W czwartkowy ranek 20 marca doszło do zdarzenia drogowego w Podgórzynie. Zderzyły się 2 samochody, którymi podróżowały łącznie 4 osoby. W jednym z samochodów pasażerami były dzieci. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało.
20 marca około 8.10 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych w Podgórzynie, na skrzyżowaniu z drogą do Rydlewa. Jak informuje st. kpt. Łukasz Adamowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, na miejsce zadysponowano 2 zastępy JRG oraz 1 zastęp OSP Żnin, a także zespół ratownictwa medycznego i policję.
Zderzyły się samochody marki Audi oraz Renault, którymi podróżowały łącznie 4 osoby - w jednym aucie jechał tylko kierowca, a w drugim kobieta, która wiozła dwoje dzieci w wieku 3 i 9 lat. Uczestnicy tego zdarzenia opuścili pojazdy o własnych siłach, jeszcze przed przybyciem służb. Nie odnieśli większych obrażeń. Dziewięciolatka skarżyła się na ból głowy. Pomocy uczestnikom zdarzenia udzielili strażacy i ratownicy medyczni, ale okazało się, że nie jest potrzebna hospitalizacja.
Strażacy za pomocą sorbentu usunęli z jezdni płyny silnikowe. Akcja trwała do 8.38.
Jak przekazał podinspektor Krzysztof Jaźwiński, zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. - Kierująca audi A6 28-letnia mieszkanka gminy Żnin jechała drogą relacji Żnin - Gąsawa z kierunku Gąsawy. Na skrzyżowaniu wykonała manewr skrętu w lewo, na drogę w kierunku Rydlewa. Podczas tego manewru zjechała na lewy pas jezdni, w wyniku czego doszło do zderzenia z samochodem renault scenic, którym kierował mieszkaniec Obudna. W audi pasażerami było dwoje dzieci, a jedno z nich początkowo uskarżało się na ból głowy. Badanie przeprowadzone przez lekarza pogotowia, które zostało wezwane na miejsce nie wykazało jednak obrażeń żadnego z uczestników zdarzenia. Obydwoje kierujący byli trzeźwi i zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Nie było większych utrudnień w ruchu - przekazał podinspektor Jaźwiński.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze