Gminna Biblioteka Publiczna w Rogowie świętuje jubileusz 75-lecia działalności. Z tej okazji trwający tydzień obfituje w liczne wydarzenia oraz spotkania z inspirującymi ludźmi. 25 września książnicę odwiedził Mirosław Kaźmiyrz Binkowski - regionalista i propagator wiedzy o gwarze pałuckiej. Jego pełne humoru wiersze, napisane w tradycyjnym języku Pałuk, wywołały kupe śmiychu i wspomnień z dawnych lat.
Biblioteka rozpoczęła obchody swojego święta w poniedziałek. Jej pierwszym gościem był Karol Soberski - pisarz, dziennikarz, niezależny badacz lokalnej historii, prezes Fundacji Historycznej Przywracamy Pamięć, który z pasją opowiadał o swoich pisarskich przygodach.
Kolejnego dnia mieszkańcy gminy Rogowo wyruszyli w literacką podróż z Heleną Dobaczewską-Skonieczką. W czasie jej trwania mieli okazję poznać nie tylko twórczość autorki, ale również jej refleksje na temat literatury i sztuki.
W środę książnica zaprosiła na spotkanie ze żninianinem, regionalistą i propagatorem wiedzy o gwarze pałuckiej - Mirosławem Kaźmiyrzem Binkowskim. Poprzez wykłady, warsztaty, konkursy, jak również wydawane publikacje, w tym Mój dawniejszy Żnin - czyli wiyrszyki i brawyndzynie o pałucki gwarze, Żniniokach i Żninie, Mój słownik gwary pałuckiej, Kupa śmiychu po pałucku czy Jak kiejsiś Pałuczoki godali przyczynia się do rosnącego zainteresowania (zarówno starszych, jak i młodych) tradycyjnym językiem Pałuk.
W GBP w Rogowie Mirosław Kaźmiyrz Binkowski wyjaśnił zgromadzonym skąd wzięła się gwara pałucka i do jakiej grupy dialektów należy. Kolejno opowiedział o początkach i rozwoju swojego zamiłowania do dawnej mowy oraz przedstawił wydawnictwa, w których o gwarze pisał. Zaprezentował także swoją wesołą twórczość, na prośbę przybyłych recytując m.in. najbardziej znane i lubiane wiersze, w tym kultową Piyrduśnicę, która wywołała salwy szczerego śmiechu. Nie omieszkał też zademonstrować utworów, które znalazły specjalne miejsce na płycie muzycznej.
- Gwara ma znaczenie sentymentalne. Przypomina nam przede wszystkim dzieciństwo, bo to w naszym dzieciństwie było ją bardziej słychać. Pamiętamy ukochaną babcię, ciocię, która mówiła gwarą i przypominamy sobie te wyrazy. Czujemy nostalgię za dawnymi czasami, a im jest się starszym, tym bardziej się te czasy wspomina - zauważył Mirosław Kaźmiyrz Binkowski, dodając, że gwara ma także znaczenie emocjonalne - wzrusza i bawi.
W jubileuszowych planach biblioteki jest jeszcze przedstawienie kukiełkowe w wykonaniu działającego przy Gminnym Domu Kultury w Rogowie Teatru OdNowa, w którym udział wezmą dzieci z gminnego przedszkola oraz spotkanie z podróżnikiem Drzemesio Dżemesio - Markiem Rajczakowskim, zatytułowane Zimowa Jugosławia. Ostatnie z wydarzeń odbędzie się w Stylove PRLove w Gościeszynie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze