Reklama

Apteka bez płatnej rezerwacji parkingu

Apteka przy ul. Kościuszki chciała zarezerwować miejsce parkingowe przed placówką i płacić za tę rezerwację do gminnej kasy niemal 3.300 zł na rok. Gmina jednak zrezygnuje z tych pieniędzy, by nie czynić precedensu. W tej chwili nie ma płatnych miejsc rezerwowanych do parkowania w mieście poza placem przed Biedronką na ul. 700-lecia.

     Do Urzędu Miejskiego w Żninie wpłynął wniosek Apteki Centrum Zdrowia w Żninie. Chciałaby ona wyznaczenia płatnego i zastrzeżonego miejsca postoju w pasie na ul. Kościuszki 11. Ulica ta należy do gminy Żnin. Może tam bezpłatnie parkować obecnie każdy, kto znajdzie miejsce dla samochodu (z wyłączeniem krótkiego odcinka koło sklepu ABC, gdzie wyznaczono pas tylko dla samochodów dostawczych). Kierownik apteki wnioskowała do burmistrza Leszka Jakubowskiego o rezerwację codziennie między 8:00 a 17:00. Wniosek motywowała tym, że z uwagi na to, iż nie ma w Żninie płatnych parkingów, to akurat przed apteką stoją całymi dniami te same samochody. Utrudnia to dostęp do apteki pacjentom chcącym zaopatrzyć się w lekarstwa. Kierownik apteki zadeklarowała wnoszenie opłaty parkingowej za wyznaczenie takiego miejsca w wysokości 3.285 zł za cały rok z góry.
     Włodarz gminy przedstawił ten wniosek do zaopiniowania rajcom z komisji prawa i porządku publicznego. Zgodził się na posiedzeniu komisji, że kwota byłaby nie do pogardzenia dla budżetu gminy, ale jednocześnie dodawał, że byłby to precedens w Żninie, gdyby takie miejsce wyznaczyć. Zgadzali się z tym radni: Robert Szafrański i Adam Milejczak. Obecnie nie ma takich miejsc przed aptekami w Żninie. A skoro uczyniono by wyjątek dla jednej placówki farmaceutycznej, to inne apteki też by chciały tego samego. Zresztą można by to rozciągnąć na wszystkie inne placówki handlowe i usługowe w mieście. Co do aptek, to Robert Szafrański stwierdził, że i tak ta na ul. Kościuszki jest w uprzywilejowanej sytuacji względem placówek farmaceutycznych w innych punktach, np. na ul. Śniadeckich i na rynku, bo tam w ogóle klienci nie mogą parkować samochodów.
     Burmistrz przyznał, że w tej chwili w mieście tylko market Biedronka ma zarezerwowane płatne miejsca parkingowe. Burmistrz nie potrafił nam odpowiedzieć, ile pieniędzy z tej rezerwacji od Biedronki ma gmina. Natomiast jeśli chodzi o parkowanie w śródmieściu, to włodarz przypomniał, że docelowo po wygaśnięciu zobowiązań wynikających z dofinansowania rewitalizacji, zostaną przywrócone w mieście płatne strefy parkowania. To będzie za około 3 lata.
     W efekcie dyskusji komisja wypracowała stanowisko, żeby negatywnie zaopiniować wniosek pani kierownik apteki. Natomiast radny Adam Milejczak nawiązał, korzystając z obecności specjalisty ds. dróg Ryszarda Parjaski, do wspomnianych znaków zakazujących postoju z wyłączeniem aut dostawczych na ul. Kościuszki przy sklepie ABC. Przypomnijmy, że toczy się od kilku miesięcy dyskusja o zasadności i sposobie umocowania znaków B-36 na słupach. Stoją one blisko środka chodnika i utrudniają mijanie się pieszych. Radny skrytykował nie tylko sposób posadowienia znaków. Poszedł o krok dalej i poddał w ogóle w wątpliwość potrzebę stawiania tych znaków. Zwłaszcza, że na innych ulicach też trzeba by dla zachowania sprawiedliwości takie znaki stawiać. - Ja zrobię to, co zawnioskujecie. Jeśli te znaki mają być zdjęte, to proszę o taki wniosek - powiedział burmistrz ucinając wymianę poglądów między radnym Adamem Milejczakiem i urzędnikiem Ryszardem Parjaską.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1161 (20/2014)

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości