Wspomnienie
Zmarł ks. Rajmund Kołodziejczak
9 października w Domu Księży Seniorów w Gnieźnie w wieku 79 lat zmarł ks. Rajmund Kołodziejczak, wieloletni proboszcz parafii św. Jakuba Większego w Barcinie.

Ks. Rajmund Kołodziejczak
fot. Jarosław Drozdowski
Ks. Rajmund Kołodziejczak urodził się 18 sierpnia 1934 roku w Poznaniu. Od 1952 roku uczęszczał do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1958 roku z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Od tego roku do 1960 był wikariuszem parafii w Witkowie, a później w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Bydgoszczy (w latach 1960-1963), św. Floriana w Żninie (w latach 1963-1965), Matki Bożej Królowej Polski w Żninie (w latach 1965-1966), św. Józefa w Inowrocławiu (w latach 1966-1967) oraz Chrystusa Króla w Jarocinie do 1972 roku. Potem aż do 1980 roku pełnił posługę proboszczowską w parafii św. Wawrzyńca w Parlinie. W 1980 roku objął probostwo w parafii św. Jakuba w Barcinie, w której sprawował posługę niemal przez trzydzieści lat. W barcińskiej parafii pozostał aż do emerytury w 2009 roku. Był członkiem Rady Kapłańskiej oraz wicedziekanem dekanatu pakoskiego i barcińskiego.
Za jego czasów i w jego parafii powstało Stowarzyszenie Wspierania Powołań Kapłańskich, które aktywnie działa do dziś.
- Dla mnie jako osoby zaangażowanej w dzieło powołaniowe w kole parafialnym Stowarzyszenia Wspierania Powołań Kapłańskich przy kościele pw. Świętego Jakuba Większego w Barcinie ks. Rajmund Kołodziejczak dał się poznać jako człowiek otwarty i życzliwy, który na spotkaniach koła SWPK podkreślał wagę comiesięcznej modlitwy i dobrowolnej pieniężnej ofiary. Ksiądz Rajmund miał dla nas zawsze dobre słowo, mogliśmy liczyć na krzepiącą puentę i zastrzyk sił duchowych. Poza tym ja osobiście zapamiętam Jego uśmiech, taki jak z wiersza ks. Jana Twardowskiego „O uśmiechu w kościele” - powiedział Jarosław Drozdowski ze Stowarzyszenia Wspierania Powołań Kapłańskich.
Ostatnie lata ks. Rajmund Kołodziejczak spędził w Domu Księży Seniorów w Gnieźnie. Jego pogrzeb odbył się 11 października w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Puszczykowie. Spoczął w grobie rodzinnym na tamtejszym cmentarzu.
Cześć Jego pamięci!
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1131 (42/2013)
S2UFLADA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze