Reklama

Wrzosowa cieszyła się z nowej nawierzchni. Ławeczka stała się wisienką na torcie. Zniknęła po kilku dniach, ale teraz pojawi się nowa

Zakupiona ze środków finansowych Osiedla nr 3 w Żninie, czyli de facto z budżetu gminy ławeczka cieszyła swych użytkowników raptem kilka, czy kilkanaście dni. Ktoś ją skradł. Sprawców nie ustalono, ale mieszkańcy postanowili za własne pieniądze kupić nową ławkę na ul. Wrzosową.

W maju 2021 r. hucznie otwierano ul. Wrzosową po jej modernizacji. Mieszkańcy tej położonej na południowo-zachodnich rubieżach Żnina ulicy mieli wielkie powody do radości. Doczekali się brukowanego traktu, po którym łatwo chodzić nie wykręcając sobie kostek i jeździć, nie zrywając zawieszenia kół. Inwestycję przeprowadziła gmina Żnin, ale mocno w nią zaangażowani byli sami mieszkańcy ulicy poprzez aktywne działanie w ramach jednostki pomocniczej gminy, czyli Rady Osiedla nr 3 Żnin Południowy-Zachód.

BUDOWA I WIELKIE ŚWIĘTO

Reklama

Co ciekawe, jeszcze w 2017 r. nastąpiły pierwsze przymiarki gminy Żnin do utwardzenia ulicy kostką brukową. Początkowo projekt zakładał powierzchniowe odprowadzanie wód opadowych z ulicy. Starosta żniński nie wydał na to pozwolenia budowlanego. Jego zdaniem na końcu ul. Wrzosowej powstawałoby przy takim rozwiązaniu trzecie jezioro żnińskie. Dlatego przeprojektowano inwestycję. Było kilko możliwości, które gmina brała pod uwagę. Ostatecznie wdrożone zostało rozwiązanie, które było możliwe dzięki Zofii i Zbigniewowi Zwierzykowskim oraz Lidii i Adamowi Jułgom. To mieszkańcy, którzy pozwolili dokonać przewiertów przez swoje działki. W ten sposób można było wyprowadzić rury dla wód opadowych do sieci ogólnospławnej w kierunku ul. Aliantów. Budowa ul. Wrzosowej wraz z odwodnieniem kosztowała ponad 800.000 zł. Wykonawcą była firma Dom-Bruk z Januszkowa.

Inwestycja tamta została zakończona jeszcze przed epidemią koronawirusa, ale też ze względu na stan epidemii i mało sprzyjające zabawie okoliczności, odkładano celebrację sukcesu. Wreszcie wiosną 2021 r. nastał odpowiedni moment. Był 29 maja 2021 r., sobotnie popołudnie.Nie było wyjątkowo ciepło, jak na tę porę roku, ale to nie przeszkodziło rozentuzjazmowanym mieszkańcom wspaniale się bawić. Tym bardziej, że rada i zarząd osiedla zadbały o poczęstunek (wcześniej zrobiono wśród mieszkańców zrzutkę na ten cel). Świętowano na niezabudowanej działce w głębi ulicy. Należy ona do starosty Zbigniewa Jaszczuka, który dał zielone światło swoim sąsiadom (Zbigniew Jaszczuk nie zdecydował jeszcze ostatecznie, czy wybuduje swoje nowe gniazdo na ul. Wrzosowej w Żninie) na wykorzystanie jego terenu na to integracyjne spotkanie.

Reklama

ŁAWECZKA ZE ŚRODKOW OSIEDLA

Rada osiedla z okazji otwarcia ulicy zdecydowała o zakupie na potrzeby mieszkańców tej i ich gości ławeczki, która została przekazana podczas części nieoficjalnej. Ławka miała zostać posadowiona w wybranym później miejscu na ul. Wrzosowej.

Ławka ta rzeczywiście została ulokowana na ul. Wrzosowej, naprzeciwko działki starosty. Prawie półtora roku później jednak tej ławeczki tam nie ma. Spytaliśmy panią Ewę Czajkę, która mieszka obok miejsca, w którym na koniec maja 2021 r. postawiono tę ławkę, co się z tym siedziskiem stało. Mieszkanka odrzekła, że ku jej i sąsiadów ubolewaniu ławeczka zniknęła kilka, czy kilkanaście dni po imprezie na otwarcie ulicy i już nie wróciła. Ona nie wie, co się z ławeczką stało i żałuje, że jej nie ma. Lubiła na początku czerwca zeszłego roku przysiąść sobie na niej, zwłaszcza w towarzystwie znajomych, jak choćby mieszkającej po sąsiedzku pani Ireny Starczewskiej. Ewa Czajka nawet żałuje teraz, że jakoś nie pomyślała, by zabezpieczyć tę ławkę zawczasu jakimś łańcuchem z kłódką.

Reklama

KRADZIEŻ

Zapytaliśmy więc Dawida Kolasę, przewodniczącego zarządu Osiedla nr 3, co z ławeczką, którą zakupiono ze środków finansowych gminy dedykowanym do do dyspozycji osiedla? Dawid Kolasa, który obecnie jest nie tylko szefem osiedla, ale i dyrektorem jednego z wydziałów w Urzędzie Miejskim w Żninie odrzekł, że ławeczka miała zostać wtedy przymocowana na stałe do podłoża. Nim to się stało, ktoś ją ukradł. Przedstawiciele osiedla i mieszkańcy samej ul. Wrzosowej zastanawiali się, jak mogło do tego dojść? Hipoteza jest taka, że musiał ją zabrać ktoś z zewnątrz, przecież sami mieszkańcy nie ukradliby czegoś, co miało im służyć w życiu codziennym. Kradzież zaś miała miejsce przy okazji zbliżającego się terminu wywozu odpadów wielkogabarytowych z ul. Wrzosowej. Tak się składa, że gdy te terminy się zbliżają, na ulicy pojawiają się goście z zewnątrz. Oni przebierają jeszcze przygotowane do odbioru przez ZOM Świdnica odpady, by niektóre z nich jeszcze wykorzystać dla własnych celów. choćby elementy starych mebli lub też całe meble, której nadają się do użycia. Według Dawida Kolasy jest możliwe, że przy okazji taki zbieracz mógł skraść też ławeczkę.

Reklama

BĘDZIE NOWA ZA PRYWATNE PIENIĄDZE

Rada osiedla nie robiła wokół tego już rozgłosu. Owszem, strata mogła wynosić kilkaset złotych, ale nikogo nie złapano za rękę. Mieszkańcy postanowili, że zakupią nową ławkę na ul. Wrzosową już za prywatne pieniądze. Choć oczywiście będą z niej korzystali wszyscy.

I tak też się stało, nowa ławka jest już kupiona. Dawid Kolasa poinformował nas, że referat inwestycyjny w Urzędzie zapowiedział, iż w najbliższych dniach (a być może jeszcze dzisiaj, 11 października) nowa ławeczka zostanie zamontowana na ul. Wrzosowej. Od razu zostanie przytwierdzona do podłoża, by nie narażać ją na możliwość kradzieży. Przy czym najbardziej prawdopodobna lokalizacja będzie nie w głębi ulicy, tylko przy wjeździe na nią z ul. 1 stycznia. W tym miejscu obecnie znajduje się zresztą już tablica ogłoszeniowa gminy Żnin.

Reklama

Karol Gapiński, 11 X 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości