Łabiszyn, reklama wyborcza, mandat, Wiesław Stepczyński, policja
Znikające reklamy wyborcze
Wiesław Stepczyński nie chciał początkowo robić zamieszania. Podejrzewając, że jego plakat wyborczy padł ofiarą chuliganów, postanowił nie nagłaśniać sprawy. Jednak wobec trzykrotnego w ciągu tygodnia zniszczenia jego reklam, stracił cierpliwość.
Wiesław Stepczyński jest mieszkańcem Łabiszyna, ale pracuje w Urzędzie Miejskim w Szubinie. W tegorocznych wyborach ubiega się o mandat radnego w Radzie Miejskiej w Łabiszynie. W związku z tym rozstawił swoje plakaty wyborcze. Pierwszy incydent, który go zaniepokoił, miał miejsce 31 października. To właśnie tego dnia pomiędzy 1710 a 1750 stwierdził, że na ul. Osiedlowej, przy ul. Długiej, brakuje jego reklamy wyborczej.
- Mam zgodę burmistrza na zajęcie pasa drogowego i ustawienie tej reklamy, dlatego zgłosiłem jej zaginięcie na policji - powiedział Wiesław Stepczyński. - Następnego dnia rano objechałem osiedle i odnalazłem reklamę leżącą na ul Modrej. Ustawiłem ją ponownie i zgłosiłem ten fakt na policję.
Rzeczywiście, nadkom. Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żninie informuje, że zgłoszenie o zaginięciu reklamy wyborczej wpłynęło, ale po odnalezieniu jej, zostało wycofane. Przyznaje, że innych tego typu zgłoszeń w powiecie żnińskim nie było.
Wiesław Stepczyński zaznacza, że od czasu wycofania zgłoszenia i ponownego ustawienia reklamy, kilkakrotnie była ona wyrywana z ziemi. W weekend w końcu reklama ponownie zniknęła i już się nie odnalazła. Uszkodzone zostały też inne reklamy tego kandydata ustawione na ul. Szerokiej i Sportowej. W niedzielę wieczorem Wiesław Stepczyński ustawił kolejną, a kiedy w poniedziałek wrócił z pracy, znów jej nie było.
- To już trzeci raz, kiedy ja zamawiam nowe reklamy - mówi Wiesław Stepczyński. - Coś tu jest nie tak. Przecież reklamy wyborcze są prawem chronione. Moich kontrkandydatów do Rady Miejskiej w Łabiszynie o niszczenie reklam wyborczych nie podejrzewam. Prawdopodobnie działania te są skutkiem wandalizmu nieświadomych nieletnich osób, ale jakoś tak się dzieje, że inne reklamy nie są niszczone.
10 listopada Wiesław Stepczyński kolejny raz złożył zawiadomienie o sytuacji na policji. Poprosił też o częstsze kontrole mundurowych w miejscu, z którego jego reklamy wyborcze znikają.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 11687 (46/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze