Kierowca samochodu "iveco", mieszkaniec Kutna, dojechał do Samoklęsk i w wyniku "zmęczenia" wjechał do rowu. Na komisariacie okazało się, że "zmęczenie" jest mierzalne i wynosi 2 promile w wydychanym powietrzu.
fot. KPP Żnin W poniedziałek 13 stycznia, około 23:30 patrol szubińskiej policji został skierowany do Samoklęsk Małych, gdzie - według zgłoszenia - auto miało wjechać do przydrożnego rowu.
- Długo nie trwało, jak mundurowi dotarli na miejsce i faktycznie zastali w rowie iveco, za kierownicą którego siedział zamroczony alkoholem mężczyzna. Jak się niebawem okazało, 38-letni mieszkaniec Kutna - wyjaśnia podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle.
Kierowca został dowieziony do komisariatu, gdzie sprawdzono jego trzeźwość. Alkomat pokazał, że mężczyzna w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu. Zatrzymano go na noc w policyjnym areszcie, a we wtorek 14 stycznia, usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości za co grożą 2 lata więzienia.
- Podejrzanemu grozi też odpowiedzialność za spowodowanie zdarzenia drogowego. Teraz materiał dowodowy zebrany przez policjantów oceni sąd - dodaje policjantka.
Remigiusz Konieczka, 15 I 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze