Reklama

3 km przez Wolice

Andrzej Szczepański słyszał o niejednym przypadku uszkodzenia samochodu na drodze wolickiej. Opowiada, że jeden kierowca, chcąc ominąć pieszych, wpadł do dziury, w wyniku czego w samochodzie strzeliła opona. fot. Magdalena Kruszka

Droga powiatowa rzuca złe światło na gminę
     3 km przez Wolice
     - Nie wszyscy wiedzą, że ta nasza droga w Wolicach jest drogą powiatową i ona psuje opinię gminie. Ludzie tędy jeżdżą i klną, że ona jest w tak złym stanie - mówi Andrzej Szczepański, prezes ROD Magnolia w Wolicach. Sprawa drogi została przywołana na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie.

     Gmina Barcin realizuje potężne inwestycje drogowe za ogromne pieniądze. Po wielu tygodniach oczekiwania użytkownicy dróg mogą liczyć na to, że poprawi się standard jazdy po barcińskich drogach. Jednak jest jedna droga, która choć w fatalnym stanie, nie będzie brana pod uwagę podczas planowania gruntownych remontów.
     DZIURY NA WIZYTÓWCE
     Droga w Wolicach, będąca drogą powiatową, ma około 3 km. Mieszkańcy i bywalcy Wolic skarżą się, że jest ona nie tylko podziurawiona, połatana, ale do tego wąska i nie ma przepustów. Mieszkańcy, radni oraz samorządowcy zgodnie twierdzą, że jej stan negatywnie wpływa na wizerunek gminy. Interpelację w tej sprawie na sesji pod koniec czerwca złożył radny Hubert Łukomski.
     - Jest mi osobiście bardzo przykro, gdy słyszy się od osób, które przyjeżdżają na wolickie działki z zewnątrz i mówią, że miasto jest bardzo ładne, że mamy bardzo ładne zadbane drogi, ale opuszczając rogatki w stronę Wolic, droga jest tak tragiczna, że po prostu jechać się nie da - mówił Hubert Łukomski. - Zastanawiają się, czy sobie tam gdzieś parkingu nie zrobić i nie chodzić pieszo na Wolice. A nikogo z zewnątrz nie interesuje, czy to jest droga gminna, czy to jest droga powiatowa. Oni to po prostu identyfikują z naszą gminą.  A ja pozwoliłem sobie pomierzyć niektóre dziury i znalazłem takie, które mają głębokość do 30 cm. Ja współczuję komuś, kto nie zna tej drogi i wpadnie do tej dziury. Podejrzewam, że byłoby ciężko wyjechać. Dobrze byłoby w tej sprawie do powiatu bardzo mocno interweniować.
     W tej sprawie poparł go przewodniczący Rady Miejskiej Włodzimierz Wełnowski, który przyznał, że otrzymuje wiele telefonów od ludzi, którzy mają działki w Wolicach i skarżą się, że dojechać do nich nie mogą.
     Rodzinny Ogród Działkowy Magnolia w Wolicach znajduje się na końcu drogi powiatowej. Na jego terenie znajdują się 362 działki, które należą w zdecydowanej większości do barcinian, ale także do bydgoszczan i inowrocławian.
     - Latem przebywa tutaj 2,5 tys. osób, a po ulicy 4 Stycznia w Barcinie ta nasza droga w Wolicach jest najbardziej uczęszczaną drogą w gminie - mówi Andrzej Szczepański, prezes ROD Magnolia w Wolicach. - Tu przyjeżdżają nie tylko działkowicze z Barcina i okolic, ale także goście z całej Polski. Ja często chodzę do dyrektora Stefana Firszta i on jak może, to pomoże, walczy w naszej sprawie w powiecie. Dwa dni przed naszą imprezą na plaży, kiedy mieliśmy otwarcie pomostu i powitanie lata, załatali nam dziury, ale to było półtora tygodnia temu, a łaty już na nowo odbijają i dziury znowu straszą. Tędy bardzo dużo samochodów jeździ, nie wystarczy łatać tych dziur, tu by się gruntowny remont przydał.
Oprócz drogi do bramy ogródków działkowych, jest jeszcze droga w stronę lasu, ciągnąca się około pół kilometra, o której Andrzej Szczepański mówi, że nie wiadomo, do kogo należy. Dlatego też sam szuka sponsorów i we własnym zakresie stara się utrzymać ją w jako takim porządku.
     Problem drogi w Wolicach wiąże się nie tylko z tym, że jest ona dziurawa. To dość wąska droga o szerokości około 3,5 m. Na dodatek nie ma przepustów, więc woda często zalewa jezdnię na całej szerokości. Samochody nie mają jak omijać wody i ochlapują pieszych i rowerzystów.
     - Tutaj jest tragedia, ludzie przejeżdżają przez tory i natykają się na takie dziury - mówi Tomasz Puzio, właściciel gospodarstwa agroturystycznego w Wolicach, do którego przyjeżdżają goście z całej Polski.
     - One są klejone przed sezonem, a po zimie na nowo pojawiają się dziury, większe niż były. Ja tu mieszkam 40 lat i nie pamiętam, żeby ta droga była gruntownie remontowana.
     - W weekendy cały Barcin przychodzi tu spacerować. Jeżdżą rowerami, spacerują . To przecież główna atrakcja u nas przejść się do Jeziora Wolickiego, a jak taki samochód jedzie po deszczu, to wcale nie musi nie wiadomo jak szybko jechać, jak wpadnie w dziurę, to ochlapie pieszych i rowerzystów - dodaje Teresa Puzio.

Jak mówi Tomasz Puzio, załatane zostały dziury w jezdni, ale pobocze nadal wygląda jak sito fot. Magdalena Kruszka

       DOGADAJĄ SIĘ Z POWIATEM
     Dwa lata temu trwały rozmowy gminy ze starostwem w sprawie tej drogi. Wówczas gmina domagała się gruntownego remontu.
     Sprawę komentował między innymi Henryk Popławski, przewodniczący komisji rozwoju i gospodarki przestrzennej, który zwracał uwagę na to, że przez wiele lat przeznaczane były środki na drogi powiatowe, więc gmina ma prawo domagać się remontu drogi wolickiej. Mówił, że przejęcie jej w takim stanie, w jakim jest, byłoby dodatkowym obciążeniem dla budżetu gminy.
     Z roku na rok zmienia się jednak status drogi, stopień uczęszczania, a także jej stan, gdyż nie remontowana z roku na rok staje się coraz bardziej zniszczona i nieprzejezdna. Zmienił też stanowisko Henryk Popławski, który poparł propozycję przejęcia drogi przez gminę, jednak pod pewnymi warunkami.
     - Wolice się rozbudowują - powiedział radny. - Barcin przesuwa się w tamtą stronę i droga ta staje się coraz bardziej drogą wewnątrzmiejską. A ludzie nie mogą zrozumieć, jak to jest, że ona pozostaje powiatowa. Dlatego też chcemy dojść do porozumienia z powiatem i jeżeli powiat doprowadzi tę drogę do takiego stanu, że stanie się ona przejezdna, to znaczy wyłoży ją grysem i emulsją, wówczas my ją przejmiemy.
     W gminie Barcin pozostaje wiele innych dróg powiatowych, które wymagają naprawy. Radni już wcześniej w tym roku niejednokrotnie wspominali o konieczności interweniowania w tej kwestii w Starostwie Powiatowym. Pojawiła się propozycja, żeby większość radnych wzięła udział w sesji powiatowej. Na razie ten pomysł upadł, natomiast gmina zamierza raz na zawsze załatwić sprawę drogi w Wolicach.
     - W sprawie dróg powiatowych my wysyłamy interpelację do wszystkich radnych powiatowych, ale efektu żadnego nie ma - mówił burmistrz Michał Pęziak. - Jeśli chodzi o naprawy i remonty dróg, to jest tragedia. W powiecie pod tym względem jest makabra. W sprawie drogi do Wolic, to ja nie wiem, czy coś się zmieni, nawet jeśli pojechalibyście dużą ekipą na sesję do powiatu. Kiedyś była propozycja starosty, że powiat zrobi tę drogę w grysie i emulsji całą, a my ją przejmiemy. To jest droga bardzo uczęszczana i ona rzutuje na nasz wizerunek. Przyjeżdżają ludzie z zewnątrz i tą drogą się tłuką. Przy świetlicy to asfaltu już nie ma w ogóle. Ja podejmę rozmowy ze starostą, żeby zrobił tę drogę w grysie i emulsji.
     Na ostatniej sesji radni wraz z burmistrzem doszli do wniosku, że innego wyjścia niż przejęcie tej drogi nie ma. Czerwcowa sesja Rady Miejskiej zakończyła się deklaracją burmistrza Barcina Michała Pęziaka, że podejmie rozmowy ze starostą w sprawie przejęcia drogi przez gminę i warunków tego przejęcia. Gmina postara się wynegocjować, żeby powiat zajął się przynajmniej pokryciem drogi grysem i emulsją.
     LATO  POD ZNAKIEM REMONTÓW DRÓG GMINNYCH
     Ruszyły natomiast na dobre remonty dróg gminnych. W planach i częściowo w realizacji są już inwestycje drogowe, które ostatecznie kosztować będą ponad 6 mln zł. Na niektóre z nich udało się gminie uzyskać środki pozabudżetowe.
     Do końca sierpnia zakończone zostanie ulepszanie nawierzchni na ul. Kościelnej w Barcinie, które wyniesie gminę niemal 200.000 zł. Ponadto do końca sierpnia wyremontowana zostanie nawierzchnia dróg gminnych i wewnętrznych na terenie gminy Barcin poprzez wykonanie podwójnego powierzchniowego utrwalenia grysami i emulsją wraz z wjazdami. Koszt tych prac został oszacowany na prawie 900.000 zł. Do końca lipca ma zostać wykonana przebudowa drogi gminnej Sadłogoszcz - Zalesie Barcińskie - Piechcin na odcinku Zalesie Barcińskie - Piechcin. Wyniesie ona 800.000 zł. Na tę przebudowę udało się uzyskać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.
     Do 23 lipca potrwa remont dróg gminnych masą asfaltową na terenie Mamlicza, co wyniesie ponad 950.000 zł, jednak gminę w tej inwestycji wesprze finansowo województwo kujawsko-pomorskie. Wyremontowana zostanie także nawierzchnia drogi wewnętrznej Złotowo Nowe - Mamlicz. Prace mają zostać zakończone do pierwszego sierpnia, a ich koszt wyniesie ponad 370.000 zł.
     Prace na drogach prowadzone będą także jesienią. Do 7 września wyremontowany zostanie chodnik przy ul. Pakoskiej, którego koszt wyniesie niemal 60.000 zł. Do 19 września przebudowana zostanie ul. Dąbrowiecka, a inwestycja ta kosztować będzie ponad 120.000 zł, natomiast do 10 października ma być wykonana budowa drogi gminnej Krotoszyn - Sadłogoszcz - Wojdal na odcinku Sadłogoszcz - Wojdal. Koszt to niemal 900.000 zł.
     Do grudnia przeprowadzane będą także naprawcze remonty cząstkowe nawierzchni dróg i ulic na terenie gminy. Na ten cel zarezerwowane jest prawie 50.000 zł.
Najpoważniejszą i najbardziej kosztowną inwestycją jest odnowa nawierzchni asfaltowej na placu
     1 Maja i ul. św. Wojciecha w Barcinie wraz z remontem chodnika od skrzyżowania z ul. Żnińską i ul. Świerczewskiego w Barcinie. Całość inwestycji, którą przeprowadzać będzie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Kobylarni, wyniesie 1.796.499,84 zł, z czego część środków na ten cel pochodzić będzie z Unii Europejskiej.
     Termin realizacji jeszcze nie jest znany, gdyż nie została jeszcze podpisana umowa z wykonawcą. Inwestycja ta ujęta jest w Lokalnym Programie Rewitalizacji.

Reklama

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 909 (28/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości