Barcin, rozbój, sklep, kasa
Zażądał 50 tys. euro
W sobotni wieczór do jednego z barcińskich sklepów wtargnął mężczyzna, który próbował skłonić kasjerkę do oddania pieniędzy. Jego starania udaremnili klienci. Mężczyzna odpowie za usiłowanie rozboju.
44-letni mieszkaniec Barcina napadł na Stokrotkę na ul. Lotników w Barcinie 17 września. Właściciel Stokrotki Przemysław Pytlewski przyznaje, że sam niewiele jeszcze wie o sprawie, bo tego dnia nie było go na miejscu. Wie natomiast, że mężczyzna wyposażony w przedmiot przypominający broń wszedł do sklepu i zażądał pieniędzy. Kwota, której oczekiwał to - jak informuje nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy KPP Żnin - 50 tys. euro.
- Nie wiem, czy dziewczyny kojarzyły tego chłopaka, ale podeszły do tematu spokojnie, zbagatelizowały to, nie przestraszyły się w ogóle - mówi Przemysław Pytlewski i informuje, że polecił sprawę zgłosić na policję, żeby w przyszłości nikt tego typu żartów nie robił.
Sprawcę szybko udało się ustalić. Okazało się, że był on pod wpływem alkoholu. Całe zajście zarejestrowała kamera monitoringu sklepu.
Szerzej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki lub e-Pałukach w czwartek 22 stycznia.
Magdalena Kruszka, 19 I 2015
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze