Rozmowa z przedstawicielem fundacji z Ommen - Hermanem Tillem
Żyjemy łatwiej, więc się dzielimy
W tym roku, jak i w latach ubiegłych, fundacja Świętej Imeldy z Ommen organizuje paczki świąteczne dla najuboższych mieszkańców Żnina. Do naszego miasta przyjechał Herman Till, który przekazał 4100 marek zachodnioniemickich organizatorom akcji w Polsce. Krzysztof Bachora osobiście zakupił (głównie polskie) towary i popakował je, 225 adresów wskazała opieka społeczna. Motorem akcji po stronie polskiej jest Tomasz Zwolenkiewicz.
Herman Till Dominik Księski: - Fundacja powstała w czasie reżimu Jaruzelskiego, w innych warunkach politycznych. Przyjeżdża Pan do Polski od dawna. Jakie zmiany gospodarcze uznałby Pan za najważniejsze?
Herman Till : - Mnóstwo restauracji przy drogach, dobrze zaopatrzone sklepy i bardziej zadbane ulice. Zafascynował mnie rynek żniński nocą - z pięknymi lampionami, latarniami, choinką - bomba! Martwię się zawsze widząc zaniedbane domy prywatne, ale wiem, że to skutek słabych zarobków - ceny u Was są takie, jak u nas, a pensje takie, jak u nas w latach 50., kiedy też była bryndza.
- Czy fundacja "Ommen helpt Polen" jest jedyną tego typu organizacją w waszym mieście?
- Nie, istnieją jeszcze grupy skupione wokół kościołów, które organizują pomoc dla Rumunii, Węgier i narodów byłej Jugosławii, ale nasza fundacja jest w Ommen najbardziej znana i działa pod patronatem burmistrza.
- Jak organizowana jest akcja charytatywna?
- Dajemy ogłoszenia w prasie z numerem konta, organizujemy akcje i imprezy, wtedy z biletów cały dochód pochodzi dla Żnina, potem publikujemy w prasie sprawozdania.
- Jak Wam możemy się odwdzięczyć?
- To ludzka pomoc, bez patrzenia na rewanż. Gdy nam było bardzo ciężko, bezpośrednio po wojnie, pomagali nam bardzo Amerykanie. Teraz nam w Holandii żyje się łatwiej, możemy się więc podzielić.
- Proszę, by Pan życzył wszystkim ofiarodawcom w Ommen szczęśliwych Świąt w imieniu obdarowanych.
- Dziękuję i wszystkim żniniakom mówimy - jak to jest po polsku? - wesolych swiont!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze