Reklama

Archeologiczna pasja autora "Starej baśni"

Rysunek J. I. Kraszewskiego ze zbiorów Pracowni Dokumentacji Naukowej PMA

fot. A. Ring

Biskupin, Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski, archeologia
     Archeologiczna pasja autora "Starej baśni"
     "Stara baśń" kręcona w Biskupinie to nie jedyne związki Józefa Ignacy Kraszewskiego z archeologią. W 1860 r. ukazała się synteza pradziejów ziem słowiańskich jego autorstwa, a piętnaście lat później - słownik archeologiczny. Oba dzieła wykazują wiedzę oraz dobrą orientację Kraszewskiego w badaniach archeologicznych i źródłach naukowych.

     Józef Ignacy Kraszewski (1812-1887) był nazywany człowiekiem-instytucją, ponieważ sam wykonywał pracę, która dałaby zatrudnienie dużemu zespołowi specjalistów. Był niesłychanie systematyczny i pracowity, choć całe życie zmagał się z trapiącymi go chorobami. Znał kilkanaście języków obcych, które pozwalały mu studiować literaturę i materiały źródłowe całego ówczesnego naukowego świata.
     Wszechstronne zainteresowania znajdowały wyraz w jego działalności i twórczości. Był autorem prac naukowych z takich dziedzin jak: historia, archeologia, etnografia, filozofia i historia sztuki. Wydawał teksty i źródła historyczne. Uprawiał krytykę literacką, publicystykę i dziennikarstwo. W pewnych okresach swojego życia recenzje, prace krytyczne i cykle publicystyczne przeważały nad innymi formami pisarskiej aktywności.
     Był znanym kolekcjonerem: zbierał dzieła sztuki, okazy bibliofilskie i zabytki archeologiczne.
     Był obdarzony talentem plastycznym. Nauczył się dobrze rysować i wykorzystywał tę umiejętność do prowadzenia dokumentacji lub przy opracowywaniu ilustracji do swoich książek rysując zabytki i robiąc szkice z natury. Znane są także jego obrazy olejne, akwarele i grafiki, które powstawały podczas licznych podróży krajowych i zagranicznych.
     Kraszewski zajmował się działalnością społeczną i polityczną, której konsekwencją były represje w postaci nadzoru policyjnego, licznych aresztowań i pobytów w więzieniu. W celu uniknięcia kolejnego aresztowania za czynny udział w konspiracji związanej z powstaniem styczniowym, Kraszewski w 1863 r. wyjechał z kraju, jak się później okazało, na zawsze. Mimo licznych prób i wielokrotnie ponawianych próśb do władz, nie otrzymał zgody na powrót. Osiadł w Dreźnie.
     Kraszewski jest najpłodniejszym polskim pisarzem. Na jego imponujący dorobek literacki składa się około 560 tomów, ale trudno jest podać dokładną liczbę, gdyż wiele jego utworów ukazało się jedynie w czasopismach i nigdy nie wyszło w formie książkowej.
     W 1875 r., liczący 63 lata pisarz przystąpił do pracy nad cyklem powieściowym z dziejów Polski. To ambitne zamierzenie, zrealizowane w ciągu 10 lat, zawiera 29 powieści i obejmuje okres od IX w.n.e. do czasów króla Augusta III.
     Cykl rozpoczyna "Stara baśń". Przystępując do jej pisania, Kraszewski, który bardzo poważnie pojmował zadania powieściopisarza historycznego, znalazł się w dość trudnej sytuacji. Przedstawiając tło historyczno-obyczajowe powieści, której akcja toczy się, jak wiadomo, w IX w.n.e., nie dysponował żadnymi faktami, prócz legend i podań. Znacznie więcej o czasach przedstawionych w "Starej baśni" mogła powiedzieć archeologia.
     Kraszewski zainteresował się archeologią i pradziejami słowiańszczyzny już we wczesnej młodości i z biegiem lat zdobył wszechstronną wiedzę teoretyczną i praktyczną. Archeologiczna pasja towarzyszyła mu przez całe życie. Nie miałem w życiu moim godzin milej i silniej zajętych nad te, które poświęcałem ulubionemu przedmiotowi - sztuce i starożytnościom - uczucie towarzyszące pracy sowicie ją płaciło - pisał w Sztuce u Słowian. Utrzymywał kontakty osobiste i korespondencyjne z wieloma archeologami, m.in. z Konstantym i Eustachym Tyszkiewiczami, Bolesławem Podczaszyńskim i Zygmuntem Glogerem. Brał udział w kongresach archeologicznych w Bolonii (1871 r.) i Sztokholmie (1874 r.). Był członkiem wielu towarzystw naukowych, w których traktowano go jako niekwestionowany autorytet w dziedzinie archeologii. Warto również wymienić dwa dokonania naukowe Kraszewskiego, które zapewniły mu trwałe miejsce w historii polskiej archeologii: wydana w Wilnie w 1860 r. synteza pradziejów ziem słowiańskich pt. "Sztuka u Słowian" i słownik archeologiczny, który ukazał się w 1875 r. Oba dzieła wykazały zdumiewającą wiedzę oraz dobrą orientację ich autora w badaniach archeologicznych i źródłach naukowych. Są dowodem, że Kraszewski był przygotowany do realizacji tematu z okresu wczesnohistorycznego.
     Analizę "Starej baśni" pod kątem poprawności naukowej przeprowadził profesor Józef Kostrzewski (Przegląd Wielkopolski, 1947 r.). Mimo, iż stwierdził kilka niezgodności z faktami, ustalonymi przez współczesne badania archeologiczne, wysoko ocenił walory powieści: Jeżeli zatem w "Starej baśni" znajdują się pewne anachronizmy czy inne omyłki, które łatwo wykazać ze stanowiska dzisiejszej wiedzy, to nie uchybia to w niczym autorowi i nie umniejsza wartości artystycznej utworu, bo braki te są przeważnie wynikiem ówczesnego stanu wiadomości o naszych pradziejach - czytamy słowa profesora Józefa Kostrzewskiego.

Maria Krajewska
st. kustosz
Państwowego Muzeum Archeologicznego
w Warszawie

Reklama

 

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości