Reklama

Reprezentanci Polski zdominowali chodzieskie Mistrzostwa

Bez medali wrócili z motorowodnych mistrzostw świata w klasie OSY-400 w Chodzieży żnińscy motorowodniacy. Braciom Bartoszowi i Jakubowi Rochowiakom nie udało się nawiązać do swych największych sukcesów i zajęli ostatecznie piąte i szóste miejsce. Na pocieszenie pałuckim kibicom pozostają zwycięstwo Marty Turek w parze z Marcinem Muchą w klasie P-750 i trzecie miejsce Michała Kausy w Formule 125 podczas eliminacji międzynarodowych mistrzostw Polski.

Chodzieskie mistrzostwa zdominowali reprezentanci Polski, którzy zajęli całe podium. Mistrzem świata po raz trzeci w karierze został Cezary Strumnik, wicemistrzem Jeremi Jóźwiak (obaj UKS Przygoda Chodzież), a brązowym medalistą Michał Poźniak (KSMiM Trzcianka). Drugi dzień rywalizacji nie był udany dla zawodników ze Żnina. Mający medalowe szanse Bartosz Rochowiak, reprezentujący WKS Żnina w wyścigu trzecim, który ukończył na trzeciej pozycji został zdyskwalifikowany. Najpierw sędziowie dopatrzyli się nieprawidłowych manewrów na prostej startowej, za co ukarali ubiegłorocznego wicemistrza świata i Europy przesunięciem o dwie pozycje niżej. Powodem dyskwalifikacji było natomiast zgubienie w trakcie biegu numeru startowego. W tym momencie było już wiadomo, że Bartek w tym roku nie stanie na podium. Również w ostatniej gonitwie, w której finiszował na czwartym miejscu, komisja sędziowska udzieliła kary naszemu zawodnikowi, za rzekome zajeżdżanie drogi tuż po starcie...

Ostatecznie Bartosz Rochowiak z trzema ukończonymi wyścigami uplasował się na piątej pozycji zdobywając 424 punkty. Szósty był Jakub Rochowiak (KSiTW Pałuki Żnin), który oba niedzielne biegi kończył na piątych lokatach, co dało mu 349 punktów. Trzeci z motorowodniaków reprezentujących stolicę Pałuk Aleksander Dolaciński (KS 51 Toruń) sklasyfikowany został na dwunastym miejscu.

Reklama

Niepowodzenie swoich krajan powetowała kibicom ze stolicy Pałuk Marta Turek (WKS Zegrze). Płynąc w parze z Marcinem Muchą wygrała wszystkie trzy biegi. To oczywiście oznaczało zdecydowany triumf w drugiej eliminacji międzynarodowych mistrzostw Polski. Poznańsko-żnińska załoga również zagrożona była nałożeniem kary w trzecim wyścigu za zajeżdżanie drogi na prostej startowej. - Marcin złożył protest po wyścigu, bo wina była nie po naszej stronie, lecz po stronie trzeciej pary, która zepchnęła Niemców - skomentowała po zawodach Marta TurekEkspresowa reakcja partnera żninianki zmusiła sędziów do cofnięcia decyzji i naprawienia błędu. Co ciekawe, winni całego zamieszania Krzysztof i Marta Gockowscy, uniknęli wszelkich konsekwencji i ostatecznie zajęli trzecie miejsce... Na drugim chodzieską eliminację MP ukończyli Niemcy Tobias Wehling i Mara Schwabe

W eliminacji mistrzostw Polski Formuły 125 startowali Michał Kausa (Baszta Żnin) i Aleksander Dolaciński. Michał dwukrotnie zajmował w wyścigach drugie miejsce, ale ponieważ z powodu awarii nie ukończył jednego z biegów, ostatecznie uplasował się na trzeciej pozycji. - Po problemach w drugim biegu udało się złożyć silnik na start do trzeciego - opowiada Michał Kausa. - W nim metę minąłem "na wiośle" jako drugi. Sprzęt spisywał się zdecydowanie lepiej, niż pokazuje wynik. Zwyciężył 40-krotny medalista MŚ i ME Henryk Synoracki (Poznański Klub Morski LOK) przed Aleksandrem Dolacińskim.

Reklama

W wyścigach klasy GT-30 debiutujący w tym sezonie Szymon Napierała ze Żnina, reprezentujący KS 51 Toruń zajął w końcowej klasyfikacji ósme miejsce. Z biegu na bieg Szymon spisywał się coraz lepiej. Pierwszy ukończył na óśmym miejscu, drugi na siódmym, a trzeci - na szóstym. Zwyciężył Marcin Kociucki (KM 51 Śrem), brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy.

Michał Krzyżaniak

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2025 10:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości