Poezja peruwiańska jest nieco inna niż polska. Bardziej drapieżna, ostra i jeszcze bliższa przyrody. Jednak mimo ogromnej odległości między naszymi krajami i różnic kulturowych jest to poezja dla Polaków ciekawa, o czym mogli się przekonać goszczący na specjalnym wieczorze poetycko-muzycznym w barcińskiej bibliotece.
Środowe popołudnia w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Barcinie to zawsze daty, które warto zapisywać sobie w kalendarzu. Może nie w każdą środę, ale w większość z nich, w czytelni głównej dzieje się coś interesującego. Są to spotkania nie tylko z literatami, ale też dziennikarzami, podróżnikami, artystami lokalnymi i innymi, ciekawymi osobami. Ale spotkanie w ostatnią środę, 18 października - trzeba przyznać - było inne, niż zwykle.
To z powodu gości i tematyki, która została na nim podjęta. Otóż do Barcina przyjechały poetki Katarina Lavmel i Daria Danuta Lisiecka. Ta pierwsza mieszka w Portugalii, konkretnie na Azorach, ale pochodzi ze Słupska, natomiast druga mieszka w Aleksandrowie Kujawskim. Katarina Lamel jest prezeską Stowarzyszenia Polsko-Iberyjskiego Arendi Cultural. Buduje pomosty kulturowe pomiędzy Polską a krajami iberyjskimi oraz Ameryki Łacińskiej. Od kilku lat współpracuje też z barcińską biblioteką, stąd wizyta poetek w mieście nad Notecią z okazji wydania antologii poezji poetek polskich i peruwiańskich, zatytułowanej Ulepione z gliny i słońca. Z języka hiszpańskiego wiersze przetłumaczyła Ada Trzeciakowska.

Katarina Lavmel i Daria Danuta Lisiecka przedstawiły wiersze z antologii poetek z Polski i Peru. Obydwie panie są też współautorkami tego zbioru. fot. Karol Gapiński
Panie goszczące w barcińskiej książnicy opowiedziały o projekcie, o sobie i o innych autorkach, których wiersze prezentowane są w antologii. Zwłaszcza o tych z nich, które mieszkają w andyjskim kraju. Oczywiście poetki przeczytały też kilka utworów z tej antologii. Katarina Lavmel podkreśliła, że przedstawiona antologia została dedykowana osobom z depresją.
Dodatkową, niezwykle ciekawą atrakcją, była muzyka peruwiańska w wykonaniu duetu Kurakas z Łodzi, który tworzą dwaj muzycy pochodzący z krajów andyjskich. Konkretnie byli to Manuel Murillo Montenegro z Ekwadoru i Rafael Alfaro Alvarado z Peru, a nazwa Kurakas oznacza wysłanników Inków. Publiczność usłyszała nie tylko charakterystyczne rytmy, ale też dowiedziała się o instrumentach, które decydują o specyfice muzyki etnicznej w Peru i innych krajach tamtej kultury.
Warto zaznaczyć, że cały projekt Stowarzyszenia Polsko-Iberyjskiego Arendi Cultural jest realizowany pod patronatem Ambasady Peru w Polsce i Powiatu Słupskiego. Partnerem jest Fundacja Wspólna Przestrzeń.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze