Wprowadzone obostrzenia epidemiczne spowodowały, że tylko dzisiaj miłośnicy sztuki mogli oglądać wystawę dzieł uznanego, poznańskiego artysty, który od 5 lat współpracuje też z tygodnikiem "Pałuki".
Igor Mikoda to poznański grafik i rzeźbiarz, który od 5 lat współpracuje z tygodnikiem Pałuki. - Uczeń prof. Józefa Kopczyńskiego, Wojciech Kujawski polecił mi Igora Mikodę, gdy szukałem kogoś, kto mógłby wypełnić w gazecie puste miejsce po rysunkach Kazimierza Kubiaka. Od tej pory rysunki jego ukazują się w Pałukach, choć nie tak często, jakbym chciał - powiedział Dominik Księski, właściciel Wydawnictwa "Wulkan" i redaktor naczelny tygodnika Pałuki.
Od 6 do 29 listopada miała być prezentowana w Galerii Sztuki Współczesnej we Włocławku wystawa rzeźby i rysunku tego artysty. Prace rzeźbiarskie, wykonane z żywicy epoksydowej i metalu, charakteryzują się szczególną wyrazistością. Widz nie ma wątpliwości, że bohaterem, podmiotem i centrum zainteresowania artysty jest człowiek. Oszczędne rozmiary prac skłaniają widza do bardzo bezpośredniego kontaktu, dzięki któremu odkrywane są choćby szczegóły faktury. Twórca jest jednocześnie praktykiem i teoretykiem - uzyskał tytuł doktora habilitowanego i wykłada na Uniwersytecie Artystyczno-Pedagogicznym w Poznaniu.
7 listopada jednak wchodzą w życie kolejne obostrzenia związane z próbą ograniczenia przez rząd RP epidemii koronawirusa. Mają obowiązywać do 29 listopada, a wśród nich jest też obowiązek zamknięcia na ten czas sal ekspozycyjnych i galerii sztuki. Zatem wystawa dzieł Igora Mikody we Włocławku była do obejrzenia jedynie dzisiaj między 9.00 a 17.00. Osoby, które przy okazji oddawania się zajmującej lekturze, chciałyby mieć możliwość także poznania próbki talentu artysty z Poznania, zetkną się z nim czytając książki ostatnio wydane przez Wydawnictwo Wulkan Dominika Księskiego. Otóż Igor Mikoda jest autorem projektu okładek monografii Moja Przyjaciółka 1934-1939. Przebój prasowy Żnińskich Zakładów Wydawniczych, autorstwa Katarzyny Wodniak oraz książki Dominika Księskiego Ogień to druga woda czyli Łuk Karpat, która jest obszerną relacją z pieszej wędrówki łukiem największych gór Europy Środkowej.
Karol Gapiński, 6 XI 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze