Kcynia, Izba Rolnicza, głosowanie, wybory
Z Kcyni do Izby Rolniczej
Z 2039 uprawnionych do głosowania w wyborach do Rady Powiatowej Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w sześciu obwodach gminy Kcynia głosowało zaledwie 239 osób, frekwencja była zatem porównywalna do innych gmin na obszarze Pałuk.
Gminę Kcynia w Radzie Powiatowej Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej reprezentować będą: Ryszard Bagnerowski, który uzyskał 94 głosy i Stanisław Skimina, któremu przypadło 75 głosów.
Stanisław Skimina jest mieszkańcem Żurawii i jednocześnie jej sołtysem. Podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej został również wyznaczony na reprezentanta gminy Kcynia w Komunalnym Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji z siedzibą w Szubinie. Prowadzi własne gospodarstwo rolne, a także własną firmę. Był radnym gminy Kcynia w poprzedniej kadencji Rady, jest osobą bezpartyjną. Ma 46 lat, jest żonaty. Syn studiuje na Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu, natomiat córka medycynę w Bydgoszczy.
Na przełomie lat 80 i 90 przebywał w Austrii, gdzie był związany z rolnictwem. Zdobyte doświadczenia związane z przystąpieniem tego państwa do Unii chciałby dziś wykorzystać na polskim gruncie w przededniu wejścia do Unii. Jest zwolennikiem członkowstwa, ale jak podkreśla na korzystnych warunkach, nie na kolanach. Poprzez Izby Rolnicze zamierza oddziaływać na politykę dotyczącą wszystkich mieszkańców wsi, nie tylko rolników. Uważa, że w pierwszej kolejności należy zadbać o interesy mieszkańców popegerowskich wsi. Należy stworzyć im godziwe warunki egzystencji.
Ryszard Bagnerowski jest rolnikiem ze Szczepic, prowadzi 30 hektarowe gospodarstwo rolne. Radny powiatowy, członek zarządu Rady Powiatu, podkreśla, że jako członek zarządu zajmuje się sprawami reorganizacjii rolnictwa w powiecie, co chciałby przełożyć na płaszczyznę swojej pracy w Izbie Rolniczej.
Zamierza połączyć pełnienie tych dwóch funkcji stając się łącznikiem między rolnikami reprezentującymi gminę Kcynia w izbach a zarządem Rady Powiatu, który zajmuje się sprawami rolnictwa w powiecie. Jest również członkiem Gminnej Spółdzielni i Banku Spółdzielczego. Podkreśla, że izba rolnicza musi mieć możliwość współpracy z bankami i gminnymi spółdzielniami, gdyż są one bardzo istotne w rozwijaniu się gospodarstw rolnych. Tę właśnie współpracę stawia jako jedno z priorytetowych zadań.
Róża Kirschhiebel
Pałuki nr 568 (1/2003)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze