Hanna Adamczewska po roku kierowania komisją oświaty w zastępstwie za Hannę Krall, chce się teraz skupić na pracy w komisji rewizyjnej
fot. Remigiusz Konieczka
Szubin, Rada Miejska, komisja oświaty, uchwała
Zdecydował stan zdrowia
Radna Hanna Adamczewska z Szubina postanowiła zrezygnować z prac w komisji oświaty. Powiedziała nam, że główną przyczyną jej rezygnacji jest zły stan zdrowia po wypadku.
Uchwałę w sprawie rezygnacji radnej ma podjąć Rada Miejska w Szubinie na najbliższej sesji. Radna złożyła pisemną rezygnację z członkostwa w komisji 31 sierpnia. Stosowne pismo trafiło do rąk przewodniczącego Rady Marka Domżały. Uzasadnienie jest bardzo skąpe i lakoniczne: W dniu 31 sierpnia radna Hanna Adamczewska złożyła pisemna rezygnację z członkostwa w Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Zdrowia i Opieki Społecznej Rady Miejskiej w Szubinie. Wobec powyższego podjęcie uchwały jest zasadne.
Skontaktować się z samą zainteresowana i zapytaliśmy ją o przyczynę rezygnacji. Hanna Adamczewska wyjaśniła, że przyczyną jej rezygnacji z prac w komisji jest stan zdrowia. Radna powiedziała, że w związku z niedawnym wypadkiem i pobytem w szpitalu nadal nie za dobrze się czuje. Boli ją głowa i ma problemy z pamięcią, stąd decyzja o opuszczeniu jednej z dwóch komisji, w których dotychczas pracowała. Jako radna jest również członkiem komisji rewizyjnej i na pracach w tym gremium zamierza się skupić.

Hanna Adamczewska po roku kierowania komisją oświaty w zastępstwie za Hannę Krall, chce się teraz skupić na pracy w komisji rewizyjnej fot. Remigiusz Konieczka
Trzeba dodać, że od ponad roku kierowała pracami komisji oświaty, kultury, sportu, zdrowia i opieki społecznej w związku z nieobecnością przewodniczącej Małgorzaty Krall, która w tym czasie przebywała na urlopie i poza granicami kraju. Sytuacja była dość nagła i przewodniczący Rady Miejskiej w pilnym trybie powierzył jej obowiązki zastępcy przewodniczącej komisji, by w ogóle mogły się odbywać posiedzenia tego gremium.
- Pani przewodnicząca wróciła, złożyła oświadczenie, że zostaje na dobre i uznałam, że nadszedł odpowiedni moment, aby podziękować, odejść z komisji i przekazać ją w ręce przewodniczącej - tłumaczy Hanna Adamczewska.
Nasza rozmówczyni dodała, iż komisja pod jej kierownictwem zrobiła bardzo dużo i jest zadowolona z efektów jej pracy. - Podczas nieobecności przewodniczącej wiele rzeczy wyprostowaliśmy, wyjaśniliśmy i zrobiliśmy. Nie muszę się wstydzić dwóch lat pracy. Teraz przyszedł czas na odpoczynek. Zostawiam komisję w dobrym stanie - powiedziała Hanna Adamczewska.
Najbliższa sesja odbędzie się 4 października.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1076 (39/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze