Reklama

40 lat pod batutą Jana Gąsiora

Stulecie chóru Świętej Cecylii
    40 lat pod batutą Jana Gąsiora
    Chór kościelny pod wezwaniem Świętej Cecylii przy parafi Świętego Floriana w Żninie obchodził 2 lipca 100-lecie istnienia. Z tej okazji wnętrze Kościoła Farnego przybrało odświętne barwy. O godzinie 12:15 odprawiona została uroczysta msza św., którą celebrował arcybiskup Henryk Muszyński. Dostojny gość powiedział, że niełatwo mu było podjąć decyzję o uczestniczeniu w żnińskich uroczystościach bowiem miał być w Koszycach na modlitwie z Ojcem Świętym. Księdza arcybiskupa powitały wspólnoty katolickie oraz burmistrz Żnina Leszek Jakubowski.

    Chór tworzył się od roku 1890 do 1895. Wspólnie z ówczesnym proboszczem Walczakiem podjęto decyzję o wstąpieniu do "Wielkopolskiego Zespołu Śpiewaczego". Dzięki tej decyzji chór mógł występować jako organizacja i tym samym krzewić polską pieśń. Pierwszym dyrygentem chóru był Władysław Mełka. Jego staraniem została utworzona orkiestra dęta z 12 instrumentów oraz sztandar. W roku 1911 umiera organista Mełka, jego posadę obejmuje Julian Hądzlik. W 1912 roku opiekunem chóru zostaje ksiądz Posadzy. Zawierucha pierwszej wojny światowej zniweczyła dorobek śpiewaków. Po śmierci księdza Posadzego opiekę nad chórem przejmuje ks. proboszcz Kazimierz Kinastowski. W 1923 roku organistą i dyrygentem chóru zostaje Paweł Piwkowski. Za czasów księdza Kinastowskiego zostały rozbudowane organy i powiększone pomieszczenie na chór. Po przeniesieniu księdza Kinastowskiego do Wrześni opiekę nad chórem przejmuje ks. Ludwik Hoffman, a prezesem zostaje ks. Hieronim Goździewicz.
    W roku 1935 chór brał udział w konkursie w Gnieźnie, gdzie został zaliczony do I kategorii chórów. Działalność chóru została przerwana wybuchem II wojny światowej.
    W czasie okupacji zaginęły wszystkie akta chóru, duża ilość wartościowych nut oraz sztandar.
    Chór wznowił działalność 25 kwietnia 1945 roku. Liczył wówczas 68 członków. Pierwszym proboszczem po wojnie został ks. Adam Kołaczkowski, on też objął patronat nad chórem. Mimo trudnych politycznie czasów chór prowadzi ożywioną działalność. Dorobił się też nowego sztandaru. 10 stycznia 1954 roku zmarł dyrygent i organista Paweł Piwkowski. W czerwcu 1954 roku dyrygentem i organistą został Jan Gąsior, który w ubiegłym roku obchodził 40-lecie pracy w Żninie. Tu podkreślić należy, że żnińska fara ma szczęście do dobrych muzyków. Obecny organista jest osobą znaną i szanowaną daleko poza granicami Żnina.
    Chór mógł działać aktywnie dzięki kolejnym kapłanom, którzy piękną pieśń cenili sobie nade wszystko. Ksiądz Klemens Wnuk, Bogdan Peltc oraz Władysław Mielcarek wykazywali duże zainteresowanie pracą chóru.
     Działalność chóru została zawieszona od lipca 1972 roku do 1982 roku, kiedy proboszczem parafii był ks. Józef Frąckowiak. Duża ilość członków przeszła w tamtych latach do męskiego świeckiego chóru "Moniuszko". Sytuacja zmieniła się w roku 1982 roku, kiedy proboszczem został ks. Edmund Ruta wielki miłośnik pieśni. Najbardziej gorliwi chórzyści natychmiast przystąpili do pracy. Śpiewają z zapałem do dziś uświetniając każdą uroczystość.

Maria Warda
Pałuki nr 177 (28/1995)   Podobne artykuły:

100 lat śpiewania na chwałę bożą

Reklama

Aż tak zadomowiłem się w Żninie

Zmarł Jan Gasior
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości