Reklama

Zbiórka środków ochronnych dla DPS-ów

Były policjant ze Żnina zainicjował kolejną akcję oddolną, dzięki której wsparcie rzeczowe w postaci środków ochrony osobistej otrzymają trzy Domy Pomocy Społecznej działające w powiecie żnińskim. Tym razem jest to zbiórka rzeczowa.

Są już pierwsze efekty zbiórki koordynowanej od 2 dni przez Janusza Witkowskiego. Środki ochrony będą przekazane DPS-om. fot. Janusz Witkowski

     W marcu br., gdy Pałuckie Centrum Zdrowia w Żninie zasygnalizowało zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej dla personelu, na apel odpowiedziało wielu ludzi. Były m.in. szyte maseczki np. w Łabiszynie przez wolontariuszy i w Warsztacie Terapii Zajęciowej Promyk oraz w Środowiskowym Domu Samopomocy w Żninie przez pracowników tych instytucji. O przebiegu i efektach tych akcji informowaliśmy w papierowych Pałukach. Były też prowadzone zbiórki finansowe i wpłaty na konto szpitala, by lecznica mogła za te środki nabyć maseczki. Jedną z głośniejszych akcji oddolnych była zbiórka na pomagam.pl, którą zainicjował emerytowany policjant Janusz Witkowski ze Żnina. Udało się zebrać tą drogą prawie 13.430 zł (już po odliczeniu prowizji, którą pobiera pomagam.pl).
     W czwartek, 2 kwietnia do opinii publicznej w naszym powiecie dotarły informacje o sytuacji w Domu Pomocy Społecznej w Podobowicach, gdzie u dwóch mieszkańców stwierdzono zakażenie koronawirusem, a pozostałych około 100 osób odizolowano w kwarantannie (mieszkańców plus personel).
     W tamtym czasie Janusz Witkowski miał okazję rozmawiać z Mirosławem Staszewskim, dyrektorem innego DPS w powiecie żnińskim, a konkretnie w Tonowie. Ten przyznał, że każda z trzech placówek w powiecie, które świadczą usługi pobytowe i opiekuńcze dla osób starszych, samotnych, wśród nich niewidomych, czy niedowidzących, jak akurat w Podobowicach, potrzebuje więcej sprzętu i środków ochrony osobistej. Im będzie ich więcej, tym zwiększy się bezpieczeństwo mieszkańców i pracowników tych placówek. Dodajmy, że oprócz Podobowic i Tonowa, trzeci DPS mieści się w Barcinie.
     Po tej rozmowie Janusz Witkowski postanowił zainicjować kolejną akcję charytatywną. Tym razem jest to zbiórka rzeczowa. Nie ma założonego konkretnego celu, jak było w przypadku wcześniejszej zbiórki finansowej. Wtedy inicjator założył sobie na początku, że celem jest zebranie na zakupy dla szpitala 10.000 zł. Teraz Janusz Witkowski nie wyznaczył terminu, nie postawił też celu, że zbieramy, póki nie pozyskamy konkretnej liczby masek, przyłbic, czy rękawic. Zbiórka trwa do odwołania.
     Chętni do udzielenia pomocy powinni skontaktować się z Januszem Witkowskim przez messengera lub dzwoniąc na nr tel. 607 828 382 i ustalić z nim szczegóły odbioru sprzętu i środków, które chcieliby przekazać na rzecz DPS-ów w powiecie żnińskim. Janusz Witkowski jeździ własnym samochodem do darczyńców po odbiór sprzętu, a następnie będzie to wszystko dostarczał pod DPS w Tonowie. W tej placówce będzie centrum dystrybucyjne. Wszystkie pozyskane od ludzi dobrej woli środki i sprzęt będą rozdzielone między wspomniane placówki w Barcinie, Podobowicach i Tonowie właśnie.
     Janusz Witkowski w sobotę 4 kwietnia wczesnym popołudniem poinformował nas, że udało się już do tego momentu zebrać od mieszkańców Pałuk i nie tylko 150 maseczek na twarz, 20 przyłbic, 20 kombinezonów ochronnych, 20 półlitrowych płynów do dezynfekcji, 2 kartony rękawic medycznych. Ponadto jedna z mieszkanek Bydgoszczy zadeklarowała,że wysyła na adres Janusza Witkowskiego 30 maseczek na twarz, z kolei inna pani z Gąsawy przyśle kremy do rąk. - One też się przydadzą, bo wszyscy, którzy stosujemy się do zaleceń służb sanitarnych i często oraz dokładnie myjemy ręce wiemy, że ich skóra potrzebuje przez to także ochrony i odbudowy - mówi Janusz Witkowski.
     Organizator zbiórki dodał, że co prawda tym razem jest zbierany sprzęt, a nie gotówka, ale jednym wyjątkiem ze względów logistycznych była wpłata od pochodzącej z Janowca Wielkopolskiego, obecnie mieszkającej w Niemczech kobiety 200 euro na zrobienie zakupów w postaci sprzętu, o który chodzi w tej zbiórce. Kobieta ta zresztą dokonała podobnej wpłaty podczas pierwszej akcji, którą zainicjował Janusz Witkowski.

Karol Gapiński, 4 IV 2020

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości