Strażacy z Barcina i Mamlicza wypompowują wodę z bajora, które powstało na drodze gminnej w centrum Kani.
W piątek 13 lutego tuż przed 19.00 do Kani wyjechały 2 zastępy OSP. Jeden z jednostki w Barcinie, a drugi z jednostki w Mamliczu.
Zastępy te zostały zadysponowane z powodu zalania wodą dużego fragmentu drogi gminnej odchodzącej od drogi wojewódzkiej nr 254 w głąb Kani, na wysokości świetlicy wiejskiej.
Jak dowiedzieliśmy się od mieszkańców, takie zalania tej drogi gminnej pojawiają się od czasu przebudowy DW 254 regularnie po opadach deszczu lub, jak teraz - opadach połączonych z roztopami. Odwodnienie nie spełnia swej funkcji. Droga wojewódzka w wyniku przebudowy została podniesiona, ta gminna zaś jest położona na dotychczasowej wysokości.
Dzisiaj sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że zapowiadany jest przez meteorologów spadek temperatur poniżej zera stopni, co mogłoby skutkować powstaniem lodowiska na jezdni. Po wypompowaniu wody przez strażaków to niebezpieczeństwo zostanie ograniczone.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze