UTW, Żnin, ŻDK, spotkanie, Roman Pleszyński
Ziemia - nasza planeta
9 stycznia w Żnińskim Domu Kultury odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Wandy Dobaczewskiej w Żninie. O powstaniu Ziemi i początkach życia na naszej planecie opowiedział Roman Pleszyński.
Studentów i wykładowcę powitała Irena Starczewska, która wyraziła nadzieję, iż temat wykładu przypadnie wszystkim do gustu, tym bardziej, że wygłosi go jeden z ulubionych wykładowców żnińskiego uniwersytetu.
Roman Pleszyński gościł już na wykładach kilkakrotnie opowiadając ciekawie o Kosmosie. Tym razem mówił o powstaniu planety Ziemi i początkach życia na niej. Słuchacze usłyszeli między innymi jak doszło do powstania Ziemi. - Już wiele razy miałem okazję wam wspomnieć, że życie powstaje z gwiazd, gwiazdy są źródłem wszystkiego co powstało, włącznie z planetą Ziemią i z nami samymi. Bez gwiazd nie byłoby nas - powiedział Roman Pleszyński.
Studenci dowiedzieli się jak wygląda końcowe życie gwiazd, jak dochodzi do ich wybuchu, którego konsekwencją jest powstanie mgławicy z zewnętrznych warstw gwiazdy, a więc chmury gazu i pyłu, z której później formuje się następna gwiazda i wszystko co się wokół niej znajduje czyli planety, księżyce itp. - W ten sposób powstało nasze Słońce. Wszystko, co zostało po utworzeniu Słońca wokół niego, w przyszłości stworzy nasz Układ Słoneczny. To się działo mniej więcej 5 miliardów lat temu. Z tej materii powstały planety - powiedział wykładowca.
Studenci dowiedzieli się, że wczesna Ziemia przypominała kocioł roztopionej lawy. - Odłamki, które się wciąż ze sobą zderzały tworzyły coraz większe bryły i prędzej czy później musiało w końcu dojść do uformowania się czegoś tak dużego jak planeta Ziemia. Na początku przypominała ona piekło z opowieści biblijnych. Była to jedna kula rozżarzonej lawy. Ziemia w początkach swego istnienia musiała przede wszystkim ostygnąć. Było to miejsce jak najbardziej nieprzyjazne - powiedział Roman Pleszyński. Usłyszano także, jak w płynnym jądrze Ziemi wytworzyło się pole magnetyczne, dzięki któremu nasze życie jest możliwe na Ziemi, bo chroni nas przed zabójczym promieniowaniem Słońca.
Przed i po wykładzie Roman Pleszyński podpisywał studentom indeksy.
Więcej zdjęć w galerii oraz film.
Barbara Filipiak, 16 I 2014
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze