Po przeprowadzeniu badań udało się potwierdzić, że znalezione ponad miesiąc temu w Szubinie szczątki ludzkie należały do poszukiwanego od ośmiu lat mieszkańca gminy Szubin.
Na początku kwietnia pisaliśmy o tym, że 3 kwietnia br. szubińska policja otrzymała zgłoszenie o ujawnieniu na terenie nieużytków przy ul. Pałuckiej, szczątków ludzkich.Pozostałości ciała zostały zabezpieczone do przeprowadzenia badań genetycznych, które miały pozwolić na ustalenie tożsamości osoby zmarłej. Wówczas Grażyna Pawlaczyk, szefowa Prokuratury Rejonowej w Szubinie przyznała, że przy szczątkach znaleziono dokumenty, które mogą wskazywać na zaginionego w 2014 roku mężczyznę - mieszkańca gminy Szubin - poszukiwanego przez rodzinę, Fundację ITAKA i policję. Pewności miały dać wyniki badań.
Asp. Zofia Wrzeszcz p.o. oficera prasowego KPP w Nakle nad Notecią poinformowała, że po badaniach genetycznych szczątków ludzkich znalezionych w dniu 3 kwietnia na terenie nieużytków w Szubinie, potwierdzono, że należały one do zaginionego 38-letniego mieszkańca gminy Szubin.
- Wymieniony poszukiwany był przez policjantów z szubińskiego komisariatu od września 2014 roku, po zawiadomieniu rodziny o jego zaginięciu. Ponadto od 2017 roku poszukiwany był także listem gończym przez Prokuraturę Rejonową w Szubinie. Postępowanie w sprawie odnalezienia szczątków prowadzą policjanci z Szubina - informuje policjantka.
Przypomnijmy, że mężczyzna wyszedł z domu do pracy i więcej się w miejscu zamieszkania nie pokazał. Później okazało się, że w pracy nie pojawiał się już wcześniej, bo ją stracił. Nie dawał sygnałów życia. Pojawiło się ogłoszenie w serwisie internetowym Fundacji ITAKA (to stamtąd dowiadujemy się o okolicznościach zaginięcia). Był też list gończy szubińskiej policji, bo mężczyznę podejrzewano o fałszowanie dokumentów.