Piotr Sadowski, dyrektor ZSP w Gąsawie przez kilka ostatnich dni przedstawia ofertę szkoły, którą kieruje i przekonuje członków Powiatowej Rady Zatrudnienia oraz radnych z komisji oświaty Rady Powiatu do tego, że nowy kierunek powinien zostać uruchomiony w Gąsawie, a nie w Żninie
fot. Remigiusz Konieczka
Żnin, Gąsawa, komisja oświaty, szkoły
Zielone światło komisji oświaty
Ponad trzy godziny komisja oświaty Rady Powiatu debatowała nad stanem szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Radni skupili się m.in. na uruchomieniu kierunku technik żywienia i usług gastronomicznych w ZSP w Żninie i Gąsawie. Skutkiem rozmów było stanowisko, w którym komisja nie zamyka drogi przed żadną szkołą, a o przyszłości kierunku w danej placówce ma zdecydować nabór.
Komisja oświaty, kultury i sportu Rady Powiatu w Żninie spotkała się w poniedziałek, aby przyjrzeć się problemom narosłym wokół szkolnictwa ponadgimnazjalnego i nowym kierunkom jakie mają zostać otwarte w Zespołach Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie i Gąsawie. Dlatego na posiedzenie komisji jej przewodnicząca Edyta Szóstak-Ławińska zaprosiła dyrektorów tych szkół w osobach Piotra Sadowskiego i Leszka Kowalskiego. Każdy z nich miał 10 minut na przedstawienie oferty związanej z nowym kierunkiem bądź kierunkami. Z uwagi na kontrowersje związane z jednym i tym samym kierunkiem jaki ma być otwarty w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie i Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Gąsawie, radni wzięli pod lupę te dwie szkoły w szczególności.
ZDUBLOWANY KIERUNEK
O tym jak doszło do tego, że w obu placówkach doszło do przedstawienia oferty z wiązanej z tym samym kierunkiem pisaliśmy szczegółowo w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy tylko, że w ubiegłym roku ZSP w Żninie wyszło z inicjatywą uruchomienia nowego kierunku - technik organizacji usług gastronomicznych. Udało się na ten cel uzyskać środki pozabudżetowe w ramach programu Autostrada kompetencji i umiejętności. Szkoła już wcześniej realizowała programy związane z przedmiotami związanymi z żywieniem, i stąd zakupione wcześniej wyposażenie pracowni i przeszkoleni nauczyciele. Szkoła chciała jednocześnie odejść od naboru do technikum technologii żywności. Przygotowania do otwarcia nowego kierunku ruszyły. Pod koniec grudnia minister edukacji wdrożyła reformę szkolnictwa zawodowego. I oto okazało się, że w związku z połączeniem kilku zawodów: technik kucharz, technik organizacji i usług gastronomicznych (ZSP Żnin) oraz technik żywienia i gospodarstwa domowego (ZSP Gąsawa) w jeden nowy - technik żywienia i usług gastronomicznych- w dwóch szkołach znalazł się ten sam kierunek.
Dyrektorzy dwóch placówek zaczęli lobbing m.in. wśród radnych, aby nowy kierunek powstał tylko w jednej szkole. Dlaczego? Ano dlatego, że organ prowadzący trzyma się zasady, że jeśli oddział w szkole ponadgimnazjalnej ma powstać, to musi liczyć co najmniej 28 uczniów. Obawy obu dyrektorów były takie, że podania gimnazjalistów zamiast trafić do jednej szkoły, trafią do dwóch. Skutek może być taki, że w żadnej placówce nie będzie 28 chętnych i w żadnej kierunek nie zostanie otwarty.
Argumenty obu dyrektorów przedstawiliśmy w poprzednim numerze. Warto zaznaczyć, że dyrektor Piotr Sadowski mówił o doskonalej bazie, wykwalifikowanych nauczycielach i ciągłości w kształceniu zawodu od 1997 roku. Dyrektor ZSP w Żninie Leszek Kowalski i wicedyrektor Alina Frankowska mówili o środkach unijnych na uruchomienie kierunku, o zakupionym sprzęcie, dokształcaniu się nauczycieli, którzy mają uczyć w nowych klasach i dobrej lokalizacji szkoły.
ZDECYDUJE RYNEK
Po rozmowach z dyrektorami, i po zadaniu szczegółowych pytań członkowie komisji porównali obie placówki na podstawie danych dotyczących wyników w nauce, przygotowania bazy, nauczycieli oraz finansów. Trzeba dodać, że porównanie nie dotyczyło całych szkół, a jedynie klas kształcących w kierunkach związanych z żywieniem: technikum technologii żywności w ZSP w Żninie i technikum
Dyrekcja ZSP w Żninie stoi przed nie lada problemem. Zmiany w systemie kształcenia zawodowego spowodują zniknięcie z placówki uzupełniającego liceum ogólnokształcącego. Organ prowadzący wstrzymał nabór do liceum ogólnokształcącego. Teraz ważą się losy trzeciego kierunku, jaki ma zastąpić technikum technologii żywności, a mianowicie - technikum żywienia i usług gastronomicznych. Na zdjęciu dyrektor Leszek Kowalski i wicedyrektor Alina Frankowska.
fot. Remigiusz Konieczka
żywienia i gospodarstwa domowego w ZSP w Gąsawie. Okazało się, że w zestawieniu liczb oba kierunki pod względem średnich poszczególnych klas, liczby uczniów w klasach są zbliżone. Ciekawe jest też to, że z gminy Gąsawa w technikum technologii żywności w ZSP w Żninie uczy się tylko jedna osoba i to w klasie pierwszej, a z terenu gminy Żnin w technikum żywienia i gospodarstwa domowego w Gąsawie uczy się w klasie II, III i IV w sumie 13 osób. W klasie I nie ma nikogo.
Radni doszli do wniosku, że obie szkoły mają swój obszar naboru gimnazjalistów. Z zestawienia wyraźnie widać, że zdecydowana większość uczniów w Gąsawie pochodzi z Gąsawy i okolic, z uczniowie ZSP w Żninie, pochodzą z samego Żnina lub okolic.
- To absolwenci gimnazjów powinni zdecydować gdzie chcą się uczyć - powiedział wicestarosta Robert Luchowski.
Radna Grażyna Janicka powiedziała, że to rynek niech zdecyduje jaką szkołę wybiorą gimnazjaliści. A przewodnicząca komisji oświaty Edyta Szóstak-Ławińska odczytała, a komisja jednomyślnie przyjęła stanowisko, z którego wynika, że kierunek technik żywienia i usług gastronomicznych powinien być w szkole w Gąsawie i w Żninie.
- Obie placówki mają pełne prawo do otwarcia tego kierunku - powiedziała radna Beata Gaik-Mazurek.
- Dajemy zielone światło obu szkołom - dodał wicestarosta.
POWIATOWA RADA ZATRUDNIENIA
Wcześniej, bo 1 marca zebrała się Powiatowa Rada Zatrudnienia. Jej zadaniem było m.in. wydanie opinii w sprawie utworzenia w powiecie żnińskim nowego kierunku kształcenia - technik żywienia i usług gastronomicznych. Rada rozpatrywała dwa wnioski dyrektorów obu szkół. Rada obradowała trzy godziny i nad obydwoma wnioskami głosowała. Za utworzeniem nowego kierunku w ZSP w Gąsawie za głosowało 11 członków Rady, przeciw nie był nikt, a jedna osoba się wstrzymała. Za utworzeniem nowego kierunku w ZSP w Żninie za nie zagłosował nikt, przeciw było 7 członków, a 4 wstrzymało się od głosu. W związku z powyższym Powiatowa Rada Zatrudnienia wydała negatywną opinię ws. utworzenia nowego kierunku w ZSP w Żninie, a pozytywną w Gąsawie.
Na komisję oświaty został zaproszony szef Powiatowej Rady Zatrudnienia i radny Rady Powiatu Adam Nowak, który przedstawił wyniki głosowania i treść opinii. Część radnych poddała w wątpliwość werdykt Powiatowej Rady Zatrudnienia twierdząc, że Rada przekroczyła swoje kompetencje. Zdaniem komisji oświaty Powiatowa Rada Zatrudnienia winna opiniować co do zasadności otwarcie kierunku w placówkach oświatowych w powiecie żnińskim, a nie wskazywać w jakiej szkole ma on funkcjonować. Radni dziwili się na jakiej podstawie Powiatowa Rada Zatrudnienie ten sam kierunek w szkole w Gąsawie zaopiniowała pozytywnie, a w Żninie negatywnie.
Adam Nowak powiedział, że argumenty przytaczane podczas posiedzenia Powiatowej Rady Zatrudnienie zawiera protokół, który dopiero powstaje. Dodał, że przed głosowaniem powiedział, że szkoła w Gąsawie ma tradycje, odpowiednią kadrę, wyposażenie pracowni, a szkoła związana z przedmiotami technicznymi, a taka jest w Żninie, niech kształci w przedmiotach technicznych.
Jednym z członków Powiatowej Rady Zatrudnienia jest Maciej Wysocki, reprezentujący Pałuckie Stowarzyszenie Przedsiębiorców , który powiedział, że w powiecie żnińskim są zawody, na które jest duże zapotrzebowanie np. w branży budowlanej, samochodowej, handlowej, w których szkoły nie kształcą. Tworzone są natomiast kierunki w szkołach, których absolwenci - jeśli nie wyjadą poza granice Polski lub jeśli nie dostaną jej w Urzędzie - zasilają rzeszę bezrobotnych. Wyjaśnił, że Powiatowa Rada Zatrudnienia kierowała się tym, aby ten sam kierunek był w jednej placówce, a druga szukała innych, perspektywicznych dla młodzieży, kierunków.
Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk powiedział też, że na decyzję Powiatowej Rady Zatrudnienie miało wpływ zachowanie dyrektora Leszka Kowalskiego, który po niespełna pół godzinie opuścił posiedzenie i udał się do szkoły na spotkanie z radnymi Rady Powiatu, podczas gdy dyrektor Piotr Sadowski był do końca.
ZDECYDUJE ZARZĄD
Mimo różnych stanowisk i opinii, i tak ostateczną decyzję w sprawie kierunków kształcenia w ZSP w Żninie i Gąsawie podejmie Zarząd Powiatu. Zbigniew Jaszczuk przyznał, że od 4-5 lat nie miał do podjęcia tak trudnej decyzji. ze względu na to, że w szkole w Gąsawie i Żninie narosło niepotrzebnie za dużo antagonizmów i konfliktów między szkołami, a to przeniosło się na podział w Radzie Powiatu, i tego - zdaniem starosty - należy unikać. Zbigniew Jaszczuk nie wie jeszcze jaką podejmie ostateczną decyzję, ale zaznaczył, że chce ją podjąć w miarę szybko. Być może będzie to już w połowie marca.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1047 (10/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze