Żnin, ul. Żytnia, organizacja ruchu
Zmienili ruch nie pytając starosty
Urząd Miejski wprowadził zmianę w organizacji ruchu na ulicy Żytniej i jest ona teraz dwukierunkowa. Mieszkaniec osiedla ma pretensje do urzędników, że wprowadzili zmiany bez wiedzy starostwa, a to przecież starosta zarządza ruchem na drogach, także gminnych, i do niego należy decyzja o zmianach w organizacji ruchu.
Ireneusz Starczewski, niegdyś przewodniczący rady osiedla bloków wielorodzinnych w Żninie, uważa, że władze miasta czynią tylko pozory, że chcą doprowadzić do reaktywacji osiedli. Dlatego zapowiada zaskarżenie uchwał w sprawie określenia statutów tych osiedli i grozi nawet próbą doprowadzenia do referendum w sprawie odwołania Rady Miejskiej i burmistrza Leszka Jakubowskiego. O reakcji Ireneusza Starczewskiego na nadania statutów osiedli piszemy w innym artykule. Mieszkaniec osiedla zwrócił nam też przy okazji uwagę, że kolejnym argumentem za tym, że osiedla jako jednostki pomocnicze gminy są jednak konieczne, jest przykład zmian w organizacji ruchu na ul. Żytniej. Otóż ta ulica była jednokierunkowa, a od kilku tygodni obowiązuje tam już ruch w dwóch kierunkach. Ireneusz Starczewski uważa, że zmiana została wprowadzona przez Urząd Miejski bez wiedzy mieszkańców osiedla, a nawet bez zapytania o pozwolenie starosty żnińskiego. - Mieszkańcy byli zdziwieni. Niektórzy nie wiedzieli, co się dzieje, gdy wjechali tak jak zwykle na ul. Żytnią w przekonaniu, że jest jednokierunkowa, a tu nagle zobaczyli jadące z naprzeciwka samochody. Wydział dróg, remontów i inwestycji zrobił zmianę organizacji ruchu z dnia na dzień nikogo nie informując o tym, że jest coś takiego przygotowywane - powiedział Ireneusz Starczewski
Krystyna Gołaszewska, naczelnik wydziału dróg, remontów i inwestycji w Urzędzie Miejskim w Żninie powiedziała, że w związku z wybudowaniem i oddaniem do użytku parkingu na ul. Piwnej zrobiony został zakaz postoju samochodów wzdłuż ul. Żytniej. W ten sposób znacznie zwiększyła się przejezdność tej ulicy. Dotychczas parkujące samochody częściowo zajmowały jezdnię. Teraz na całej szerokości ulica służy tylko pojazdom będącym w ruchu. - Nagle okazało się, że na ul. Żytniej jest luz, więc wprowadziliśmy ruch dwukierunkowy. Przyznaję, że nie wystąpiliśmy w tej sprawie do starostwa powiatowego. Jest to bowiem nasza droga wewnętrzna i uznaliśmy, że decyzja w sprawie zmiany należy do nas - poinformowała pani naczelnik.
Starosta Zbigniew Jaszczuk nie miał przy sobie dokumentów. - Jestem teraz w terenie, ale faktycznie nie przypominam sobie, żeby taki wniosek do mnie w sprawie ul. Żytniej wpłynął. Skoro pani Krystyna Gołaszewska to przyznała, to tak pewnie jest. Jednak decyzja w sprawie zmian organizacji ruchu należy według przepisów wyłącznie do starosty. Nie ma znaczenia, że chodzi o jakąś drogę wewnętrzną. Przyjrzę się tej sprawie - zapowiedział Zbigniew Jaszczuk.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1106 (17/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze