Reklama

Wieś rozdarta między gminy

Gdzie tablice, a gdzie faktyczny koniec
    Wieś rozdarta między gminy
    Przez wieś Rzemieniewice przebiega granica gminy Kcynia i gminy Szubin i dzieli wieś na pół. Zarówno po stronie szubińskiej, jak i kcyńskiej części wsi, numeracje zaczynają się od jedynki i powtarzają po obu stronach granicy gminnej.

    Na granicy stoi tablica informująca jadących od strony Szubina, że kończy się strefa zabudowana i tym samym wieś Rzemieniewice. Równolegle po drugiej stronie dla jadących od Kcyni stoi znak informujący, że wieś się tu zaczyna. Kierując się znakami mamy wrażenie, że w połowie wsi wieś się kończy. Po stronie Kcyni nie ma tablic informujących o początku i końcu wsi, mimo że jest tam kilkanaście zabudowań.
    - Ten problem powstał jakieś dwa, trzy lata temu jak postawili tę tablicę. Teraz ktoś dojedzie do połowy wsi od strony Szubina i myśli, że przejechał już całą wieś. Kiedyś nie było tej tablicy i jechali dalej. Teraz zawracają i szukają - mówi Elżbieta Stachowiak.
    Zaraz za granicą gmin i końcem wsi Rzemieniewice mieszka Karol Napierała. On najczęściej jest świadkiem manewrujących dużych pojazdów, których kierowca, widząc znak informujący o końcu wsi,  postanawia zawrócić. - Zawracają, pytają, szukają numeru, a one się powtarzają po obu stronach wsi. Jeśli jest to wizyta towarzyska, czy nawet jedzie jakiś transport do danego rolnika, to jeszcze pół biedy. Gorzej jeśli chodzi o karetkę pogotowia czy straż pożarną, gdzie często każda minuta ma wagę złota. Przy takim stanie rzeczy, kiedy tablica informuje, że wieś się kończy w połowie, a numery po obu stronach granicy się dublują,  to odszukanie danej posesji jest problemem i w skrajnych przypadkach taka zwłoka może doprowadzić do tragedii - mówi Karol Napierała, który po stronie gminy Kcynia mieszka jako ostatni przed granicą. - Uważam, że tablica informująca o początku i końcu wsi powinna zostać przeniesiona na faktyczne końce Rzemieniewic. Tak, by jadący nie zawracali w połowie wsi, widząc tablicę informującą o końcu Rzemieniewic, w przekonaniu, że wieś się skończyła, a za tablicą zaczyna następna. Jeśli ważne jest zaznaczenie terenu, w którym biegnie linia graniczącą dwie gminy, to można tu postawić znak informujący o tym, że kończy się jedna, a zaczyna druga gmina, a wieś ciągnie się dalej – mówi sołtys Elżbieta Kędziora.
    Elżbieta Stachowiak proponowała też, by ujednolicić numery po obu stronach wsi, co ułatwi przyjezdnym komunikację we wsi.
    Gmina Szubin oznaczyła swą część wsi Rzemieniewice do granicy, na której według znaków kończy się i zaczyna ta wieś.
    Natomiast po stronie gminy Kcynia nie ma takich tablic i poprzednie zabudowania do granicy z Szubinem nie są oznaczone jako wieś.
    - Wieś Rzemieniewice łączy dwie gminy, Szubin i Kcynię. Problem z numeracją wypłynął na zebraniu wiejskim i podjęliśmy temat. Obecnie jesteśmy po wstępnych rozmowach z władzami Szubina, które nie wyrażają sprzeciwu na przestawienie znaku na faktyczny koniec Rzemieniewic. Urząd skierował wniosek do starostwa o uregulowanie tej kwestii - powiedział wiceburmistrz Kcyni Arkadiusz Stachowiak.
Sylwia Wysocka
Tygodnik Szubiński Pałuki nr 308 (25/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości