Reklama

Baner posła na ul. Szpitalnej może wisieć dopóki będzie chciał tego właściciel budynku

08/02/2024 11:20

Materiały wyborcze komitety mają obowiązek - pod groźbą kary grzywny od 20 zł do 5.000 zł - usunąć w terminie do 30 dni od dnia przeprowadzonych wyborów. Nie dotyczy to jednak materiałów wyborczych umieszczonych na prywatnych budynkach za zgodą ich właścicieli.

15 października ub.r. zostały przeprowadzone w Polsce wybory parlamentarne. W trakcie poprzedzającej je kampanii pojawiło się w przestrzeni publicznej także na Pałukach wiele materiałów wyborczych polityków ubiegających się o mandaty w sejmie, albo senacie.

To już historia - niedługo miną 4 miesiące od daty wyborów. Tymczasem na ul. Szpitalnej w Żninie, na szczycie jednego z budynków wciąż znajduje się baner wyborczy posła Prawa i Sprawiedliwości Bartosza Kownackiego. Otrzymaliśmy od jednej z czytelniczek pytanie, dlaczego ten baner nadal wisi na budynku, chociaż od wyborów minęło już kilka miesięcy. Z jej wiedzy wynika, że materiały wyborcze powinny być usunięte w ciągu 30 dni od dnia wyborów.

Reklama

Rzeczywiście z kodeksu wyborczego wynika, że komitety wyborcze mają 30 dni po dniu wyborów na usunięcie plakatów wyborczych z wiat przystankowych, tablic i słupów informacyjnych. Wynika to z artykułu 110 § 6 Kodeksu Wyborczego, który mówi: Plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia agitacji wyborczej pełnomocnicy wyborczy obowiązani są usunąć w terminie 30 dni po dniu wyborów. Zacznijmy jednak od tego, że bez uzyskania zgody właściciela, czy administratora w ogóle nie można wieszać plakatów i haseł wyborczych na ścianach budynków, wiaduktach, przystankach komunikacji publicznej, tablicach i słupach ogłoszeniowych, ogrodzeniach, latarniach, urządzeniach energetycznych, telekomunikacyjnych i innych. Prawo dokładnie reguluje takie kwestie i w celu uniknięcia nieporozumień należy stosować się do obowiązujących przepisów. Plakatów wyborczych nie można też łączyć trwale z obiektem, powinny być one zamocowane w sposób umożliwiający ich usunięcie bez powodowania uszkodzeń, czy zabrudzeń po zakończonej kampanii. Zasady te uregulowane są w Kodeksie Wyborczym w art. 495.

Dodatkowo policja ma za zadanie usuwać na koszt komitetów wyborczych plakaty i hasła wyborcze, których sposób umieszczenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Mówi o tym Art. 110 § 5 Kodeksu Wyborczego.

Reklama

Ul. Szpitalna w Żninie jest odcinkiem drogi zarządzanej przez powiat żniński. Tyle tylko, że materiał wyborczy posła Bartosza Kownackiego został umieszczony nie w pasie drogi, a na budynku. Nie zagrażał bezpieczeństwu zdrowia i życia, ani też nie generował niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Czy jednak mógł być tam zawieszony i dlaczego wisi nadal, choć od wyborów minęło już zdecydowanie powyżej 30 dni?

Zapytaliśmy o to Adama Dylę, dyrektora bydgoskiej Delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Potwierdził, że plakaty i banery muszą być usunięte przez komitety wyborcze w ciągu 30 dni od wyborów, ale nie dotyczy to tych materiałów, które zawisły na budynkach za zgodą ich prywatnych właścicieli. Określa to art. 110 § 6a. Kodeksu Wyborczego: Obowiązek, o którym mowa w § 6, nie dotyczy sytuacji, w której plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia agitacji wyborczej znajdują się na nieruchomościach, obiektach lub urządzeniach niebędących własnością Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych, jednostek samorządu terytorialnego, ich związków lub stowarzyszeń, komunalnych osób prawnych oraz spółek, w których większość akcji lub udziałów ma Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub ich związki, oraz fundacji utworzonych przez organy władzy publicznej, a pozostawienie plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych po upływie terminu, o którym mowa w § 6, nastąpi za zgodą właściciela.

Reklama

Gdy byliśmy wykonać zdjęcie materiału wyborczego wiszącego na szczycie budynku przy ul. Szpitalnej, przy okazji postanowiliśmy sprawdzić, czy właściciel obiektu wyraził zgodę na powieszenie banera na tej ścianie, a następnie pozwolił, aby wisiał on mimo upływu 30 dni od wyborów. Niestety, nikt nam nie otworzył drzwi.

Zadzwoniliśmy do oficerki prasowej w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie kom. Wiolety Burzych. Zapytaliśmy, czy policjanci rozpoznali tę sprawę, czy kogoś ukarali w związku z niezdjęciem materiału wyborczego? Z przepisów wynika, że pełnomocnikowi komitetu, który nie wywiąże się z obowiązku usunięcia materiałów agitacyjnych w terminie, grozi kara grzywny od 20 zł do 5000 zł.

Reklama

Kom. Wioleta Burzych poinformowała, że sprawa ta była rozpoznana przez dzielnicowych. Już 23 listopada ub. r. policja otrzymała informację o banerze wyborczym nadal znajdującym się na ścianie budynku przy ul. Szpitalnej, pomimo upływu ponad 30 dni od dnia wyborów. Policjanci podjęli działania i ustalili, że właściciel tego obiekt jest osobą prywatną. Nie mieszka pod tym adresem. Następnie policjanci ustalili adres zamieszkania właściciela budynku i 7 grudnia ub.r. udali się do niego. W wyniku przeprowadzonej rozmowy pozyskali informację, że właściciel budynku przy ul. Szpitalnej, na którego ścianie wisi baner, wyraził zgodę na jego umieszczenie oraz na to, by wisiał on nadal, mimo upływu 30 dni po dniu wyborów.

Policjanci stwierdzili więc, że baner ma prawo wisieć w tym miejscu bezterminowo i na tym zakończyli swoje czynności.

Reklama

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2024 21:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości