Reklama

102 lata Edmunda Bałki. Czuje się tak, że mógłby wyjść na boisko nawet zaraz

Przygodę ze sportem zaczynał jeszcze przed II wojną światową. Wojenne drogi zaprowadziły go do Niemiec, Pros wschodnich, a potem aż pod Stalingrad. Po jej zakończeniu wrócił do Szubina i sportu. Kto? Edmund Bałka, który urodził się ponad wiek temu.

23 listopada 102. urodziny obchodził mieszkaniec Szubina Edmund Bałka. Dzień przed urodzinami odwiedził go prezes Ludowego klubu Sportowego Szubinianka Szubin Jerzy Maciejewski. Obdarował jubilata koszulką meczową z symbolicznym numerem 102, kwiatami i gadżetami. 

Zapytaliśmy Edmunda Bałkę kiedy i jak zaczęła się jego przygoda ze sportem. A to było jeszcze w czasach szkolnych, czyli jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. Po szkole poszedł do wojska. Trzy lata był w szkole podchorążych w miejscowości Sarny w ówczesnej wschodniej Polsce (dziś Ukraina). Zaczął tam najpierw trenować siatkówkę, a potem zasilił drużynę piłki nożnej WKS Sokół Sarny. Boisko było po drugiej stronie rzeki Słucz.

Reklama

Tam zastała go wojna. Po wkroczeniu sowietów trzy miesiące był w obozie, a potem wrócił do Szubina. Tu pracował w  browarze jako palacz, a potem został przez Niemców wywieziony na roboty do Rzeszy. Tam przez 1,5 roku pracował w fabryce. Trafił potem do organizacji Todt, a później do Królewca. Tam przeszedł kurs na sanitariusza Czerwonego Krzyża i stamtąd trafił pod Stalingrad, gdzie udzielał pomocy rannym, w większości Niemcom, których dowoził do szpitala polowego. Stamtąd wraz z posuwaniem się frontu cofał się w kierunku Polski i z końcem wojny wrócił do Szubina.

Pracował między innymi w Zakładzie Poprawczym i w straży pożarnej. Niemal od samego powrotu z wojny ponownie zajął się sportem. Pierwszy mecz rozegrano już w kwietniu 1945 roku. Wtedy jeszcze nie było klubu Szubinianka. Edmund Bałka grał m.in. w ZWM Zryw, a potem w Gwardii, który był klubem milicyjnym i przez to najbogatszym. Nasz bohater grał w obronie. Mimo niskiego wzrostu, jak na defensora, nadrabiał to skocznością. Podziwiał go wtedy - jako chłopiec - Jerzy Maciejewski. Edmundowi Bałce najbardziej zapadł w pamięci mecz towarzyski rozegrany przeciwko drużynie OSA (Oficerska Szkoła Artylerii z Torunia) z okazji otwarcia spółdzielni produkcyjnej w Szubinie Wsi. W Szubinie Gwardia wygrała 2:1, a  w rewanżu przegrali ośmioma bramkami.

Reklama

Zapytaliśmy też jubilata jak się czuje w wieku 102 lat. Żartem odpowiedział, że w każdej chwili może wyjść na boisko.

 Remigiusz Konieczka, 28 XI 2022

Uzupełnienie: Edmund Bałka zmarł 26 marca 2025 r. w wieku 104 lat. (nekrolog)

 




Zobacz także:

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/03/2025 07:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości