W piątek 26 stycznia w murach Muzeum Ziemi Szubińskiej odbyło się otwarcie wystawy twórczości Grzegorza Pleszyńskiego. Oprócz samej wystawy artysta poprowadził performance w którym uczestniczyli członkowie chóru czarnego karła oraz kontrabasista Sylwester Janicki.
- Wystawa jest przekrojem pięćdziesięciu lat mojej pracy twórczej. Są tu obrazy od 1973 roku aż do ostatnich prac które powstały w Tel Awiwie tuż przed wybuchem wojny z Hamasem - Powiedział Grzegorz Pleszyński. Artysta dodał, że performance zatytułowany Spirala ma pokazać jego myślenie o świecie, o osobie oraz innych ludziach. Performance wykonany został we współpracy ze Sławomirem Janickim, właścicielem klubu mózg. Przy pokazie uczestniczyli też członkowie społecznego chóru czarnego karła, w składzie czteroosobowym.
Kamila Czechowska rozpoczęła wieczór od przywitania wszystkich zebranych, wyszczególniając członków poszczególnych inicjatyw Grzegorza Pleszyńskiego. Kurator wystawy opowiedziała też historię dotyczącą zmiany daty wydarzenia - Wystawa miała odbyć się już parę miesięcy temu. Wtedy jednak Grzegorz dostał propozycję pokazania swoich prac w Izraelu, z uwagi na nakładające się terminy wystawę przełożyliśmy na początek tego roku - Następnie głos przejął Grzegorz Pleszyński który powiedział, że każdy powrót do Szubina jest dla niego bardzo ważny - Kiedy mam wystawę czy jakieś inne działania w obcym miejscu to po wszystkim wsiadam w samochód i nie przejmuję się tym co ludzie o mnie pomyślą, tutaj jednak jest zupełnie inaczej. Jestem ciekaw reakcji oraz tego czy odbiorca cokolwiek zrozumie. Szubin jest miejscem w którym dorastałem, w którym doświadczałem tego wszystkiego czego doświadcza fizycznie i psychicznie człowiek formujący się. Tutaj czytałem pierwsze książki oraz kształtowałem siebie jako artystę, dlatego zawsze wracam do Szubina z dużą dawką estymy.
Grzegorz Pleszyński to artysta zajmujący się wieloma dziedzinami sztuki takimi jak malarstwo, muzyka, video-art, performancem oraz teatrem. Urodzony został w Olsztynie jednakże dzieciństwo oraz młodość spędził w Szubinie. Ukończył studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, przez lata był nauczycielem plastyki w szkołach podstawowych, gimnazjach oraz liceum plastycznym w Bydgoszczy. Na przestrzeni lat stworzył wiele artystycznych projektów, w 1977 roku razem z Henrykiem Wojtasem oraz Andrzejem Janczewskim utworzyli Szubińską grupę plastyków Plama's, która działa nieprzerwanie do dziś. Antydepresyjna Szkoła projekt prowadzony od 2001 roku odbywający się w wielu szkołach, założeniami tej inicjatywy są złagodzenie skutków działania stresu, integracja uczniów i nauczycieli oraz odkrywanie własnej tożsamości. Aktualnie mieszka i tworzy w Bydgoszczy, w ubiegłym roku otworzył pracownie Pleszyński Kobra.
- Wystawa Grzegorza Pleszyńskiego to okazja dla mieszkańców Szubina by zobaczyć artystę który wyrósł w Szubinie, spędził tu długi czas. Który ostatecznie porzucił nasze miasto na rzecz wielkiego świata sztuki. Na tej wystawie widzimy jego korzenie. Czyli Grzegorza Pleszyńskiego tworzącego w Szubinie, o Szubinie oraz Grzegorza który wyfrunął w świat i tworzy tak jak teraz czuje. Widzimy dziś tą drogę którą pokonał od chłopaka z Szubina do artysty światowego formatu - powiedziała pani dyrektor muzeum.
Na najbliższy czas artysta ma sporo planów, w tym roku planowane są wystawy w Berlinie i w Londynie. Obrazy Grzegorza Pleszyńskiego mają też uczestniczyć na aukcji w Nowym Jorku. A już 29 lutego ma się odbyć finisaż wystawy w Muzeum Ziemi Szubińskiej z autorskim oprowadzeniem po ekspozycji.
Kamil Rutkowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze