Śnieżny szlaban na granicy gmin
Asfalt tylko w samochodowej nawigacji
Przedostanie się najkrótszą drogą z Ryszewka do Grochowisk Szlacheckich jest od kilku tygodni niemożliwe. Blisko 2-kilometrowy odcinek z Ryszewka do granicy gmin Gąsawa i Rogowo nie jest odśnieżony. Kto wybiera się z Grochowisk do Ryszewka, dojedzie tylko do Gałęzewka. I choć do Ryszewka brakuje stąd 1,8 km, będzie musiał zawrócić, pojechać z powrotem do Grochowisk, a stamtąd przez Gąsawę lub Rogowo do Ryszewka.
Tak wygląda gruntowa droga do Ryszewka. Mieszkańcy Gałęzewa, Gałęzewka, Szelejewa i Ryszewka nie są z niej zadowoleni Droga łącząca Grochowiska Szlacheckie w gminie Rogowo z Ryszewkiem w gminie Gąsawa jest wąska. Asfalt ciągnie się z Grochowisk - przez Gałęzewo - do Gałęzewka w gminie Rogowo. 1,8-kilometrowy odcinek od granicy gmin do Ryszewka stanowi droga gruntowa. W latach osiemdziesiątych odcinek drogi z Grochowisk do Ryszewka został utwardzony w ramach czynu społecznego, ale tylko w obrębie gminy Rogowo. Gmina Gąsawa nie była zainteresowana utwardzeniem blisko 2 kilometrów drogi.
Teraz odcinek z Ryszewka do Gałęzewka w ogóle nie został odśnieżony. Droga jest nieprzejezdna. Od czasu obfitych opadów śniegu nie korzysta z niej żaden kierowca. Byli jednak tacy, którzy - kierując się nawigacją samochodową - chcieli dojechać tą drogą do Ryszewka, a następnie udać się w kierunku Mogilna. Mieszkańcy Gałęzewka ostrzegali kierowców nieznających drogi, że dalej nie przejadą. Jeden z nich tłumaczył, że nawigacja wskazywała asfalt do samego Ryszewka.
Na granicy gmin spotkaliśmy się z mieszkańcami Gałęzewa, Gałęzewka, Ryszewka i Szelejewa. Mieszkańcy Ryszewka zwracają uwagę, że gdy droga jest przejezdna, dojeżdżają nią do pracy w gminie Rogowo. Teraz muszą jeździć okrężnymi drogami. Mieszkańcy Gałęzewka skarżą się, że autobus, który przywozi dzieci na przystanek (znajdujący się niemalże na granicy gmin) miał problemy z zawróceniem, gdyż placu przy przystanku nikt nie odśnieżył. Autobus musiał wjeżdżać częściowo na posesję mieszkających naprzeciwko przystanku osób, by wrócić do Grochowisk i dalej do Rogowa lub Żnina. Teraz jest znacznie lepiej, ponieważ częściowo śnieg stopniał.
- To jest droga powiatowa, ale pług do Ryszewka nie jeździ - mówią nasi rozmówcy.
Sołtys Gałęzewa Kazimierz Rychlewski zwraca uwagę, że od 24 lat sołectwo zabiega o to, by gmina Gąsawa utwardziła drogę. Dodaje, iż każdego roku temat drogi omawiany jest na zebraniach wiejskich, a wnioski przesyłane są do władz Gąsawy.
Jak się okazuje, nie tylko odcinek drogi z Gałęzewka do Ryszewka nie został odśnieżony. Zapomniano również o mieszkańcach domów znajdujących się nieopodal drogi powiatowej. Mieszkanka Szelejewa opowiada nam, że wynajęła koparkę i zapłaciła za odśnieżenie odcinka drogi prowadzącej do domu i w kierunku przystanku. Tłumaczy, że była wraz z rodziną odcięta od świata. Przyznaje, że bez zakupów można było wytrzymać 3 do 4 dni, ale później trzeba było ponieść koszty, by wyjechać spod domu. Poza tym jej dzieci dojeżdżają do szkoły. Muszą dojść na przystanek w Gałęzewku. Gdy droga była nieodśnieżona, dotarcie na przystanek przez zasypane śniegiem pola sprawiało im ogromne kłopoty.
Dominik Dąbrowski z Ryszewka opowiada, że 3 tygodnie temu zgłaszał problem drogi w Zarządzie Dróg Powiatowych. Bezskutecznie. Podobnie jak po zgłoszeniach innych mieszkańców, droga nie została odśnieżona. Dodaje, że w tej sytuacji będzie ona przejezdna w maju lub czerwcu, kiedy znikną śniegi, a potem błoto - bo tego teraz boją się mieszkańcy. Przez najbliższe miesiące droga nie będzie przejezdna właśnie z powodu roztopów.
Jacek Mazany, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie, tłumaczy, że odcinek z Gałęzewka do Ryszewka ma nawierzchnię gruntową, która jest poza układem odśnieżania. Dodaje, iż żaden z mieszkańców nie interweniował w sprawie udrożnienia drogi.
- Na interwencje mieszkańców odśnieżaliśmy drogi. Były natomiast interwencje w sprawie drogi Gałęzewo - Gałęzewko. Ta droga do przystanku autobusowego była utrzymywana. Gdyby była interwencja w sprawie odcinka do Ryszewka, to byłaby ta droga udrożniona dla ruchu - uważa Jacek Mazany.
Dyrektor ZDP przyznaje, że droga do Ryszewka jest powiatowa. Nie ukrywa, że w tym roku nie będzie pieniędzy na jej utwardzenie.- Możemy tam jedynie przejechać równiarką. W to przedsięwzięcie muszą być znaczne pieniądze włożone. Przydałby się tam asfalt, bo połączyłby Ryszewko ze Złotnikami - podkreśla Jacek Mazany.
Wójt Zdzisław Kuczma wyjaśnia, że droga gruntowa nie jest ujęta w planie współfinansowania inwestycji powiatowych na bieżący rok. I zapewnia, że w przyszłości zamierza się nad tematem zastanowić.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 941 (8/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze