Reklama

Zabrakło ludzi

Działkowcy czekali ponad godzinę, by dowiedzieć się, że zebranie nie ma mocy prawnej do podjęcia uchwały o przekształceniu ROD w stowarzyszenie

       fot. Remigiusz Konieczka

Rodzinny Ogród Działkowy Pelikan, Szubin, PZD, decyzja, brak kworum
     Zabrakło ludzi
     Rodzinny Ogród Działkowy Pelikan w Szubinie pozostanie w strukturach PZD. Do podjęcia wiążącej decyzji o odejściu i usamodzielnieniu się zabrakło kworum.

     Rok temu weszła w życie nowa ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. Na jej mocy Polski Związek Działkowy przekształcił się w stowarzyszenie. Każdy ogród działkowy dostał rok na to, by zdecydować o pozostaniu w strukturach stowarzyszenia PZD lub usamodzielnieniu się. Usamodzielnienie polega na powołaniu grupy inicjatywnej, zarejestrowaniu własnego stowarzyszenia i własnym zarządzaniu rodzinnym ogrodem działkowym. Tą drugą drogą poszedł ROD Zgoda w Szubinie. Drugi szubiński ROD Pelikan 3 stycznia miał zdecydować, jaką drogą pójść.
     Zarząd ROD Pelikan wyznaczył pierwszy termin zebrania na godzinę piętnastą, w przypadku braku kworum, drugi termin wyznaczono na godzinę szesnastą. Na 568 osób uprawnionych w pierwszym terminie powinna zjawić się połowa, by zebranie mogło podjąć uchwałę, czyli 284 osoby. Przyszło 112 działkowców. I te 112 ludzi musiało godzinę czekać na rozpoczęcie zebrania w drugim terminie. Ustawa mówi, że w drugim terminie musi być 30% uprawnionych, czyli w przypadku ROD Pelikan 171 osób. Na zebraniu zjawiło się 132 działkowców, czyli 39 za mało, by stworzyć prawomocne kworum.
     Działkowcy musieli rozejść się do domów. Zanim zebranie się zakończyło, pytali m.in., dlaczego zebranie zostało zorganizowane tak późno, podczas gdy inne ogrody działkowe już wcześniej takie zebrania przeprowadziły. Katarzyna Wiśniewska, prezes zarządu ROD Pelikan, powiedziała, że pojawił się problem techniczny. Przy 100% frekwencji na zebraniu mogło być 568 osób. W Szubinie nie ma tak dużej sali. Takie sale znajdują się w Bydgoszczy, np. w Multikinie. Większość działkowców miałaby problem z dotarciem do Bydgoszczy, a z drugiej strony sala Szubińskiego Domu Kultury mogła być udostępniona dopiero w tym terminie.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1195 (1/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości