Szubin, przystanek, lokalizacja, szpital
Zmiana koncepcji przystanku
Oddala się budowa zatok autobusowych w obrębie pl. Wolności i ul. Kcyńskiej w Szubinie. Przystanek autobusowy z prawdziwego zdarzenia planowany jest za szpitalem. Realizacja tej inwestycji zależy od tego, czy gmina otrzyma środki unijne.
Na dzisiejszej sesji szubińscy radni mają zdecydować o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek o numerach: 1691/4, 1691/9 i 1689/11 przy placu Wolności w Szubinie. Jest to teren obejmujący część budynku, należącą niegdyś do PKO, a teraz zakupioną przez firmę z Barcina oraz część placu wykorzystywaną na parking. Plac jest własnością gminy. Samorząd kupił plac od PZU, korzystając z prawa pierwokupu. W listopadzie 2013 roku radni z bólem serca, jak mówili, zdecydowali się wysupłać z budżetu dodatkowe 125.000 zł i dołożyć do odłożonych wcześniej 135.000 zł i za ponad 260.000 zł kupić od PZU działkę, którą 15 lat wcześniej gmina ubezpieczycielowi sprzedała. Teren ten został zakupiony z myślą o przebudowie parkingu i budowie zatoki autobusowej. Przypomnijmy, że po likwidacji przystanku na ul. Bema część radnych poprzedniej kadencji postulowała wybodowanie nowego przystanku. Uzgodniono wstępnie, że teren między kościołem pw. św. Andrzeja Boboli a bankiem PKO będzie najbardziej odpowiedni. Jednocześnie PKO BP wystawiło na sprzedaż część swojej nieruchomości. W ubiegłym roku informowaliśmy, że jest nowy właściciel nieruchomości.
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, 2 grudnia 2015 roku do burmistrza Szubina wpłynęło pismo firmy Pettino Rafał Lis z wnioskiem o zmianę dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Działki są oznaczone symbolem 15 U i przeznaczone na cele zabudowy usługowej. Wnioskodawca chciałby zmiany obowiązujących warunków zabudowy, dzięki którym będzie tam możliwe zlokalizowanie sklepu.
Na spotkaniu komisji rolnictwa, ochrony środowiska, handlu i usług jej przewodnicząca Elżbieta Katafiasz zauważyła, że w treści uchwały i w treści uzasadnienia nie ma nic o tym, że na tym terenie miałby funkcjonować przystanek autobusowy. - Kupowaliśmy ten teren ze względu na ten przystanek. Niech się firma rozwija, ale ten przystanek uwzględnić trzeba - mówiła.
Obecna na posiedzeniu komisji wiceburmistrz Krystyna Sichel wyjaśniła, że trwają prace nad inną lokalizacją przystanku. Koncepcja z budową zatoki na pl. Wolności jest o tyle niedogodna, że utrudniałaby innym użytkownikom korzystanie z drogi i parkingu, ponieważ jest to ulica główna. Poza tym trudno byłoby na tym odcinku zmieścić przystanek autobusowy. W nowej koncepcji, którą opracowuje Piotr Kmieć, naczelnik wydziału inwestycji i zarządzania budynkami, chodzi o to, by przenieść ruch autobusowy w inny rejon miasta, był bezpieczny i korzystny dla mieszkańców. Zastępca burmistrza dodała, że potrzebny jest mały dworzec autobusowy, a nie tylko zatoka.
Piotr Kmieć, którego na komisji nie było, wyjaśnił nam, że koncepcja wstępnie zakłada lokalizację przystanku za szpitalem przy ulicy, która na razie jest tylko w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ulica ta łączyłaby ul. Tysiąclecia z ul. Kcyńską. Autobusy wjeżdżałyby od Kcyńskiej i zawracały na planowanym rondzie na ul. Ogrodowej, Pałuckiej, Tysiąclecia i Wiewiórowskiego. W pobliżu przystanku byłby zlokalizowany również parking. Środki na ten cel miałyby pochodzić z programu park&ride w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT). Piotr Kmieć powiedział, że z tego miejsca również mieszkańcy mieliby blisko do szpitala, Urzędu i sklepów.
- Nie jestem przekonana do nowej lokalizacji - przyznała Elżbieta Katafiasz. - Tutaj przyjezdni mieliby blisko bank, kościół, przychodnię i szpital. Radna Hanna Adamczewska dodała, że rozumie, iż z biegiem czasu zmieniają się koncepcje, ale chciałaby, aby naczelnik przedstawił radnym szczegóły koncepcji.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1251 (5/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze