Reklama

Wjazd tak, ale tylko do 2,5 tony

Burmistrz wyraził zgodę na wjazd do przyszłego marketu od strony ul. Spokojnej. Zastrzegł jednak, że będą mogły wjeżdżać ciężarówki tylko do 2,5 tony.

    O tym, że na terenie dawnej odlewni ma być wybudowany market Tesco pisaliśmy już w 39. numerze Pałuk. Natomiast dwa tygodnie temu poruszyliśmy temat wjazdu do nowego sklepu.
    Przypomnijmy zatem, że o zgodę na wjazd wystąpił właściciel terenu i inwestor Adam Brzuszkiewicz.
    Wjazd dla samochodów ciężarowych miałby odbywać się od strony ul. Spokojnej, a wejście dla pieszych byłoby czynne od strony ul. Mickiewicza.
    W związku z tym, że administratorem drogi, której dotyczył wniosek, jest gmina Żnin, zgodę na ulokowanie wjazdu przy ul. Spokojnej musiał wydać burmistrz Leszek Jakubowski. Dla użytkowników drogi stało się jasne, że jakikolwiek dodatkowy ruch samochodów spowoduje utrudnienia.
    Mieszkańcy wystosowali do burmistrza Leszka Jakubowskiego apel, w którym domagali się ograniczenia tonażu samochodów poruszających się po ul. Spokojnej. W treści apelu wskazywali na to, iż od strony ul. Dworcowej zniknął znak ograniczający tonaż wjeżdżających samochodów (taki znak jest od strony ul. Kościuszki).  
    Poza tym pisali o złym stanie ulicy, który się pogarsza, a zwiększenie ruchu tylko ten stan pogorszy. Mieszkańcy wskazali również na   wypadki na tej ulicy.
    Inwestor, który zamierza budować market, może korzystać z wjazdu od strony ul. Mickiewicza, który przez dziesięciolecia używany był przez odlewnię, a dodatkowo ul. Mickiewicza jest lepiej przystosowana do ruchu pojazdów o wysokim tonażu - czytamy w pismie, pod którym podpisało się 47 mieszkańców.
    Burmistrz mówił, iż trudno będzie mu podjąć decyzję, gdyż z jednej strony ma świadomość racji mieszkańców, a z drugiej nie chciałby hamować rozwoju miasta. Leszek Jakubowski podjął decyzję, w której wyraził zgodę na wjazd samochodów ciężarowych na teren przyszłego marketu, ale z zastrzeżeniem, że będą to pojazdy o masie do 2,5 tony.
    - Będą mogli wjeżdżać, ale nie wszyscy. Tylko samochody do dwóch i pół tony - podsumował sprawę burmistrz.
    Nie jest to jednak ostateczna decyzja. Pismo burmistrza zostało skierowane do Powiatowego Zespołu do spraw Organizacji Ruchu, który będzie musiał decyzję burmistrza zaakceptować lub odrzucić. Jak się dowiedzieliśmy, zespół zbierze się na posiedzeniu w połowie listopada.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 820 (44/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości