Kcynia naruszyła dyscyplinę
Bałagan w księgowości
Prokuratura, po informacji Regionalnej Izby Obrachunkowej, bada nieprawidłowości w kcyńskim ratuszu.
Daniel Olszak był niezadowolony, że o raporcie RIO dowiedział się z Internetu, mimo że przewodniczący Rady otrzymał informację z RIO fot. Sylwia Wysocka Po kontroli w kcyńskim ratuszu, Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała kilka finansowych nieprawidłowości. Stwierdziła też brak reakcji burmistrza na błędy popełniane w podległych mu jednostkach.
BAŁAGAN W FINANSACH GZO
Jedna z istotnych nieprawidłowości, wskazana przez kontrolera RIO, dotyczy niewyegzekwowania od Gminnego Zespołu Oświaty w Kcyni dochodów budżetowych w kwocie 20.867,84 zł, zrealizowanych przez tę jednostkę w 2003 roku oraz nieinwentaryzowania tych należności w okresie od 2003 r. do 2008 r. Drugą nieprawidłowością jest niepowiadomienie organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w Gminnym Zespole Oświaty w Kcyni, w związku z nieprawidłowościami w prowadzeniu ksiąg rachunkowych tej jednostki, stwierdzonymi w wyniku kontroli przeprowadzonej w tym podmiocie na zlecenie burmistrza Kcyni 10-14 października 2003 r.; w tym przypadku gmina nie podjęła skutecznych działań w celu wyegzekwowania tych należności. Na podstawie przedłożonej dokumentacji inwentaryzacyjnej ustalono również, że skarbnik gminy nie wystąpił na piśmie do Gminnego Zespołu Oświaty w Kcyni o potwierdzenie salda należności w wysokości 20.867,84 zł, figurującego w księgach rachunkowych budżetu gminy od 2003 r. do dnia kontroli tj. do 31 lipca 2009 r. Wymienione zdarzenie wypełnia znamiona czynu określonego przepisem ustawy o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych. Odpowiedzialność z tego tytułu ponosi Edyta Szczurek, pełniąca od 1 lutego 1999 r. funkcję skarbnika gminy. Na piśmie z 22 grudnia 2004 r. Edyta Szczurek potwierdziła przyjęcie środków. Pieniądze te winny zostać wpłacone do budżetu gminy, bo stanowiły dochód własny gminy jako dochody uzyskane przez gminne jednostki budżetowe. Odpowiedzialność z tego tytułu ponosi Jadwiga Winiaszewska pełniąca funkcję dyrektora tej jednostki od 1 października 2003 roku. Odpowiedzialność ta wynika z przepisu ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którym kierownik jednostki sektora finansów publicznych jest odpowiedzialny za całość gospodarki finansowej, w tym za wykonywanie określonych ustawą obowiązków w zakresie kontroli finansowej.
Jadwiga Winiaszewska tłumaczy, że przyczyną nieprzekazania do budżetu gminy tych dochodów było nieposiadanie salda zobowiązań względem budżetu w księgach rachunkowych GZO. Księgi rachunkowe od 2002 do 2003 były prowadzone niezgodnie z przepisami ustawy o rachunkowości.
Dodatkowo zlecona kontrola przez burmistrza nie była w stanie ocenić sytuacji finansowej ani księgowej zespołu, gdyż występowały liczne braki w dokumentacji i bałagan w księgowości. W grudniu 2003 roku Jadwiga Winiaszewska wraz burmistrzem Tomaszem Szczepaniakiem skierowała pismo do RIO w sprawie przeprowadzenia analizy wydatków budżetowych w GZO. RIO powiadomiło wówczas burmistrza o obowiązku powiadomienia organów ścigania. Dyrektor GZO tłumaczy, że po objęciu stanowiska starała się w księgach rachunkowych uporządkować nieprawidłowości z 2003 roku.
W konsekwencji zlecono wykonanie rewizji księgowań za 2002 i 2003 rok, w tym też uporządkowanie i weryfikację dokumentacji księgowań audytorskiej firmie El-Ma z Bydgoszczy. Firmie tej wypłacono wynagrodzenie w wysokości 12.077 zł, jednak zlecone zadanie nie zostało wykonane w całości, gdyż istniały liczne braki w dokumentacji, a z komputera księgowego usunięta została część zapisów. Gmina pozwała firmę do sądu w związku z niewykonaniem prac. Efektem była ugoda sądowa, na mocy której firma miała zwrócić 1.800 zł Urzędowi, co skończyło się egzekucją z emerytury dłużnika. Do dziś sprawa nie została wyjaśniona. Zdaniem RIO, burmistrz nie dopełnił obowiązku powiadomienia organów ścigania o podejrzeniu przestępstwa w GZO w związku z nieprawidłowościami w księgach rachunkowych. O niedopełnieniu przez burmistrza Kcyni tego obowiązku powiadomione zostaną organy ścigania - zapewnia w dokumentacji pokontrolnej RIO.
ZA PRĄD NA BUDOWIE
Trzecią nieprawidłowością wyszczególnioną przez RIO jest niedopełnienie obowiązku rzetelnego przedstawienia w księgach rachunkowych jednostki sytuacji majątkowej i finansowej gminy, poprzez nierozliczenie w księgach rachunkowych wyniku z inwentaryzacji należności w kwocie 61.901,76 zł, przeprowadzonych na ostatni dzień roku 2004, 2005, 2006, 2007 i 2008. Brak szczególnej staranności w zarządzaniu mieniem publicznym poprzez niezabezpieczenie interesu gminy w umowach zawartych z firmą Widuch Hydro Lemna S.A. z siedzibą w Kielcach, będącą wykonawcą zadania inwestycyjnego Oczyszczalnia ścieków w Kcyni oraz z firmą będąca inwestorem zastępczym tej inwestycji. Firmy te nie dokonały odpłatności za energię elektryczną pobraną przy budowie oczyszczalni ścieków. Kontrola wykazała, że firma Widuch Hydro Lemna S.A. swoich zobowiązań względem gminy nie regulowała.
Gmina ze swej strony nie prowadziła w stosunku do dłużnika żadnych czynności windykacyjnych. Odpowiedzialność za nierozliczenie inwentaryzacji należności ponosi Edyta Szczurek, będąca skarbnikiem. Zawirowania powstały podczas wystawiania faktur na inwestora głównego, który zapłatę za energię przerzucał na inwestora zastępczego, z czym ten się nie zgadzał. Do inwestora, czyli gminy, należy egzekwowanie od inspektora nadzoru budowlanego kontrolowania rozliczenia budowy i w tym zakresie obowiązku nie dopełniono.
Komisja inwentaryzacyjna w osobach burmistrza i skarbnika w sporządzonych protokołach z weryfikacji sald należności przeprowadzanej corocznie w latach 2004-2008 stwierdzała, że należności w kwocie 61.901,76 zł, ujęte w ewidencji księgowej Urzędu Miasta stanowiące koszt zużytej w trakcie realizacji inwestycji energii elektrycznej są bezzasadne, nie dopełniając jednocześnie ustawowego obowiązku rozliczenia stwierdzonych w trakcie inwentaryzacji różnic. W rezultacie takiego postępowania nie zostały wszczęte kroki celem wyegzekwowania od wykonawcy należności za pobraną energię elektryczną. Nieuregulowanie kwestii odpłatności za energię elektryczną świadczy o niedochowaniu szczególnej staranności w zarządzaniu mieniem publicznym. Skutkiem niedochowania tej staranności było wyrządzenie szkody w mieniu publicznym na kwotę 61.901,76 zł. Odpowiedzialność z tego tytułu ponosi burmistrz.
Nadwyżka ZGKiM
Kolejną nieprawidłowością było niepodjęcie działań zmierzających do wyegzekwowania od Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni wpłaty do budżetu gminy nadwyżki środków obrotowych wypracowanych przez zakład za rok 2008 w kwocie 66.906,08 zł. W wyniku kontroli sprawozdań budżetowych złożonych w Urzędzie Miasta przez podległe gminie jednostki organizacyjne wykonania planów finansowych zakładów budżetowych na 31 grudnia 2008 r. faktyczny stan środków obrotowych Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni wykazany w sprawozdaniu na koniec 2008 roku wyniósł 67.685,08 zł. Zgodnie z danymi wykazanymi w sprawozdaniu zakład budżetowy uzyskał nadwyżkę środków obrotowych w wysokości 66.906,08 zł, którą zobowiązany był wpłacić na rachunek budżetu miasta. Ustalono, że obowiązku tego nie dopełnił. Wypracowana przez zakład w 2008 roku nadwyżka nie została przekazana do budżetu miasta.
RIO ustaliła, że burmistrz, jak również skarbnik po uzyskaniu informacji ze sprawozdania budżetowego o wypracowanej przez zakład nadwyżce, nie wystąpili do kierownika ZGKiM o dokonanie wpłaty do budżetu gminy tej nadwyżki, nie podjęli również żadnych innych czynności zmierzających do wyegzekwowania należnych gminie dochodów z tego tytułu. Odpowiedzialność z tego tytułu ponosi Karol Delekta, pełniący funkcję dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni. W trakcie kontroli RIO pieniądze te zostały do budżetu wpłacone. Jednak nie zwalnia to dyrektora od odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Oprócz tych głównych błędów, jakie zauważone zostały przez kontrolera RIO, znalazło się jeszcze kilkanaście kolejnych zastrzeżeń w zakresie ustaleń ogólnoorganizacyjnych, ewidencji księgowej, sprawozdawczości budżetowej, w zakresie realizacji dochodów podatkowych, wydatków budżetowych, w tym dotacji udzielonych podmiotom spoza sektora finansów publicznych, a także w zakresie gospodarki mieniem komunalnym.
Burmistrz zapewnił, że pracownicy Urzędu pieniędzy nie ukradli. Przyznał, że bycie szefem nie jest łatwe, bo on za wszystko jest winien, a winni zazwyczaj stoją z boku. - To ja zlecałem wiele kontroli, chociażby w GZO, zlecałem uporządkowanie i wyjaśnienie nieprawidłowości w GZO po poprzednim księgowym, a teraz ze mnie robi się głównego winowajcę - tłumaczy Tomasz Szczepaniak.
Radny Daniel Olszak przyznał, że przeszkadza mu to, że o wynikach kontroli nikt nie powiadomił radnych. Przewodniczący Rady Miejskiej Ryszard Hanioszyn otrzymał wyniki pokontrolne, a Radzie ich nie przekazał. - Pismo było skierowane do przewodniczącego Rady, nie prywatnie do pana, więc uważam, że informacje było trzeba Radzie przekazać- mówił Daniel Olszak, który dodał, że wówczas ta informacja nie wywołałaby takich emocji, jak teraz. Klub Radnych Rady Miejskiej w Kcyni Razem dla Kcyni wydał oświadczenie, w którym czytamy: Oświadczamy, jako opozycyjny wobec Pana Burmistrza Klub Radnych „Razem dla Kcyni”, że nie pozwolimy na tak jawne łamanie swobód obywatelskich. Nie pozwolimy na zatajenie przed opinią publiczną wiedzy, którą każdy obywatel Gminy Kcynia ma prawo posiadać.
Tomasz Szczepaniak zapewnił, że trwają wyjaśnienia w tej sprawie prowadzone przez prokuraturę.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 946 (13/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze