Rogowo, Żydzi, Niemiec, bożnica, kościół
Żydzi i Niemcy rogowscy
O przedwojennych śladach Niemców i Żydów w Rogowie, bożnicach, cmentarzach, kościołach.
Rogowscy Żydzi
Modlili się w bożnicy, która stała w miejscu, gdzie dziś mieszka pani Maria Kaczmarek, na ulicy Kościuszki, naprzeciwko ośrodka zdrowia. W bożnicy odbywały się nabożeństwa i śluby. Przed Wielkanocą Żydzi budowali szałasy z trzciny nad jeziorem i tam się modlili. Nikt im w tym nie przeszkadzał. Nad jeziorem też mieli swój cmentarz. Przedostatnim, który został tam pochowany był młody około 34-letni Żyd Majer, który popełnił samobójstwo. Krótko przed wojną Żydzi wyjeżdżali - głównie do Palestyny. Jedna z Żydówek zmarła tuż przed ich wyjazdem i była to ostatnia starozakonna, która spoczęła w rogowskiej ziemi.
Pani Zofia Mikulska do dziś wspomina rodziny mieszkające na rynku: Lewintall, Ryczywoller, Dawid, Icyg, Majer, Szwarc, Abraham. Wspomina swoje przyjaciółki Irmę i Mulę, z którymi kontakt urwał się, kiedy opuściły kraj.
Elementy tablic z żydowskiego cmentarza widziano po wojnie na przystani rybackiej, posłużyły komuś do utwardzenia gruntu.
Rogowscy Niemcy
Mieli w Rogowie mieszkania i gospodarstwa. Kościół na środku rynku pobudowali około 1910 roku z pięknej czerwonej cegły. Po wojnie świątynię rozebrano, z cegieł powstały nowe budynki mieszkalne, a na miejscu kościoła jest plac zabaw.
Ślad po cmentarzu niemieckim widoczny jest do dziś. Miejsce to znajdziemy jadąc w kierunku Gniezna, za restauracją Gminnej Spółdzielni. Znaleźć tam można stare krzyże i zniszczone nagrobki. O samych Niemcach nie zachowało się wiele wspomnień z czasów przedwojennych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze