Znakomita aura w tym roku sprawiła, że czternasta edycja Majówki Jazzowej w Lubostroniu przejdzie do historii jako jedna z najbardziej udanych. Jeszcze dzisiaj, do północy park w Lubostroniu będzie pulsował w rytmach tradycyjnego jazzu. To zaś nie koniec, bo jutro jazz dla najmłodszych fanów.
XIV Majówka Jazzowa trwa w Pałacu Lubostroń. Dzisiaj do północy na scenie pojawią się jeszcze kolejne zespoły. Dzień to i wieczór bardzo intensywny tak dla muzyków, jak i oczywiście organizatorów, czyli instytucji kultury Pałac Lubostroń. Jednak równie intensywny jest on dla miłośników jazzu tradycyjnego, bo atrakcji przygotowano sporo i jeśli ktoś nosił się z zamiarem zaznania każdej z nich, to musiał pojawić się w pięknym, lubostrońskim parku już przed południem. O 10.00 otwarta została bowiem wystawa fotograficzna "Dekady jazzu, lata 20-te, lata 30-te.
Po tym wydarzeniu przydał się szybki transport, bo warto było wybrać się do Żnina, gdzie na Jeziorze Czaplem odbył się jazzowy rejs z udziałem Dixie Fellows i Dixie Company. Pojawiły się tam również zabytkowe samochody.
O 14.00 zaś na powrót w Lubostroniu zaczęła się kluczowa część imprezy, czyli wielka parada jazzowych kapel, zabytkowych aut i oczywiście samej publiczności.
Ta następnie miała przyjemność wysłuchania wielogodzinnego (potrwa do północy) koncertu galowego. Jako pierwszy wystąpił poznański Happy Jazz Band i tutaj mieliśmy ważny i piękny akcent lokalny, bo zespół ten wystąpił m.in. z wokalistką Agnieszką Różańską, która jest mieszkanką Oporowa, położonego raptem 2 km od lubostrońskiego pałacu. Także kolejna kapela, to kontynuacja wątków lokalnych. Zespół Dixie Team z Mogilna to kwintesencja tradycyjnego jazzu. Ich występ spotkał się z ogromnym aplauzem także dlatego, że przybyło wysłuchać ich muzyki wielu fanów z Mogilna, a ci oczywiście nie szczędzili braw swoim krajanom. Poza tym muzyka serwowana przez Dixie Team zachęcała do tańca, więc zrobiło się dynamicznie.
Później wystąpili: Dixie Copany z Poznania, Dixie Fellows z Warszawy, Dixieland Crackerjacks z Holandii i Swing Melody z Czech. W przerwach odbywają się pokazy i lekcje swinga, działa także strefa gastronomiczna, jest też menu dla koneserów, czyli coś z kuchni orleańskiej. Intensywnie działała strefa tatuaży i plecenia warkoczy za sprawą Ilony Gawrońskiej, a o dobre samopoczucie niemal każdego fana muzyki z osobna dba Nieoceniona Karolina Malak, która służy wszelką pomocą logistyczną.
Jutro ciąg dalszy majówki w Lubostroniu. O 12.00 rozpocznie się Mała Akademia Jazzu dla dzieci i młodzieży
tekst i fot.: Karol Gapiński
film: Stanisław Tyrakowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze