Gmina Barcin, szczepienia, sesja, Rada Miejska, program
Wolą zapobiegać niż leczyć
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie radni przyjęli program profilaktyki zakażeń pneumokokowych dla dzieci z gminy Barcin. Szczepienia będą darmowe, ale nie obowiązkowe.
Program obowiązywać będzie od 1 lipca 2014 r. do czasu wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw inwazyjnym chorobom pneumokokowym do kalendarza szczepień ochronnych. Do tego czasu w projekcie budżetu będą uwzględniane środki na ten cel.
Sekretarz Gminy Waldemar Dolata omawiając projekt uchwały na sesji poinformował, że założenia są takie, iż szczepieniem zostanie objętych około 400 dzieci z rocznika 2012, 2013 i 2014. Program ten uzyskał pozytywną opinię Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych w Warszawie.
- Po przyjęciu tego programu nastąpi przeprowadzenie konkursu w zakresie wyłonienia realizatora tego programu, przeprowadzenia akcji informacyjno-promocyjnej oraz rekrutacji samych szczepień - wyjaśniał Waldemar Dolata. Ponadto w uzasadnieniu uchwały można przeczytać, że z badań przeprowadzanych przez Narodowy Instytut Zdrowia w Warszawie wynika, że śmiertelność w następstwie zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych wywołanych przez pneumokoki w Polsce jest wysoka i wynosi 3,4%. Według tych samych badań blisko 20% szczepów bakteryjnych powodujących ciężkie inwazyjne zakażenia pneumokokowe prowadzące do kalectwa lub nawet śmierci wykazuje obecnie oporność na leczenie, a jedyną dostępną metodą zahamowania rozprzestrzeniania się inwazyjnych chorób pneumokokowych są szczepienia ochronne grup ryzyka, czyli wszystkich niemowląt i dzieci do 5. roku życia.
Na temat szczepień wypowiedziała się radna Anna Gaczkowska-Wollandt, która zabrała głos nie tylko jako radna, ale także jako pracownik służby zdrowia. Podkreślała, że widać jak szczepienia pomagają i jak potrafią spowodować, że z niektórymi chorobami ludzie nie mają już do czynienia, jak choćby z ospą czy z chorobą Heinego Medina.
- Lepiej zapobiegać niż leczyć - stwierdziła Anna Gaczkowska-Wollandt. - To teza, która oddaje sens szczepień. O tych szczepieniach myśleliśmy już wcześniej i cieszę się, że nasza gmina realizuje ten program. Boleję tylko nad tym, że Polska jako jeden z nielicznych krajów w Europie nie ma szczepień obowiązkowych przeciwko pneumokokom.
Burmistrz Barcina Michał Pęziak zaznaczył, że środki w budżecie zabezpieczone są na zaszczepienie wszystkich dzieci, przy czym podkreślał, że szczepienia nie są obowiązkowe.
- Żeby któryś z rodziców się nie przeraził, że jego dziecko będzie na siłę zaszczepiane - wyjaśniał burmistrz Barcina. - Po prostu rodzice muszą wyrazić na to zgodę i przystąpić do tego programu. Wszyscy sobie zdajemy sprawę, że na temat różnych szczepień krążą różne opinie, a to nie jest zmuszanie kogokolwiek do tego, żeby z tej formy pomocy korzystał.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1169 (28/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze