Nauczyciele, rodzice oraz opiekunowie w autobusach dowożących dzieci do szkół żnińskich zgłaszali problem, że w nowym roku szkolnym dowóz nie odbywa się prawidłowo. Kierowcy nie znają trasy, a dzieci na miejsce docierają już po pierwszym dzwonku i notorycznie spóźniają się na lekcje. Jednak od poniedziałku przewoźnik wprowadził nowe rozwiązania, które poprawią sytuację.
W bieżącym roku szkolnym część dowozów dzieci do szkół na zlecenie gminy Żnin po raz pierwszy realizuje PKS Bydgoszcz. W związku z tym, że przewoźnik nie znał dobrze lokalnych uwarunkowań, od początku września zaistniał problem z dowożeniem dzieci na czas. Dotyczyło to dzieci z Jaroszewa, które dojeżdżają do żnińskich podstawówek: jedynki i dwójki oraz do Publicznego Gimnazjum nr 1. W pierwszych tygodniach września, jak informuje Wojciech Karabasz, pracownik ds. organizacji oświaty w Urzędzie Miejskim w Żninie, dzieci z tamtego kierunku dowożone były do szkół autobusem liniowym z Szubina. Ten wyjeżdżał z tego miasta o 7:05 i po drodze zabierał pasażerów biletowanych, by już na terenie gminy Żnin zabierać na trasie również dzieci szkolne. Jednak zabieranie pasażerów biletowanych powodowało wydłużenie przewidywanego czasu przejazdu. Co więcej, w autobusie nie było już miejsca i pasażerowie musieli podróżować tłocząc się. Uczniowie docierali na lekcje spóźnieni o kilka, a nawet kilkanaście minut. Sygnały o tej sytuacji dotarły do Urzędu Miejskiego, który skonsultował sprawę z przewoźnikiem.
Od ostatniego poniedziałku PKS Bydgoszcz przyspieszył wyjazd autobusu liniowego z Szubina. Autobus najpierw dociera do Żnina, a następnie wraca po dzieci na trasie i służy już wyłącznie do ich transportu. Dzięki temu nie ma już tłoku w autobusie i dzieci docierają do szkoły na czas. Muszą być około 10 minut przed pierwszym dzwonkiem w szkole, według wytycznych ratusza i szkół. Chodzi o to, żeby w spokoju mogły skorzystać z szatni i przygotować się do wejścia do klas.
PKS Bydgoszcz dla gminy Żnin realizuje też dowozy dzieci na innych odcinkach. Z ul. Jasnej i Kasztanowej oraz z kierunku Gorzyc, Paryża, Podobowic autobusy tego przewoźnika dowożą dzieci do gimnazjum w Żninie. Autobus przewoźnika bydgoskiego dowozi też dzieci do podstawówki w Gorzycach.
Jak powiedział Wojciech Karabasz, tylko jeszcze z dojazdami do szkoły w Gorzycach były w pierwszych dniach roku szkolnego pewne problemy. Kierowcy nie znali dokładnie trasy, a ponieważ niemal codziennie inny pan zasiadał za kółkiem, to nie mógł zdążyć jej opanować. Od października przewozy szkolne w gminie Żnin realizować będzie 4 stałych kierowców, którzy mieszkają w tej okolicy i takie problemy, jak na początku września, zniknąć mają zupełnie.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1075 (38/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze