Żnin, Szubin, Nakło, ministerstwo sprawiedliwości, projekt
Żnin i Szubin - do Nakła
Z ministerstwa sprawiedliwości wyciekł drugi projekt rozporządzenia dotyczącego likwidacji sądów. Według niego siedzibą Sądu Rejonowego będzie Nakło, a nie Szubin.
Przypomnijmy, że pierwszy projekt rozporządzenie ministra sprawiedliwości W sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych... zakładał w obszarze właściwości Sądu Okręgowego w Bydgoszczy likwidacje sądów w Żninie, Nakle, Tucholi i Mogilnie. Likwidowane sądy miały stać się ośrodkami zamiejscowymi sądów rejonowych w innych miejscowościach. I tak zlikwidowane sądy w Nakle i Żninie, a dokładniej ich wydziały, miały stać się ośrodkami zamiejscowymi Sądu Rejonowego w Szubinie. Decyzja ministra podyktowana była małą liczbą etatów sędziowskich (w Żninie - 4, w Nakle - 7) oraz tym, że do Szubina ze Żnina i z Nakła jest ta sama odległość, około 20 km.
Propozycja ministra sprawiedliwości wzbudziła sprzeciw szczególnie w Nakle. Radni miejscy oraz radni Rady Powiatu w Nakle wysyłali do ministerstwa petycje i prośby, aby to jednak Nakło było siedzibą Sądu Rejonowego, bo jest większe i jest miastem powiatowym. Nie były to oficjalne stanowiska władz, ale inicjatywy poszczególnych grup radnych. Radni nakielscy optowali za Nakłem, szubińscy - za Szubinem. Oficjalny apel wystosowała też Rada Miejska w Szubinie. Po konsultacjach z samorządowcami oraz prezesami sądów okręgowych, minister sprawiedliwości przygotował drugi projekt rozporządzenia.Według niego w obszarze właściwości Sądu Okręgowego w Bydgoszczy znosi się sądy w Mogilnie, Tucholi, Żninie i Szubinie. Minister ustalił siedziby i obszary właściwości sądów rejonowych. Sąd Rejonowy w Nakle będzie obejmował swoja jurysdykcją gminy: Barcin, Gąsawa, janowiec, Kcynia, Łabiszyn, Mrocza, Nakło, Rogowo, Sadki Sicienko, Szubin i Żnin.
Do ministra Gowina napisał zaraz burmistrz Ignacy Pogodziński: - Uważam, że pierwotna decyzja była i nadal jest w pełni profesjonalna, merytoryczna i uzasadniona oraz najlepiej służy mieszkańcom zarówno powiatu nakielskiego, jak i żnińskiego. Chciałbym zatem uzyskać odpowiedź co zmieniło się pomiędzy 11 stycznia [dzień konsultacji samorządowców z ministrem - przyp rk] a połową lutego 2012 roku. Jakim błędem była obarczona wielomiesięczna praca nad przygotowaniem pierwotnego rozporządzenia, że nagle po jednym ogólnym spotkaniu bez dodatkowych interwencji ze strony Żnina i Nakła nastąpiła zmiana koncepcji?
Projekty trafiły też do burmistrza Żnina i starosty żnińskiego. Zbigniew Jaszczuk wczoraj nie znał jeszcze jego treści.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1045 (8/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze