Reklama

Zapadła decyzja o likwidacji

Wiceprzewodnicząca rady Powiatu Hanna Czajkowska i przewodniczący Bolesław Cieniawa mieli dużo pracy, by zapanować nad radnymi i ostudzić temperament i emocje towarzyszące dyskusjom

        fot. Arkadiusz Majszak

Po pięciogodzinnej burzliwej debacie na sesji Rady Powiatu w Żninie
     Zapadła decyzja o likwidacji
    Za likwidacją Szpitala Powiatowego w Żninie głosowali: starosta Zbigniew Jaszczuk, członkowie Zarządu Powiatu: Jacek Pietraszko, Ryszard Mikulski, Zofia Kozłowska oraz radni: Kazimierz Grochowalski, Ryszard Lisiewski, Paweł Koperski, Wanda Usowska i Adam Nowak. Przeciw byli: Hanna Czajkowska, Stefan Firszt, Wiesław Kwaśniewski i Henryk Tokarz, a wstrzymali się: Renata Spychalska-Adamczak, Beata Gaik, Maria Błońska, Zenon Łuczak i Bolesław Cieniawa. Głosowanie przeprowadzono w sposób jawny, imienny. Trzech radnych: Wiesław Kwaśniewski, Hanna Czajkowska i Henryk Tokarz zaskarży uchwały w sprawie likwidacji szpitala i powołaniu Pałuckiego Centrum Zdrowia spółka z o.o. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

     Przypominamy, że 8 czerwca radni powiatu żnińskiego podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji żnińskiego szpitala i utworzeniu Pałuckiego Centrum Zdrowia, spółka z o.o. Wariant zamiaru utworzenia szpitala publicznego nie został poddany pod głosowanie przez przewodniczącego Rady Powiatu Bolesława Cieniawę, mimo że za utworzeniem spółki opowiedziało się 9 radnych (1 zabrakło do większości ustawowego składu rady). Od tego dnia rozpoczęła się procedura, która miała na celu podjąć kluczową decyzję przez radnych. Projekt uchwały o zamiarze szpitala został przesłany do zaopiniowania wojewodzie, związkom zawodowym oraz radom gmin w powiecie żnińskim. Gminy Rogowo, Gąsawa, Łabiszyn, Barcin i Janowiec opowiedziały się za likwidacją. Przeciwna takiemu stanowisku była jedynie gmina Żnin. Negatywnie co do likwidacji lecznicy odniosły się również trzy związki zawodowe działające na terenie Żnina: "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Ponadto swój sprzeciw wyraziła zdecydowana większość związków działających w szpitalu.
     Tuż po podjęciu uchwały o zamiarze likwidacji czworo radnych: Hanna Czajkowska, Henryk Tokarz, Wiesław Kwaśniewski i Jan Bartos zaskarżyli uchwałę do wojewody. Romuald Kosieniak nie wniósł zastrzeżeń do podjętej przez radnych 8 czerwca uchwały.
     - "Na sesji 8 czerwca mówiliśmy o sprawach proceduralnych, mankamentach. Mieliśmy trochę wątpliwości. W znacznym stopniu ich ubyło, ale istnieją one nadal. To, że uchwała zaskarżona, to dobrze się stało, bo wiemy, że całą operację przeprowadziliśmy prawidłowo" - uważa starosta Zbigniew Jaszczuk.
     Radny Henryk Tokarz wykazuje z kolei, że wojewoda potraktował wniosek dotyczący zaskarżenia uchwały pobieżnie.
     - "To nie moja wiedza prawnicza legła w gruzach, jak mówił starosta. Skompromitował się wojewoda, a starosta mu w tym pomógł. W odpowiedzi wojewody brakuje uzasadnienia faktycznego i prawnego. Wojewoda pisząc pismo do radnych nie zastosował się do naszych wniosków. Opisał rzeczy, o które nie wnosiliśmy. Kwestionowaliśmy głosowanie nad wariantem publicznym i niepublicznym. W piśmie do Bożeny Wachowiak wojewoda się dobił. Pisze bowiem, iż "jak wynika z protokołu sesji Rady Powiatu za przyjęciem wariantu szpitala niepublicznego głosowało 9 radnych. W związku z powyższym wniosek został przyjęty większością ustawowego składu rady. Większość ustawowego składu rady wynosi 10 osób - 50%+1. W radzie mamy 19 radnych. Wojewoda przyjął pozycję strusia" - uważa Henryk Tokarz.
     Przedwczoraj radni powiatowi spotkali się po to, by podjąć ostateczne stanowisko w sprawie szpitala. Przed uchwaleniem porządku obrad komisja rewizyjna Rady Powiatu zgłosiła wniosek dotyczący uchylenia uchwał w sprawie likwidacji szpitala i powołania Pałuckiego Centrum Zdrowia sp. z o.o. Wnioskodawcy zobowiązali jednocześnie dyrektora Leszka Wójtowicza, by w ciągu 2 miesięcy przedstawił program naprawczy działającego dotychczas szpitala, który zostałby zaakceptowany przez załogę i Radę Powiatu. Zdaniem komisji rewizyjnej było to najlepsze rozwiązanie, dzięki któremu pracownikom nie trzeba by wypłacać odpraw. Byłby to również zdaniem komisji rewizyjnej sygnał dla wierzycieli, by nie oddawali spraw do komornika.
     Do wniosku członków komisji negatywnie ustosunkował się Zarząd oraz radni powiatowi. 7 poparło wniosek komisji rewizyjnej, 7 było przeciw, a 4 wstrzymujących.
     Drugi wniosek zgłosiło troje radnych: Henryk Tokarz, Wiesław Kwaśniewski i Hanna Czajkowska. Wniosek nawoływał radnych do usunięcia naruszenia prawa w uchwale o likwidacji szpitala i utworzeniu Pałuckiego Centrum Zdrowia sp. z o.o. Do wniosku ustosunkował się radca prawny Bogusław Szymczak, który stwierdził, że rada może uwzględnić lub nie uwzględnić wniosku radnych albo nie zająć w ogóle stanowiska. Rada skorzystała z trzeciej możliwości i nie zajęła stanowiska wobec wniosku. W związku z takim stanowiskiem troje radnych zaskarży uchwały o likwidacji szpitala i utworzeniu PCZ sp. z o.o. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
     W trakcie pięciogodzinnej debaty nad szpitalem przewinęło się wiele argumentów. Wielu radnym puszczały nerwy. Najwięcej emocji wywołała kwestia tego, kto przejmie lecznictwo publiczne po likwidacji szpitala. Nie zostało to bowiem precyzyjnie określone w projekcie uchwały. Chodziło o odpowiedź jaką formę osobową przyjmie nowy podmiot. Przez prawie dwie godziny odpowiedzi na to pytanie domagali się: Henryk Tokarz, Hanna Czajkowska i Stefan Firszt. Zarówno starosta jak i dyrektor udzielali odpowiedzi wymijających. Na sali doszło do konsternacji. Nie ukrywający emocji i nie panujący nad nimi Zbigniew Jaszczuk scedował odpowiedź na pytanie na radcę prawnego Bogusława Szymczaka, który stwierdził, że nowy zakład będzie działał na tej samej zasadzie jak "Epoka". Na sali zapanowała konsternacja. Bolesław Cieniawa ogłosił przerwę. Dopiero po niej wicestarosta Michał Pęziak wyjaśnił, że spółka, którą Rada Powiatu zdecydowała się założyć będzie spółką z o.o. z kapitałem założycielskim 50.000 zł, które wniesie w całości powiat. Spółka utworzy NZOZ, który będzie jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej wpisaną do rejestru wojewody. Zakres świadczeń medycznych będzie ten sam.
     Stefan Firszt oraz Henryk Tokarz wnioskowali, by informacja podana przez wicestarostę znalazła się w projekcie uchwały. Wniosek nie przeszedł. Radnych przekonały argumenty starosty, który powiedział, że nie można zmienić nawet przecinka w projekcie uchwały, bo wówczas cała procedura związana z opiniami związków, gmin wojewody zaczęłaby się od nowa. Ponadto radni większością głosów odrzucili wnioski Henryka Tokarza dotyczące odrzucenia uchwały o likwidacji szpitala w całości oraz wariantu szpitala publicznego.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 650 (31/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości