Reklama

Zachariasz Z. w areszcie na kolejne dwa miesiące

Do końca września potrwają badania histopatologiczne dwóch dziewczyn z Barcina, zamordowanych na początku sierpnia w Chałupskach pod Mogilnem. Zatrzymani w tej sprawie zostali trzej mężczyźni. Zachariaszowi Z., który miał zasądzony areszt tymczasowy na miesiąc, został on przedłużony o kolejne dwa miesiące.

     Przypomnijmy, w nocy z 3 na 4 sierpnia 15-letnia Klaudia i 23-letnia Patrycja, mieszkające w jednej z kamienic w Barcinie, zostały zamordowane. Znaleziono je w nocy z 4 na 5 sierpnia w Jeziorze Wiecanowskim w Chałupskach. Początkowo w tej sprawie zatrzymani zostali 21-letni Maciej K. i 20-letni Zachariasz Z., obaj z powiatu mogileńskiego oraz 17-letnia Ruth B. z Barcina, która po przesłuchaniu została zwolniona. Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzut podwójnego zabójstwa, a w tej sprawie zatrzymany został jeszcze jeden mężczyzna, 45-letni Sławomir G. pochodzący z powiatu mogileńskiego. On także usłyszał zarzut podwójnego zabójstwa. Wobec Macieja K. i Sławomira G. sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Zachariasz Z. trafił do aresztu na miesiąc. Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, poinformowała, że jeszcze przed upływem terminu zakończenia aresztu dla Zachariasza Z. prokurator wystąpiła do Sądu Rejonowego o przedłużenie tego aresztu i taką zgodę uzyskała.
     Zatem Zachariasz Z. spędzi w areszcie tymczasowym tyle samo czasu, co dwaj pozostali zatrzymani w sprawie mężczyźni.
     Po sekcji zwłok prokuratura nie ujawniała wyników tej sekcji, ani przyczyn śmierci dziewcząt z Barcina.
     - Przedłużają się badania histopatologiczne, ale ich wyniki mają być znane pod koniec września - oświadczyła Agnieszka Adamska-Okońska. - To, czy zostaną one ujawnione opinii publicznej, to już jest inna kwestia, ale nie jest to wykluczone.
     Sekcja zwłok, która odbyła się tuż po wyłowieniu ciał dziewcząt z jeziora, polegała na dokonaniu oględzin zewnętrznych, czyli ustaleniu i opisaniu obrażeń. Kolejnym etapem są oględziny wewnętrzne. Agnieszka Adamska-Okońska wyjaśnia, że w większości spraw w przypadku podejrzenia utonięcia, żeby ustalić, czy rzeczywiście do tego utonięcia doszło, trzeba pobrać wycinki z płuc. Próbki pobrane z organów wewnętrznych pozwalają także na wykonanie badań toksykologicznych. Te dadzą odpowiedź na pytanie, czy ofiary były pod wpływem środków odurzających. Taką opinię biegły wyda w sposób pewny pod koniec września. Nie ma jeszcze decyzji prokuratora, czy zostanie ona podana do publicznej wiadomości, czy też nie.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1283 (37/2016)

Reklama

 

 

Inne teksty na ten temat:

Utopione w jeziorze

Barcinianie pożegnali zamordowane dziewczyny

Zachariasz Z. w areszcie na kolejne dwa miesiące

Jeszcze żyły, gdy znalazły się w wodzie

Młodsza skrępowana taśmą

Zeznał, że wysiadł przy figurze Matki Boskiej

- Proponował, żebym z nim wywoził dziewczyny do Niemiec

Oskarżony przedstawia, jak doszło do obu zbrodni

Zabójcy barcinianek wkrótce przed sądem

Brat Klaudii stroną w sprawie

Zachariasz Z. nie zabił

Maciej K. nie przyznał się do zabójstwa Klaudii

Jest wyrok dla sprawców zabójstwa

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości