W Szkocji
Autobus w płomieniach
Zmierzający do bazy autobus PKS Bydgoszcz zapalił się na krajowej piątce w okolicach Szkocji. Poszkodowany został kierowca. Pasażerów w środku nie było.
Zmierzający do bazy autobus PKS w Bydgoszczy zapalił się na krajowej „piątce” w okolicach Szkocji. Poszkodowany został kierowca. Pasażerów w środku nie było. Strażacy ugasili pożar polewając palący się autobus ciężką pianą. O palącym się autobusie poinformował policjantów anonimowy rozmówca, który w piątek kilka minut po 17:00 zadzwonił na komisariat w Szubinie. Na miejsce zostali skierowani policjanci oraz strażacy. Do Szkocji pojechały trzy zastępy: JRG Szubin, OSP Tur i OSP Rynarzewo. Na miejscu strażacy zobaczyli, że autobus jest już w płomieniach. Zaczęli z dwóch stron oblewać pojazd ciężką pianą gaśniczą. Podali kierowcy tlen i przekazali go pogotowiu ratunkowemu. Po ugaszeniu pożaru zabezpieczyli plamę, która została na jezdni po wyciekającym oleju napędowym.
W autobusie, oprócz kierowcy, nie było innych osób. Kierowca zdążył wcześniej wysadzić wszystkich pasażerów na przystanku w Szubinie. Pożar wybuchł kiedy wykonywał zjazd awaryjny do bazy PKS w Bydgoszczy.
- Kierowca zgłaszał jakieś stuki z tyłu i to wszystko. Nic więcej na razie nie wiemy, bo kierowca przebywa jeszcze w szpitalu i nie został przesłuchany - informuje Zygmunt Walens, specjalista do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego PKS w Bydgoszczy. Dodał, że przyczyny pożaru nie są jeszcze znane, a w celu ich ustalenia PKS powołał komisję, która będzie wyjaśniać okoliczności zdarzenia.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 968 (35/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze