Mężczyzna, który w ostatnich dniach kradł elektronarzędzia z jednego z marketów budowlanych na terenie Żnina może spędzić za kratkami do 5 lat. Wpadł w środę, ale z pierwszą złodziejską wizytą był już tam wcześniej. Zatrzymany przez policjantów miał przy sobie środki odurzające. 30-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz usiłowania kradzieży. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
- W środę 27 sierpnia dyżurny żnińskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie od pracownika jednego z marketów budowlanych na terenie Żnina o ujęciu przez obsługę sprawcy kradzieży elektronarzędzi. Na miejsce zostali skierowani policjanci wydziału kryminalnego, których pracownik poinformował, że jego uwagę zwróciło podejrzane zachowanie mężczyzny, który wynosił ze sklepu asortyment nie płacąc za niego. Kiedy zorientował się, że został zauważony, próbował uciec, jednakże obsługa sklepu go zatrzymała i wezwała Policję. Towar za ponad 800 złotych został odzyskany i mógł trafić do dalszej sprzedaży - poinformował asp. Michał Robakowski oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie.
Funkcjonariusze dokonali przeszukania 30-latka, aby sprawdzić, czy nie ukrywa jeszcze innych przedmiotów. Okazało się, że w swojej odzieży mężczyzna nie miał akcesoriów budowlanych, za to policjanci znaleźli w niej woreczek strunowy z zawartością białej skrystalizowanej substancji. Ujawnione środki zostały zabezpieczone, a mieszkaniec Żnina trafił do policyjnego aresztu.

Żnińscy kryminalni przeanalizowali inne postępowania dotyczące kradzieży o podobnym charakterze, do których dochodziło w ostatnim czasie. Po sprawdzeniu zapisów z kamer monitoringu okazało się, że ten sam sprawca, kilka dni wcześniej, a mianowicie 19 sierpnia ukradł z tego samego sklepu elektronarzędzia i akcesoria o wartości ponad 2 tysięcy złotych. Jakby tego było mało, usiłował wówczas jeszcze wynieść półautomat spawalniczy warty kolejny tysiąc złotych. Został jednakże spłoszony przez personel.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w czwartek 28 sierpnia policjanci przedstawili 30-latkowi łącznie trzy zarzuty, w tym kradzieży oraz jej usiłowanie na łączną kwotę ponad 4 tysięcy złotych, a także posiadania środków odurzających. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze