Reklama

XXXIII Biegi Żnińskie: liderzy Grand Prix Pałuk w znakomitej formie

MAJ10

godz: 10:00

234 uczestników biegów głównych, nowy dystans, nowa trasa, świetne warunki atmosferyczne, a na podium dobrze znane w biegowym światku twarze - tak w wielkim skrócie wyglądały rozegrane w niedzielę 10 maja XXXIII Biegi Żnińskie. W biegu zaliczanym do cyklu Grand Prix Pałuk Anastazja Głowska ze Żnina i Zbigniew Kujawa z Janowca Wielkopolskiego nie zostawili cienia wątpliwości i zwyciężyli ze sporymi przewagami, dzięki czemu umocnili się na czele klasyfikacji generalnych.

Tegoroczna edycja zbiegła się z obchodami 130-lecia Szkoły Podstawowej nr 1 w Żninie, więc na medalu znalazł się wizerunek szkoły oraz w ramach realizowanego od lat pomysłu "Wielcy żninianie biegają" podobizna wieloletniego dyrektora placówki Mariana Henryka Golca. Pamiątkowe medale po minięciu linii mety otrzymywał każdy uczestnik, a wręczali je potomkowie wspomnianego dyrektora "Jedynki".

Zanim w samo południu rozpoczęła się główna część rywalizacji, od godziny 10:00 nad Jeziorem Żnińskim Małym o miejsca na podium rywalizowały dzieci i młodzież. Najmłodsi zawodnicy liczący 5 lat i młodsi mieli do pokonania dystans 200 metrów po trawie wzdłuż brzegu akwenu. Dzieci w wieku 6-7 lat musiały pokonać 300 metrów. W obu najmłodszych kategoriach niezbędna okazywała się nieraz pomoc rodziców, ale wszystko odbywało się w duchu dobrze pojętych zasad fair-play. Dzieci w wieku 8-9 lat biegły 400 metrów, kolejna grupa (10-11 lat) miała do pokonania 600 metrów. Najdłuższe trasy czekały na młodzież. Uczestnicy liczący 12-13 lat pokonywali 800 metrów, a najstarsi - urodzeni w roku 2012 i wcześniej - równy kilometr.

Reklama

Start biegów głównych zaplanowany został na godzinę 12:05 na Placu Wolności. Poprzedził go start honorowy w samo południe, niestety tym razem z uwagi na awarię nie został on zasygnalizowany żnińskim hejnałem. Do rywalizacji przystąpiło 234 zawodniczek i zawodników, chociaż zapisanych dzień przed zawodami było "zaledwie" 185. Grupa biegaczy jak i maszerujących z kijkami kierowała się z rynku w prawo do ulicy Licealnej, następnie parkiem nad jeziorem w stronę skrzyżowania dróg do Rydlewa i Skarbienic, gdzie znajdował się nawrót. Dalej trasa wiodła ulicą Szkolną, a w okolicy wjazdu do Centrum Sportów Wodnych uczestnicy znów wbiegali do parku i dalej obok sądu na Plac Wolności. Jedna pętla wynosiła 2,5 kilometra, więc startujący na dystansie 10 kilometrów na żnińskim rynku pojawiali się aż pięciokrotnie (oprócz startu także na koniec trzech okrążeń i na mecie). Rozwiązanie jakie organizatorzy zaproponowali w tym roku okazało się ciekawe, bowiem kibice zgromadzeni w jednym miejscu mieli możliwość śledzenia, jak sytuacja zmienia się z każdym kolejnym okrążeniem. Wyjątek stanowili uczestnicy biegu na 2,5, którzy wbiegali na metę już po pierwszej rundzie.

W biegu na dystansie 10 kilometrów niespodzianek nie było. Przez trzy okrążenia na czele blisko siebie biegli Zbigniew Kledzik (Kierzkowo) i Zbigniew Kujawa (Janowiec Wlkp.). Ostatnią rundę szybciej pokonał ten drugi. Uzyskał czas 34:13 minuty i wyprzedził swego głównego rywala w walce o GP Pałuk o równe 30 sekund. Jako trzeci linię mety wśród mężczyzn osiągnął Tomasz Rzeszut (Rozwarzyn), tracąc do zwycięzcy 1:24 minuty.

Reklama

Wśród kobiet klasą dla siebie była Anastazja Głowska (Żnin). Nie tylko wygrała rywalizację pań, ale w kategorii open w gronie 140 osób finiszowała jako siedemnasta z rewelacyjnym czasem 39:10, co jak sama podkreśliła, jest jej rekordem życiowym na tym dystansie. Drugą na mecie Katarzynę Piotrowską (Bydgoszcz) wyprzedziła o 2:10 minuty. Na trzecim miejscu finiszowała Joanna Zmudzińska (Piechcin). Broniąca GP Pałuk z 2025 roku biegaczka straciła do triumfatorki 4:15 minuty, co tylko podkreśla znakomitą formę, jaką przygotowała na ten sezon 21-letnia żninianka. Nie przeszkodził jej fakt, że startowała z uszkodzoną ręką, a rywalki miała naprawdę silne. - Były momenty, kiedy bolało bardziej niż zwykle - podzieliła się wrażeniami po biegu Anastazja - Największą motywację daje mi to, że od rekordu Polski dzieli mnie już „tylko” 7 minut i 23 sekundy!

Pełne wyniki biegu na 10 km

Reklama

Na dystansie 5 kilometrów najszybszy był Szymon Brzozowski (Włocławek) z czasem 17:50 minuty, drugie miejsce zajął Bartosz Chrząszcz (Poznań) tracący 1:24 minuty, a trzecie Szymon Chojnowski (Włocławek), któremu do drugiej pozycji zabrakło 4 sekund. Najlepszym z reprezentantów Pałuk okazał się Marcin Pilarski (Kcynia). Wśród pań zwyciężyła Agata Balcerzak (Dąbrowa), druga była Magdalena Witek (Przyłęki), a trzecia Katarzyna Maćkowska (Żnin).

Pełne wyniki biegu na 5 km

Na najkrótszym z dystansów - liczącym 2,5 kilometra - zwyciężył Szymon Wróblewski (Strzałkowo), który do ostatnich metrów rywalizował z Hubertem Kisielem (Trzemeszno). Obaj zawodnicy uzyskali czas 9:30 minuty, o wygranej zadecydowała w tej sytuacji fotokomórka. Na trzecim miejscu ze stratą 34 sekund finiszował Mateusz Brzykcy (Poznań). Czwarte miejsce wywalczył najlepszy z Pałuczan Marcin Dudek (Żnin). Klasyfikację kobiet zdominowały mogilnianki. Najszybsza była Barbara Balcerzak przed Pauliną Michalik i Zuzanną Bukowską. Spośród pałuckich biegaczek piąta była Natalia Korycka (Janowiec Wlkp.)

Reklama

Pełne wyniki biegu na 2,5 km

Marsz nordic walking odbywał się na trasie liczącej 5 kilometrów. Poza konkurencją była tutaj wielokrotna mistrzyni Polski i mistrzyni świata na tym właśnie dystansie Agnieszka Mielecka (Gąsawa) - najszybsza w klasyfikacji open z przewagą ponad 40 sekund. Drugie miejsce w kategorii kobiet zajęła Renata Krugiołka (Pniewy), a trzecie Kamila Maciejewska (Skoki). Najlepszą Pałuczanką była Anna Felcyn (Gorzyce). W grupie mężczyzn triumfował Jacek Tomczak (Stary Lubosz). Tuż za nim uplasował się Paweł Polak (Inowrocław), a podium uzupełnił Maciej Brzeziński (Osiek nad Notecią). Z grona reprezentantów Pałuk szósty był Czesław Krysztofiak (Gąsawa).

Reklama

Pełne wyniki marszu nordic walking

Organizatorem XXXIII Biegów Żnińskich był Żniński Klub Biegacza 1992 w osobach Stanisław i Wojciecha Goclików, a współorganizatorem Koło Gospodyń Wiejskich w Sobiejuchach. O fachowy komentarz podczas całych zawodów zadbali Andrzej Turzyński i Zbigniew Wojdalski. Statuetki i nagrody najlepszym biegaczom na zakończenie wydarzenia wręczyli starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, burmistrz Żnina Łukasz Kwiatkowski, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie Andrzej Kurek, radny miejski Paweł Horka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Żninie Marek Orzechowski.

Reklama

Fot. Michał Krzyżaniak

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2026 10:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości