Szubińscy kryminalni zatrzymali kierowcę, który prowadził bmw będąc pod wpływem amfetaminy. Na dodatek podczas sprawdzania auta mundurowi znaleźli w nim zabronione substancje. 30-letni kierowca po nocy spędzonej w areszcie usłyszał zarzuty.
Jak poinformowała nas podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle, kryminalni z Szubina, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, ustalili, że 30-letni mieszkaniec gminy może w samochodzie przewozić narkotyki. Swoje ustalenia postanowili zweryfikować w piątek 10 stycznia. BMW, w którym miały być zabronione substancje, zostało skontrolowane w samo południe w rejonie ul. Nakielskiej.
- Sprawdzając auto, policjanci znaleźli pomiędzy przednimi siedzeniami specjalnie przygotowany schowek, a w nim woreczek strunowy z foliowymi zawiniątkami z białym proszkiem - powiedziała Justyna Andrzejewska. - Prowadzący auto 30-latek został zatrzymany i dowieziony do komisariatu. Tam substancje sprawdzono narkotesterem oraz zważono. W zawiniątkach było ponad 12 gramów amfetaminy. Zachowanie kierowcy wskazywało, że może być on pod działaniem zabronionych substancji, dlatego również on został przebadany. Urządzenie do sprawdzania czy w organizmie kontrolowanego są narkotyki, wykazało amfetaminę.
Mieszkaniec gminy Szubin spędził noc w policyjnym areszcie. W sobotę 11 stycznia został przesłuchany. Kryminalni przedstawili mu zarzuty posiadania zabronionych środków oraz prowadzenia pojazdu pod ich wpływem.
- Zachowanie 30-latka oceni sąd, do którego niebawem zostaną przekazane materiały sprawy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami podejrzanemu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia policjantka.
Remigiusz Konieczka, 13 I 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze