Dzięki czujności i reakcji świadka, polegającej na powiadomieniu policji, nietrzeźwy kierowca nie uniknie kary. 44-latek, który kierował fordem, został zdemaskowany po tym, jak wysiadł z auta i chwiejnym krokiem oddalił się do swojego domu. W organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Z doniesień, które były przekazywane między mieszkańcami Jadownik Rycerskich i okolicznych wsi wynikało, że wszystko mogło się skończyć źle nie tylko dla kierowcy, ale i dla postronnych obywateli, i to nie tylko tych, którzy mogli być akurat na ulicy, ale i na posesjach. Otóż wynikało z nich, że kierowca, który wjechał z impetem na posesję, uderzył w kosz z butlami gazowymi na sprzedaż.
Komunikat w tej sprawie wydał asp. Michał Robakowski, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie. Poinformował on, że w niedzielę 10 listopada po 14.00 w Jadownikach Rycerskich w gminie Żnin, przypadkowy świadek zwrócił uwagę na jadącego przed nim od lewej do prawej krawędzi jezdni forda. Po tym, jak auto wjechało na teren jednej z posesji, wysiadł z niego kierowca i chwiejnym krokiem próbował się oddalić. Kiedy świadek podszedł do niego, wyczuł silny zapach alkoholu. Dlatego wezwał policję. 44-latek myśląc, że uniknie odpowiedzialności, wszedł do budynku mieszkalnego. Kiedy mundurowi niezwłocznie przybyli na miejsce, zastali 44-latka śpiącego w łóżku. Ale to nie zmęczenie było powodem jego zachowania. Badanie policyjnym alkomatem wykazało ponad 3 promile. Funkcjonariusze zatrzymali pijanemu kierowcy prawo jazdy. Ponadto zgodnie z obowiązującą od 14 marca br. zmianą przepisów dotyczącą nietrzeźwych kierujących, z uwagi na tak wysokie stężenie alkoholu u kierowcy, który jednocześnie jest jedynym właścicielem pojazdu, policjanci dokonali jego konfiskaty. Sąd zadecyduje o jego ewentualnym przepadku na rzecz Skarbu Państwa.
Mieszkaniec gminy Żnin wkrótce usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na okres od 3 do 15 lat.
- Policjanci dziękują za wzorową postawę i zaangażowanie społeczeństwa w walce z nietrzeźwymi kierowcami. Doceniamy, że nasze apele nie pozostają bez echa - powiedział asp. Michał Robakowski.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze