Reklama

Zobaczyć i poczuć Brazylię

22 maja gościem Uniwersytetu III Wieku im. Wandy Dobaczewskiej w Żninie była Jadwiga Jelinek, która opowiedziała o kulturze Brazylii oraz życiu jej mieszkańców.

     W czwartek 22 maja słuchacze żnińskiego uniwersytetu mieli wysłuchać wykładu Przemysława Grzybowskiego o problemie edukacji i pracy w Japonii. Jednak w ostatniej chwili okazało się, że nie przybędzie on do Żnina z przyczyn zawodowych, a spotkanie UTW uratowała i o Brazylii opowiedziała dyrektorka żnińskiej biblioteki Jadwiga Jelinek. - Proszę państwa, miała być Japonia, a będzie Brazylia. Skromnie powiem, że mój temat jest bardziej aktualny, ponieważ mistrzostwa świata w piłce nożnej będą już lada chwila w Brazylii, więc dlaczego mamy opowiadać o Japonii, a nie o Brazylii. Ja tam pojechałam na zwiady, zobaczyć, czy oni są przygotowani na te mistrzostwa, czy jeszcze nie, i powiem, że tak średnio - zażartowała wykładowczyni, która następnie opowiedziała o tym piątym co do wielkości państwie świata, pięknym, ale też w wielu przypadkach tragicznym, jego bogactwie i biedzie, mieszkańcach i kulturze. - Naprawdę warto tam pojechać, to zobaczyć i przypatrzeć się - przekonywała Jadwiga Jelinek.

    Studenci usłyszeli m.in. o najstarszym mieście Brazylii - Salvadorze i jego najsłynniejszym placu, na którym odbywał się kiedyś targ niewolników. Podziwiano także leżący na granicy brazylijsko-argentyńskiej na rzece Ignacu Wodospad Iguazú oraz jego największą kaskadę - Diabelską Gardziel. - Wodospad robi ogromne wrażenie. Tego się nie da opisać. Tam trzeba być, zobaczyć i poczuć, a emocje sięgają zenitu - powiedziała Jadwiga Jelinek.

Reklama

    Studenci z zainteresowaniem słuchali opowieści o Corcovado - granitowej górze, na szczycie której znajduje się 38-metrowy pomnik Chrystusa Odkupiciela oraz o Głowie Cukru wznoszącej się na wysokość 396 m n.p.m. Usłyszano również o capoeirze, która łączy taniec ze sztuką walki, brazylijskim karnawale i kulcie ciała, który sprawia, iż Brazylijczycy uprawiają sport wszędzie, gdzie się da i kiedykolwiek jest to możliwe.

    Ale Brazylia to nie tylko piękne miasta i urokliwe uliczki, niesamowita przyroda i najsłynniejsza plaża świata Copacabana. Brazylia to także fawele, o których nie sposób nie wspomnieć. Są to dzielnice nędzy, w których najbiedniejsza ludność buduje swoje domy z czego tylko można, a więc z desek, blachy, tektury itp. O jednej takiej faweli, którą miała możliwość zobaczyć Jadwiga Jelinek, opowiedziała studentom. - Oni żyją tam normalnie, tak jakby to było życie wszystkich. Mają tam wszystko, tylko na innym poziomie. Jest tam boisko, plac zabaw, szkoła muzyczna, kafejka internetowa, bary, sklepy, a nawet biblioteka.

Reklama

     Kończąc swoją opowieść o pełnej kontrastów Brazylii Jadwiga Jelinek życzyła studentom, aby trafiali w tak fantastyczne i cudowne miejsca, jeśli nie osobiście, to wirtualnie.

Barbara Filipiak, 23 V 2014

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości