Adam Walkowiak, rzeźbiarz z Janowca
38-letni mieszkaniec Janowca Adam Walkowiak jest z zawodu elektrykiem pracującym kilkanaście lat w pobliskim Gospodarstwie Rolnym Zasobu Skarbu Państwa w Brudzyniu.
Artysta przy pracy fot. Barbara Walkowiak Będąc jeszcze malcem interesował się malarstwem i rysunkiem, jednak jego edukacja poszła w zgoła innym kierunku. Czuł w sobie - jak mówi - jakąś wewnętrzną potrzebę przetworzenia myśli w czyn i nadania tej myśli za pomocą rąk kształtu dzieła artystycznego.
Mając 29 lat chwycił w ręce dłuto i zaczął rzeźbić. Początkowo nie był zbyt zachwycony swym rękodziełem, ale nie załamywał się i rzeźbił dalej.
Nie zdawał sobie sprawy, że będąc samoukiem, jego rzeźby i płaskorzeźby spotkają się z tak pozytywną oceną profesjonalistów. Drążąc w drewnie lipowym, topolowym, brzozowym oraz korze topolowej wytwarza różnorodne prace o tematyce ludowej, sakralnej i historycznej. Szczególnie upodobał sobie Kapele, Dziady, Kapliczki, różne postacie Chrystusa Frasobliwego oraz główki w korze. Rzeźby wykonuje surowe i bejcowane. Od kilku lat jego prace prezentowane są w czasie corocznych Dni Janowca, biorą udział w konkursach na rzeźby ludowe w Szubinie i wystawach plenerowych. Jego Szopka zajęła w konkursie czołowe miejsce i była wystawiona w muzeum im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.
Wiele jego prac trafia do krewnych jako prezenty okolicznościowe i trzeba dodać, że są przez nich mile przyjmowane, gdyż stanowią trwałą pamiątkę. Stałym miejscem zbytu jest sklep Cepelii w Gnieźnie, skąd wiele jego artystycznych dzieł zostało zakupionych przez turystów z Niemiec, Austrii i Szwecji. Nie tak dawno, dowiedziawszy się w tym sklepie adresu domowego artysty, do Janowca przybyli Niemcy i wykupili z domu wszystkie rzeźby, gdyż mocno im przypadły do gustu.
Adam Walkowiak nie ogranicza się tylko do pracy twórczej. Od 1987 roku prowadzi zajęcia z grupą 15 młodych adeptów rzeźby w Ognisku Pracy Pozaszkolnej w Janowcu. Rzeźba jego ucznia Grzegorza Witkowskiego została wyróżniona na centralnym konkursie w Bielsku-Białej. Na wspaniałych rzeźbiarzy zapowiadają się Wojciech Derwich, Piotr Jankowski, Krzysztof Szybczyński, Michał Wiśniewski i syn Łukasz Walkowiak.
Odwiedziłem janowieckiego twórcę. Zajmuje z żoną i dwojgiem dzieci małe mieszkanie spółdzielcze. Nie ma oddzielnej pracowni, rzeźbi w mieszkaniu, co znacznie komplikuje życie rodzinne i samą twórczość, gdyż po każdym zajęciu trzeba sprzątać i chować narzędzia. Zabiegał u sąsiadów o piwnicę jednak bez skutku. Tu głęboki ukłon w stronę nowego gospodarza ratusza: może w tym mieście znajdzie się chociaż skromne, pomieszczenie na pracownię dla jedynego w Janowcu artysty-rzeźbiarza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze