Reklama

Zacięte spotkanie

 W koszulce w pasy Dawid Książkiewicz – Jadowniki, z numerem 13 Marcin Kupis - "Burza"
fot. Mirosław Woźniak
LZS Jadowniki – Burza Nowa Wieś Wielka 1:1 (0:0)
    Zacięte spotkanie
    1:0 Maciej Książkiewicz, 1:1 Marcin Libumski. Sędziowie: Artur Rózga, Mirosław Oparczyk, Sławomir Radzik (Bydgoszcz). Żółte kartki: Paweł Jarmuż, Przemysław Kapłański – Jadowniki, Łukasz Jędrusik – Burza. Widzów: 100.

    Po fatalnym występie w Polanowicach trener Mirosław Książkiewicz obawiał się o występ swojej drużyny, która z różnych względów nie wystąpiła w najsilniejszym składzie. Na plus zaznaczyć trzeba, że po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją wystąpił Dawid Książkiewicz, który jednym z silniejszych punktów drużyny. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Obie jedenastki przeprowadzały szybkie ataki, co chwilę akcje przenosiły się z jednej na drugą połowę. W tym okresie obie linie obronne miały dużo pracy, grając zdecydowanie nie dopuszczały przeciwników do oddania strzałów na bramkę, a bramkarze pewnie broniąc nie dopuszczali do utraty goli. W pierwszych 45 minutach miejscowi wypracowali sobie trzy okazje do objęcia prowadzenia, jednak piłka nie mogła znaleźć drogi do bramki. Druga połowa miała podobny przebieg, ale w 50 min, po składnej akcji z głębi pola całego zespołu, przy piłce na polu karnym znalazł się Maciej Książkiewicz, który zakręcił obrońcami i zdecydował się na strzał, po którym piłka wylądowała w bramce gości. Mająca aspiracje zajęcia jak najwyższego miejsca drużyna z Nowej Wsi Wielkiej rzuciła się do odrabiania strat i dziewięć minut później, przy niezdecydowanej interwencji miejscowych obrońców, Marcin Libumski z bliskiej odległości pokonał Eligiusza Kapłońskiego. Po wznowieniu gry, mimo że do zakończenia spotkania pozostało jeszcze 31 min, wszyscy miejscowi kibice głośno dopingując zachęcali swoich pupili do zdobycia drugiego gola. Gospodarze posiadając optyczną przewagę stworzyli sobie trzy wyśmienite okazje do zdobycia drugiej bramki, jednak napastnikom Jadownik brakowało szczęścia, a w dodatku w bramce Burzy pewnie bronił Bartosz Chechliński, ratując swój zespół przed utratą gola. Po 93 min gry sędzia zakończył spotkanie, w którym obie jedenastki podzieliły się punktami. Wynik końcowy nie krzywdzi żadnej z drużyn jednak pozostawił odrobinę niedosytu, bo była szansa na zdobycie kompletu punktów.
    Po spotkaniu trener miejscowych Mirosław Książkiewicz odetchnął z ulgą, bo przed pierwszym gwizdkiem, mając w pamięci przegrane spotkanie w Polanowicach, był pełen obaw o końcowy rezultat. - Remisując na swoim boisku to jest strata dwóch punktów, jednak było to spotkanie walki przez pełne 90 minut. Dobrze, że drużyna szybko zapomniała o fatalnym występie w Polanowicach i podjęła walkę z przeciwnikiem, który zawiesił nam wysoko poprzeczkę. Dziękuję wszystkim zawodnikom za zaangażowanie, bo na ten cenny punkt musieli się solidnie napracować - powiedział po meczu trener Jadownik.
Trener Burzy Norbert Pacholski powiedział: - Gospodarze wysoko nam postawili poprzeczkę i wynik końcowy uważam jest sprawiedliwy. Mecz typowej walki, ale myśląc o grze w barażach to spotkanie powinniśmy wygrać. Graliśmy słabiej z tego względu, że nasz czołowy zawodnik Radosław Leszczyński pauzował za czerwoną kartkę. Dziękuję mojej drużynie za walkę i nie pozostaje nic innego jak szukać kolejnych punktów w następnych kolejkach.
    Skład Jadownik: Eligiusz Kapłański, Maciej Krygier, Sławomir Chruśniak, Jarosław Jankowski, Tomasz Wróblewski, Krystian Flejter, Maciej Książkiewicz, Marcin Wielgosz, Michał Ciepiela (46 Paweł Jarmuż), Dawid Książkiewicz (88 Mateusz Krygier), Krzysztof Styza (83 Przemysław Kapłański). Trener: Mirosław Książkiewicz.
Mirosław Woźniak, 18 IV 2008
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości