8 wozów bojowych, bo pali się stodoła...
A palił się dach garażu
W sobotnie popołudnie dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Żninie odebrał zawiadomienie o dużym pożarze stodoły w Juncewie. Do akcji zadysponowano 6 wozów jednostek straży z powiatu żnińskiego i dodatkowo 2 z Damasławka w powiecie wągrowieckim.
Wezwanie do pożaru stodoły w Juncewie (gm. Janowiec) wpłynęło telefonicznie do Państwowej Straży Pożarnej w sobotę o 1530. Zadysponowane zostały 2 zastępy JRG Żnin, po 1 zastępie OSP Świątkowo, Janowiec, Cerekwica i Juncewo. Dodatkowo wezwano 2 zastępy OSP Damasławem w powiecie wągrowieckim. - Ze zgłoszenia wynikało, że pożar stodoły jest duży, stąd tyle jednostek, z których wszystkie przyjechały. Na miejscu okazało się, że płonął dach drewnianej konstrukcji kryty papą na budynku garażowo-gospodarczym o ścianach murowanych. W zasadzie dach w momencie przybycia już się spalił i zapadł. Strażakom pozostało tylko dogaszanie tego pożaru. Ściany nie wypaliły się. W garażu nie było pojazdów silnikowych. Spłonęły 2 rowery, śrutownik, narzędzia samochodowe i niewielkie ilości słomy - powiedział aspirant Marek Krygier z Państwowej Straży Pożarnej w Żninie.
Przyjęto, że pożar spowodowało zwarcie instalacji elektrycznej. Zagrożenia ogniem dla innych obiektów nie było. Właściciel budynku gospodarczo-garażowego oszacował swe straty łącznie (spalony dach i sprzęty) na 35.000 zł. Ostatni wóz strażacki zjechał do remizy o 1906.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze