Reklama

17 lutego: Buszkowo i Nowe Dąbie na sesji

Buszkowo, Nowe Dąbie, sesja, głosowanie, szkoła, likwidacja
    17 lutego: Buszkowo i Nowe Dąbie na sesji
    W poniedziałek łabiszyńscy radni większością głosów podjęli uchwały o zamiarze likwidacji szkół w Buszkowie i Nowym Dąbiu. Zamiar likwidacji, jak podkreślają łabiszyńscy włodarze, nie oznacza jeszcze likwidacji. Jednak mało kto wierzy, że los placówek uda się jeszcze zmienić.

    Przyczynę podjęcia zamiaru likwidacji szkół - jak czytamy w uzasadnieniu do uchwał - stanowi przede wszystkim niski wskaźnik demograficzny. W Nowym Dąbiu koszty utrzymania jednego ucznia w 2002 r. wyniosły 5.107 zł, a w Buszkowie 5.916 zł (przy ministerialnej dotacji 3.500 zł na jednego ucznia, resztę kosztów pokrywa gmina z własnego budżetu). Uchwałodawca za powód zamiaru likwidacji placówek wskazuje również wysokie koszty utrzymania samych obiektów szkolnych. Po likwidacji placówek dzieci z Nowego Dąbia mają uczyć się w Łabiszynie, a dzieci z Buszkowa w Lubostroniu.
    ZASTRZEŻENIA
    Przed podjęciem uchwały radny Ryszard Latowski miał wątpliwości: - Dlaczego budżet w szkole w Buszkowie wzrósł w stosunku do poprzedniego roku o 28.000 zł, a w innych szkołach są to różnice rzędu 7 czy 8.000 zł?
    Burmistrz wyjaśnił, iż w materiałach nie ma błędów, ponieważ na wykresie z 2002 r. przedstawiono koszty zajęć w formie klas łączonych, a w 2003 r. mają one funkcjonować w kształcie klas rozłącznych.
    - Zaplanowano też 3 etaty, a nie 2,2 etatu. Nie da się tak dokładnie wyliczyć tych wartości, gdyż ilość uczniów do 31 sierpnia jest inna niż od 1 września. W Łabiszynie i Lubostroniu nie ma takiej różnicy, bo nie ma łączonych klas - dodał burmistrz.
    PUŁAPKA CZASOWA
    Pełnomocnik komitetu obrony szkoły w Nowym Dąbiu Bogdan Szopa zauważył, że podjęcie decyzji o zamiarze likwidacji szkół jest dla mieszkańców Buszkowa i Nowego Dąbia pułapką czasową.
    - Wnioskowaliśmy o odstąpienie od zamiaru likwidacji naszej placówki, gdyż nie wywiążemy się z przepisów, które nas obowiązują w kierunku stworzenia "Małej szkoły". Sama rejestracja stowarzyszenia zajmie trochę czasu, trzeba też mieć kadrę. 3 dni temu oficjalnie mieszkańcy sołectwa Nowe Dąbie dowiedzieli się z ust samorządu, że władze noszą się z zamiarem likwidacji placówki. Dziś jest 17 lutego, czyli działania podejmowane są bardzo szybko. My prosimy o czas, bo to jednostka bezcenna w tym przypadku. Nie wiem, czy to się uda zrobić, ale będziemy chcieli zawiązać stowarzyszenie - zapewnia Bogdan Szopa.
    OKAZJA
    Jacek Kaczmarek nawoływał: - Mamy ogromną okazję dzisiaj uporządkować to, co dotychczas uczyniły wszystkie inne gminy.
    RADNI ZOBOWIĄZALI BURMISTRZA
    Radny Andrzej Hłond przekonywał, iż ażeby podjąć odpowiednią decyzję należy czynić to świadomie. A dołączone do projektów uchwał materiały go nie satysfakcjonują i nie dają takiej możliwości: - To nie daje pełnego obrazu. Nie przedstawiono, czy zwiększy się koszt dowozu dzieci z Jabłówka do Lubostronia. Brakuje pakietu propozycji dla tych mieszkańców.  
    Andrzej Hłond przestrzegał członków komitetów obrony szkoły, że stworzenie stowarzyszenia Mała szkoła nie jest prostą sprawą: - Tak sobie powiedzieć to jest łatwo, ale trudno to potem realizować - podkreślał radny.
    Andrzej Hłond wniósł ponadto poprawki do zapisów w uchwale, w wyniku których radni zobowiązali burmistrza do: przedstawienia kompleksowych materiałów dotyczących organizacyjnych i finansowych skutków ewentualnej likwidacji szkoły wraz z projektem sieci szkolnej w gminie w latach 2003-2007, zaproponowania rodzicom uczniów szkół w Buszkowie i Nowym Dąbiu pakietu możliwości dowozu dzieci i warunków przebywania dzieci w Zespole Szkół w Lubostroniu i Łabiszynie oraz udzielenia pomocy merytorycznej rodzicom uczniów obu placówek w celu zapoznania się z możliwościami skorzystania z projektów oświatowych typu Mała szkoła.
    Burmistrz zapewnił, że jeśli mieszkańcy obu wsi wyjdą z inicjatywą stworzenia stowarzyszeń Mała szkoła, wówczas budynki po zlikwidowanych placówkach zostaną przekazane nieodpłatnie.
    NIE WIEDZIAŁ NAD CZYM GŁOSUJE
    Za zamiarem likwidacji szkoły w Buszkowie opowiedziało się 13 radnych, przy 1 przeciwnym Ryszarda Latowskiego oraz 1 wstrzymującym Leszka Stosika. Za zamiarem likwidacji wspomnianej placówki opowiedział się m. in. członek komitetu obrony szkoły w Buszkowie, członek komisji oświaty Rady Miejskiej Sławomir Chróśniak, który reporterowi Pałuk wyjaśnił, iż zamotał się podczas głosowania myśląc, że głosuje nad szkołą w Nowym Dąbiu. Gdy radni głosowali nad zamiarem likwidacji tej drugiej placówki Sławomir Chróśniak wstrzymał się od głosu, 12 radnych było za, zaś dwóch przeciw: Ryszard Latowski i Leszek Stosik.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 574 (7/2003)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości