Reklama

Wójt Gąsawy: - LGD korzysta z nas. Prezes LGD: Nie ma LGD, to nie ma środków. Co gmina ma z członkostwa w Lokalnej Grupie Działania?

Część gąsawskich radnych z pewnym niesmakiem przyjęła prośbę żnińskiej Lokalnej Grupy Działania o uiszczeniu składki za dwa lata z góry. Chcieli dowiedzieć się co gmina ma z bycia członkiem LGD. Wójt stwierdził, że gmina płaci bez obopólnej korzyści.

Na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Gminy w Gąsawie zastępczyni wójta Natalia Nowakowska poinformowała radnych o tym, że z Lokalnej Grupy Działania Pałuki - Wspólna Sprawa do Urzędu Gminy wpłynęło pismo z informacją dotyczącą uiszczenia składki za 2023 rok w wysokości 20.460 zł. Jednocześnie LGD wystosowało prośbę i zapłacenie składki za 2024 rok. Zastępczyni wójta poinformowała też, że wysokość stawki wzrosła z 3 zł do 4 zł od mieszkańca. Składka zależy bowiem od liczby mieszkańców danej gminy. Została wystawiona nota na 40.920 zł. Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zapytał wójta jakie o to gmina ma korzyści z członkostwa w LGD. 

LGD korzysta z nas - odpowiedział Błażej Łabędzki.

Reklama

Radny Jacek Mielcarzewicz dopytał o to jakie były realizowane projekty LGD i czy głosował za podwyżką składki. Tadeusz Gołębiewski, który jest przedstawicielem gminy Gąsawa w Radzie LGD poinformował, że realizowano m.in. projekty rewitalizacyjne. Dodał, że jest członkiem Rady LGD, a wysokość składki ustala Zarząd LGD. Mariusz Kazik stwierdził, że LGD powinno się rozliczyć ze składek. - Na stowarzyszenia dajemy i przychodzą z fakturami, rozliczają się, a tu płacimy niemała składkę, na co to idzie - nie wiemy. Niech ktoś przyjedzie, poprosi, wytłumaczy, uzasadni.

Tak nas potraktowali z góry jakbyśmy mieli jakąś kontrybucję do zapłacenia. Trzeba się w sumie zastanowić nad sensem takiej relacji między gminą a LGD - stwierdził Błażej Łabędzki. - Ale pozyskaliśmy trochę pieniędzy z LGD - zauważył Leszek Kranz. - Bez obopólnej korzyści - odpowiedział wójt i dodał, że środki jakie są do pozyskania pochodzą od marszałka, a LGD korzysta na pośredniczeniu między beneficjentami a Urzędem Marszałkowskim. .

Reklama

Radni uznali, że najlepiej byłoby zaprosić przedstawicieli LGD na posiedzenie, aby odpowiedzieli na pytania radnych i wyjaśnili na czym to polega. Uznali, żeby zapłacić tylko za ten rok, a za przyszły już nie. 

Prezes Zarządu LGD Ryszard Ulatowski wyjaśnił, że prośba wynika z bardzo prostego powodu. Otóż, pomiędzy perspektywami finansowymi budżetu UE jest luka finansowa. Celem nadrzędnym funkcjonowania LGD jest pozyskiwanie środków dla gmin powiatu żnińskiego. Do tego zadania LGD musi się przygotować. Przygotowania obejmują m.in. wykonanie analizy potrzeb, przeprowadzenie konsultacji społecznych, napisanie i przyjęcie strategii. Żeby to zrobić musi funkcjonować biuro LGD, muszą być pracownicy i musi być zapewniona ciągłość działania. Są też takie projekty, których realizacja trwa od pół do nawet półtorej roku. Stąd wynika prośba skierowana do samorządów, która - jak podkreśla Ryszard Ulatowski - od początku była prośbą, a nie poleceniem narzuconym z góry.

Reklama

Prezes LGD dodał, że nie zdarzyło się, aby wysokość składki została ustalona bez zgody wszystkich samorządów. Dlatego przed ustaleniem budżetu, w sierpniu i wrześniu 2022 roku, prezes spotkał się ze wszystkimi samorządowcami. Omówił wysokość składki, która z 3 zł od mieszkańca wzrosła (o poziom inflacji) do 4 zł od mieszkańca. Składka gminy Gąsawa za poprzedni rok wynosiła 15.738 zł, a po podwyżce - 20.460 zł. Prezes LGD przekazał nam, iż podczas rozmów wójt Gąsawy nie miał obiekcji ws. proponowanej wysokości składki.

Powiem więcej. Jestem bardzo wdzięczny samorządom za wyrozumiałość, bo dla wszystkich jest to niewygodna sytuacja. Są koszty, jest inflacja, a my na bazie tych pism i obietnic planujemy swój budżet. Nie możemy podnosić wydatków, bez zapewnienia finansowania. I dlatego jestem wdzięczny za wyrozumiałość, bo nikt nie miał wątpliwości co do tej prośby - mówił Ryszard Ulatowski.

Reklama

Ryszard Ulatowski złożył we wrześniu prośbę o zapłacenie podwójnej stawki, aby bezpiecznie dotrwać do kolejnego rozdania środków UE. A w tym rozdaniu jest do wzięcia kilkadziesiąt milionów złotych. Wysokość tych środków wynika z przelicznika na liczbę mieszkańców w powiecie. To po pierwsze, a po drugie, pieniądze te mogą dotrzeć do gmin tylko za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania. - Nie ma LGD, to nie ma tych środków dla mieszkańców - mówi Ryszard Ulatowski.

W pierwszej perspektywie LGD miało do dyspozycji 10 mln zł, a w kolejnej 20 mln zł, ale poprzez różne dodatkowe projekty, dotacje, przekazało na rzecz mieszkańców powiatu 30 mln zł. Ryszard Ulatowski powiedział, że te składki wracają do gmin w postaci zrealizowanych projektów. 

Reklama

W perspektywie unijnej 2007-2014 do gminy Gąsawa, z różnych projektów, trafiło prawie 750.000 zł. W perspektywie 2014-2020 to już niemal 4,4 mln zł, a z dodatkowymi projektami (, w których mogli brać udział mieszkańcy gminy Gąsawa ) daje to ponad 5 mln zł. Sporo środków zostało przeznaczonych np. na rozbudowę wraz z przebudową świetlicy wiejskiej w Szelejewie - 1,7 mln zł, remont świetlicy wiejskiej w Obudnie wraz z rozbudową świetlicy o taras - prawie 1 mln zł, zagospodarowanie plaży gminnej w Gąsawie - ponad 200.000 zł, a do tego dochodzi jeszcze pomoc osobom fizycznym na rozpoczęcie działalności gospodarczej po 100.000 zł. 

- Te pieniądze nie biorą się znikąd. To praca wszystkich podmiotów - podkreśla Ryszard Ulatowski. Obecna perspektywa unijna w ocenie naszego rozmówcy też zapowiada się ciekawie, bo będą środki na rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Będą projekty skierowane do młodzieży, która będzie mogła się dowiedzieć jak funkcjonować na rynku pracy, dla osób pracujących na podnoszenie kwalifikacji zawodowych i dla seniorów. Zdaniem, Ryszarda Ulatowskiego, każde pieniądze z LGD są jednocześnie oszczędnością dla gminy, która nie musi organizować i realizować tego typu projekty. I każdy mieszkaniec może brać udział w projektach czy wydarzeniach przez LGD organizowanych.

Reklama

Decyzja gminy Gąsawa o zapłaceniu składki tylko za 2023 rok generuje problem dla LGD w postaci korekty zaplanowanego budżetu.

Perspektywa finansowa 2007 - 2014 r. - 748.945,36 zł

Odnowa i rozwój wsi - 468.238,00 zł

Małe projekty - 184.350,46 zł

Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej - 96.356,50 zł

Tworzenie i rozwój mikro przedsiębiorstw - 321.357,77 zł

Perspektywa finansowa 2014-2020 r. - 4.369.374,92 zł

Wsparcie dla zakładania działalności gospodarczej na obszarze LSR - 800.000 zł

Rozwój działalności gospodarczej na obszarze LSR - 261.701 zł

Reklama

Budowa i przebudowa infrastruktury - 321.357,77 zł

Rewitalizacja obszarów wiejskich w kontekście włączenia społecznego na obszarze LSR - 2.720.858,04 zł

Działania informacyjno-promocyjne dotyczące obszaru LSR - 66.520,11 zł

Inicjatywy w zakresie włączenia społecznego na obszarze LSR - 198.938 zł

Remigiusz Konieczka, 21 I 2023

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości